Lockdown w muzycznym świecie. Róisín Murphy znalazła na to swój sposób

Z pomysłowości wokalistki skorzystali przede wszystkim fani.

Kiedy 4 marca swoją premierę miał singiel „Murphy’s Law”, chyba niewiele osób podejrzewało, że koronawirus zadomowi się w Europie na dobre (?), a sytuacja, z jaką mieliśmy do czynienia początkowo tylko we Włoszech, powtórzy się również w pozostałych krajach Starego Kontynentu. Wprowadzone obostrzenia pokrzyżowały plany także muzykom. Zawieszone trasy, odwoływane lub przekładane na jesień terminy występów (właściciel agencji koncertowej Borówka Music informował na Facebooku o ponad stu wydarzeniach, jakie musiał anulować na przestrzeni miesiąca), przesuwane daty premier płyt, a co za tym idzie również korekty w planach promocyjnych dużych i małych wydawnictw – to wszystko dotknęło zarówno polskich, jak i zagranicznych wykonawców. Jak muzycy radzili sobie i co robili w czasie lockdownu?

Hasztag #stayhome (oraz jego polska wersja #zostanwdomu) zdominował media społecznościowe. Zwiększona aktywność na platformach typu Instagram lub Facebook, które stały się podstawowym i w zasadzie jedynym łącznikiem z fanami, była odczuwalna niemalże w przypadku każdego gatunku muzycznego. Co ciekawe, jeśli chodzi o krajowe podwórko, największym pozytywnym zaskoczeniem okazało się funkcjonowanie w wirtualnej rzeczywistości postaci, o które raczej byśmy tego nie podejrzewali. Mam na myśli Małgorzatę Walewską i Aleksandrę Kurzak, czyli diwy operowe, które pokazały nie tylko dystans do samych siebie, ale zdawały relacje z codziennych zajęć i domowych obowiązków (aktywność Kurzak na Instagramie).

Wolne terminy w kalendarzach artyści starali się wykorzystywać i zapełniać w inny sposób. Jednym z pierwszych polskich wykonawców, który odnalazł się nowej rzeczywistości, był Tede. Warszawski raper 20 marca zagrał transmitowany za pośrednictwem serwisu YouTube koncert Kovid-19live, w trakcie którego wykonał dziewiętnaście utworów. Dostęp do streamingu był darmowy, ale w jego trakcie zbierano fundusze na posiłki dla lekarzy walczących z epidemią. Podobne rozwiązanie z dobrowolną wpłatą zastosowali m.in. Mateusz Krautwurst (koncert urodzinowy), Monika Borzym (wokalistka przy okazji występu online prowadziła akcję crowdfundingową, której celem był zebranie środków na nagranie nowej płyty), a także Teatr Studio, który przygotował cykl niedzielnych transmisji z domowymi koncertami Marcina Maseckiego. W tym wypadku każdy zainteresowany mógł dokonać dobrowolnej wpłaty na rzecz organizatora. Do cotygodniowych spotkań i prezentowania setów live media społecznościowe wykorzystywał również duet Crewkrulove.

Pierwszą* polską artystką, która zdecydowała się na organizację biletowanego koncertu online, była Aga Zaryan. Wokalistka szczerze wyznała, że chodzi o zarobek. – Jeszcze niedawno w równej mierze mogliśmy się utrzymywać z grania koncertów oraz ze sprzedaży płyt. Teraz, kiedy nie możemy się spotykać z publicznością podczas koncertów, zostajemy odcięci od najważniejszej części naszej pracy, a także – powiedzmy to otwarcie – środków na codzienne utrzymanie.

Bilety na wirtualny występ wahały się od 30 do 200 złotych, a dziesięć procent osiągniętego dochodu Zaryan przekazała na wsparcie służby zdrowia w czasie walki z epidemią.

Nawet jeśli doliczymy do tego aktywność w ramach akcji #Hot16Chellange2, wszystko, o czym napisałem, to tylko mały procent pandemicznej działalności naszych gwiazd.

Nie próżnowali również światowej sławy artyści. Pomijając zaangażowanie w projekty tożsame do tych przywołanych na przykładzie polskich muzyków, najbardziej spektakularnym projektem, z jakim mieliśmy do czynienia w okresie zamknięcia, był koncert One World: Together At Home. Ogromne przedsięwzięcie rozrywkowe, którego celem było przede wszystkim podziękowanie przedstawicielom służby zdrowia za walkę z wirusem i zbiórka na rzecz Funduszu Solidarnościowego Światowej Organizacji Zdrowia, transmitowane było w internecie i niektórych stacjach telewizyjnych na żywo 18 kwietnia. W trakcie sześciogodzinnego show wystąpiło ponad siedemdziesięciu wykonawców, w tym inicjatorka Lady Gaga.

