Mateusz Kołodziej

Słucham muzyki w ilościach (prawie) hurtowych, a później dzielę się swoimi spostrzeżeniami na jej temat. Nie pretenduję do miana wyroczni i nie roszczę sobie prawa do niepodważalnego zdania, dlatego szanuję, jeśli masz inne. Mieszkam w Tarnowie, gdzie w szkole średniej uczę języka polskiego (i jestem w tym lepszy niż w pisaniu o muzyce). Czytam dużo książek, a dwie nawet napisałem ("Utwór muzyczny jako środek dydaktyczny", "Wybór i przegląd motywów przewodnich prozy Jerzego Pilcha").