[Śląska Opinia] Literatura bardzo ponura. Recenzja „Empuzjonu” Olgi Tokarczuk

Na łamach portalu Śląska Opinia przeczytać można moją próbę analizy „Empuzjonu” Olgi Tokarczuk.

Olga Tokarczuk (foto: Łukasz Giza / materiały prasowe Wydawnictwa Literackiego)

Olga Tokarczuk nie kazała długo czekać na nową powieść po Noblu (nie oszukujmy się – teraz już wszystko, co związane z jej osobą, będziemy dzielić na to, co miało miejsce przed i po otrzymaniu tego wyróżnienia). Jeśli pod uwagę weźmiemy dodatkowo fakt, że pomiędzy wydarzeniami ze Sztokholmu a premierą „Empuzjonu” do księgarń trafił zbiór esejów pod tytułem „Czuły narrator”, a wiele osób nie zdążyło jeszcze poznać wcześniejszego, monumentalnego – nie tylko z powodu objętości – dzieła, jakim są „Księgi Jakubowe”, na brak literackiej obecności Tokarczuk narzekać nie mogliśmy. Niemniej premiera horroru przyrodoleczniczego, jak sugeruje podtytuł, sprawiła raczej więcej radości niż smutku. Ten drugi pojawić mógł się dopiero po lekturze książki (lub w jej trakcie), ale o tym w swoim czasie.

Dalszy ciąg tekstu dostępny na portalu Śląska Opinia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.