Róisín Murphy w trakcie lockdownu (foto: twitter.com/roisinmurphy)

Według mnie niekwestionowaną zwyciężczynią lockdownu okazała się jednak Róisín Murphy. Irlandzka wokalistka, która w marcu opublikowała swój nowy singiel i promowała go na żywo w ramach dużej koncertowej imprezy, jaką był londyński BBC6 Music Festival, dość szybko znalazła patent na życie w zamknięciu.

Aktywność w mediach społecznościowych, początkowo nastawiona była wyłącznie na reklamę piosenki „Murphy’s Law”, ale niemalże z dnia na dzień przerodziła się w sposób radzenia sobie z nudą i próbę wciągnięcia fanów w bliższą interakcję.

Doskonałym pomysłem okazało się zorganizowanie tzw. wirtualnych listening parties. Najpierw wspólnie z sympatykami Murphy słuchała i komentowała swoje najsłynniejsze solowe dzieło – płytę „Overpowered” (1 maja), a następnie wróciła do albumu „Statues” zespołu Moloko, który współtworzyła (18 czerwca). Oba wydarzenia zakończyły się sporym sukcesem. W ich trakcie wokalistka nie tylko dzieliła się wspomnieniami z okresu nagrywania wspomnianych krążków (udostępniając zdjęcia i przytaczając zakulisowe anegdoty), ale także reagowała na komentarze użytkowników Twittera, którzy dość licznie stawili się na tych nietypowych imprezach, niejako je współtworząc.

W trakcie pandemicznego okresu Róisín Murphy nie stroniła od udzielania internetowych wywiadów. Skorzystała też z zaproszeń holenderskiej stacji 3voon12 Radio i brytyjskiego Radio BBC6 Music, gdzie pełniła rolę – oczywiście zdalnie, z własnego domu – współprowadzącej audycje. W przypadku programu angielskiego nadawcy, Irlandka udzielała również odpowiedzi na pytania fanów, które były zadawane za pośrednictwem Twittera. Z kolei magazyn „Interview” namówił ją niedawno na odwrócenie ról i dał wolną rękę w przeprowadzeniu rozmowy z Jessie Ware.

Uwagę odbiorców przykuła też seria „teledysków” zrealizowanych przez Murphy w domu (na liczniku od trzydziestu do stu trzydziestu tysięcy odtworzeń). Oznaczone wspólnym tytułem Live @ Home siedem klipów wideo, jakie powstały między innymi do przebojów „Sing It Back” i „Simultation”, utrzymanych jest w stylu dobrze znanym i kojarzonym z klimatem panującym na koncertach artystki. Fantazyjne stroje, hipnotyzujące i nieco psychodeliczne wizualizacje oraz prezentowany przez Irlandkę niepodrabialny ruch sceniczny. Na domowy warsztat Róisín wzięła również utwór „Ancora Ancora Ancora”. Ideą przyświecającą artystce była w tym przypadku solidarność z osobami LGBT mieszkającymi w Rosji oraz wpisanie się w obchody przypadającego na czerwiec tzw. Miesiąca Dumy.

Mało? To dopiszcie jeszcze do listy udział w wydarzeniu Homo Electric Stay Home, które swoją formułą przypominało One World: Together At Home. W trakcie dwunastogodzinnej internetowej transmisji, jaka miała miejsce 10 maja, swoje sety zaprezentowali didżeje z całego świata (m.in. The Black Madonna, Krystal Klear i Erol Alkan). Róisín Murphy była niekwestionowaną gwiazdą tego wydarzenia. Jej nazwisko w linie upie pojawiło się aż pięciokrotnie.

Życie powoli wraca do normy (chociaż, co niepokojące, wskaźnik zachorowań w naszym kraju ponownie oscyluje na wysokim poziomie). Wydarzenia kulturalne – w tym koncerty – są organizowane w trybie tzw. reżimu sanitarnego, coraz więcej wykonawców decyduje na ogłaszanie kolejny występów, podając przy tym konkretne daty. Nie wiadomo tak naprawdę, ile zajmie osiągnięcie tzw. punktu wyjścia i podniesienie się (również finansowe, nie oszukujmy się) po kilkumiesięcznej przerwie w działalności. Pewne jest natomiast, że wielu muzyków w trakcie lockdownu wykazało się sporą kreatywnością, przy czym Róisín Murphy zdecydowanie wszystkich prześcignęła. Wokalistka dała swoim fanom nie tylko okazję do włączenia się we współtworzenie części internetowych wydarzeń, ale przede wszystkim dostarczyła im ciekawą muzykę i szczyptę wywołującego uśmiech na twarzy humoru. (MAK; zdjęcie w nagłówku: twitter.com/roisinmurphy)

* Jeśli się mylę, popraw mnie i prześlij potwierdzoną informację o wydarzeniu zorganizowanym wcześniej niż 4 kwietnia br.

*** *** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera. Polub blog na Facebooku oraz obserwuj autora na Instagramie i Twitterze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.