„Każdy człowiek to inne historie i doświadczenia”. Kwadrans z… Dominikiem Fitrzykiem

W nowym odcinku cyklu Kwadrans z… gościem jest pomysłodawca koncertowego projektu Heart – hear the art.

Dominik Fitrzym (foto: Ewa Janiec)

Dominik Fitrzyk – tarnowski muzyk, perkusista i gitarzysta, członek zespołu See You Later oraz duetu Kasia & Dominik, pracownik Tarnowskiego Centrum Kultury. Pomysłodawca projektu Heart – hear the art, czyli sekretnych koncertów organizowanych dla limitowanej liczby osób. Pierwsza edycja wydarzenia zaplanowana została na 21 lutego.

*** *** *** *** ***

1. Jestem muzykiem, ponieważ… nie przepadam za nazywaniem siebie muzykiem ze względu na brak oficjalnego wykształcenia muzycznego. Jestem natomiast związany z muzyką, ponieważ w wieku dwunastu lat zakochałem się w zupełnie nowym dla mnie sposobie na przekazanie otoczeniu tego, co znajdowałem w towarzyszących emocjach, uczuciach. Zauroczenie ciągle przekształcam w coś więcej i teraz wiem, że ta miłość ma niejedno dno, dlatego wciąż przy niej trwam.

2. W procesie twórczym najbardziej inspiruje mnie cisza. Potrafi być dla mnie zarówno nieziemsko kojąca, jak i piekielnie trudna do zrozumienia. To daje do myślenia.

3. … a najbardziej przeszkadza chaos. Staram się jednak wmawiać sobie, że bałagan też potrafi być uporządkowany.

4. Płyta, jaka w ostatnim czasie zrobiła na mnie największe wrażenie to… po raz drugi nie podam odpowiedzi wprost. Zdecydowanie więcej słucham nagrań koncertowych. O wiele bardziej do mnie przemawiają, są zupełnie inną opowieścią niż albumy studyjne. W ten sposób właśnie wywarł na mnie wrażenie Fink swoim koncertem w RadioKulturhaus w Wiedniu w 2017 roku. Artystę poznałem podpatrując w pracy Leszka Łuszcza podczas realizacji jednego z koncertów. Zarówno artysta, jak i nauka od Leszka wiele mnie nauczyły i zainspirowały do działania.

5. Książka, jaka w ostatnim czasie zrobiła na mnie największe wrażenie to „Chrobot”. Bardzo dobrze moje wrażenia opisuje opinia Martína Caparrósa, który mówi: „Jak wspaniale jest – wśród tylu autorów chcących opisać tylko swój mały światek – odnaleźć od czasu do czasu takiego, który próbuje opisać świat w całości. Nawet jeśli to niemożliwe, jest to piękna próba”. Nie czytam wiele. Również tej książki nie przeczytałem jeszcze do końca. Czeka przy łóżku na dobry czas. Chociaż to, że o niej teraz piszę, sprawia, że dziś wezmę ją do ręki – dzięki!

6. Film, jaki w ostatnim czasie zrobił na mnie największe wrażenie to „Joker”. Genialnie ogląda się film, który sklasyfikowany jako dramat społeczny pokazuje też dramat jednostki. W mojej opinii jest to film niebezpieczny, bo gdyby ze względnym zrozumieniem zobaczyli go wszyscy ludzie na Ziemi, zmotywowałby on do podjęcia działań wszystkich tych, którzy są w jakiś sposób uciśnieni. Nie możemy przewidzieć jakie byłyby skutki tych działań. Ja, ciekawy potencjalnych zmian, osobiście chyba chciałbym, żeby wszyscy na świecie zobaczyli ten film.

7. Starsi i doświadczeni twórcy i ich wizja sztuki to dla mnie bardzo szerokie pojęcie. Według mnie, każdy człowiek to inne historie, doświadczenia i również wizje sztuki. Zaś każdy twórca to przede wszystkim człowiek nie tylko posiadający wymienione wcześniej składniki, ale też podrasowany pierwiastkiem artystycznym. Odpowiadając więc w dwóch słowach: starsi i doświadczeni twórcy i ich wizja sztuki dla mnie to historie do wysłuchania.

8. Pierwszą płytą, jaką kupiłem za własne pieniądze, była… nigdy nie kupiłem żadnej płyty za własne pieniądze. Jeszcze.

9. Artysta, którego podziwiam najbardziej to… szukam w głowie nazwy lub nazwiska, które najbardziej odda najważniejsze dla mnie wartości. Nie cenię artystów. Doceniam twórczość. Dlatego też nie ma artysty, którego podziwiam najbardziej. Może za kilka lat.

10. Utwór muzyczny idealny na początek piątkowego wieczoru to „Under” Jordana Mackampa.

11. Utwór muzyczny idealny na początek leniwej niedzieli to „Leopards” Just Jacka.

12. Najbardziej w moim zawodzie irytuje mnie biurokracja.

13. Jeśli mógłbym wybrać epokę do życia, mój wybór padłby na czasy obecne. Nieokreślone, a warte określenia. Ciekawi mnie, jak opisana zostanie nasza epoka przez przyszłe pokolenia. Czy zostanie opisana?

14. „Żadna praca nie hańbi”, ale wolałbym nie pracować jako zombie. Tak określam wizję codziennego, żmudnego, niezmiennego od lat wykonywania jednej czynności, bez kreatywnego i logicznego myślenia.

15. Gdybym nie był tym, kim jestem, zapewne zostałbym w miejscu.

Kwadrans z… to cykl krótkich wywiadów w formie kwestionariusza osobowego zawierającego piętnaście pytań. Zapoznanie się z odpowiedziami nie powinno zająć czytelnikowi dłużej niż rzeczony kwadrans. W rolę przepytywanych wcielają się osoby związane mniej lub bardziej bezpośrednio z szeroko pojętą sztuką – muzycy, fotografowie, artyści plastycy, ale też dziennikarze, blogerzy i promotorzy.

*** *** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera. Polub blog na Facebooku oraz obserwuj autora na Instagramie i Twitterze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.