Recenzja: Kaya Meller Quartet „Reflections”

Debiut, na który warto zwrócić uwagę.

Trębaczka Kaya Meller, liderka imiennego kwartetu (foto: kayameller.com)

Polska scena jazzowa, patrząc na obecnych na niej instrumentalistów, jest środowiskiem mocno patriarchalnym. Grających pań, o których mówiono by głośno, jest stosunkowo mało. I to nie ze względu na brak umiejętności. Zwyczajnie nie ma ich wiele, dlatego też za bardzo nie ma o kim wspominać, a jeśli już to robimy, skupiamy się ciągle na tych samych nazwiskach. Na szczęście w tym roku na rynku fonograficznym pojawiła się nowa postać – trębaczka Kaya Meller, która przez dwa lata przebywała na stypendium w bostońskim Berklee College of Music, gdzie pobierała naukę m.in. u Terence’a Blancharda, etatowego twórcy muzyki do filmów Spike’a Lee. Polka kończy aktualnie studia w austriackim Grazu na wydziale jazzu tamtejszej uczelni, a jej kwartet – klasyczny, z trąbką (liderka grająca również na skrzydłówce), fortepianem (Eloá Gonçalves), kontrabasem (Tin Džaferović) i perkusją (Peter Lenz) – zaprezentował debiutancki materiał zatytułowany „Reflections”.

Muzycy zaczynają bez szarżowania. Pierwszy utwór, „Modeology”, jest swego rodzaju propozycją na przełamanie lodów. Ponad ośmiominutowa kompozycja przyjmuje standardową formą, dzięki której każdy instrumentalista ma możliwość zagrania partii solowej oraz obcowania z resztą zespołu, przy czym słyszalny prym wiedzie liderka. Pomysł stary jak świat, ale wciąż mający sens – szczególnie jeśli sięgamy po album młodych twórców, którzy oddają do dyspozycji słuchaczy swój debiutancki materiał. Druga na trackliście kompozycja tytułowa pod względem dynamiki kontynuuje koncept pierwszego utworu. Duże brawa należą się przede wszystkim kontrabasiście (początkowe fragmenty splatające się z trąbką) oraz brazylijskiej pianistce, której łagodna i delikatna gra szczególnie w drugiej części – czy to malując tło dla trąbki, czy też pełniąc rolę główną – stanowi o sile numeru dawkującego kolejne porcje uspokajających, momentami melancholijnych tonów. Bardziej dynamiczne, a tym samym wyróżniające się spośród całego zestawu kompozycji zawartych na krążku, są „7-Eleven” (spora dominacja instrumentu Meller), gdzie do głosu dochodzą elementy improwizacji i większa muzyczna swoboda poszczególnych fragmentów, oraz zamykający płytę „Lie Around” z wiodącą rolą sekcji rytmicznej, która w niezły sposób napędza cały numer, w czym spora zasługa trębaczki pozostawiającej kolegom dużo przestrzeni do wykorzystania.

Co istotne, słuchając płyty „Reflections”, wyczuć można pewną spójną wizję przyświecającą jej nagraniu. Pomimo tego, że kolejne utwory są odzwierciedleniem różnych stanów i życiowych obserwacji oraz reakcji Meller na sztukę, spotykanych ludzi i odwiedzane miejsca, ich źródło pozostaje cały czas niezmienne. Jest nim wnętrze młodej kobiety reagującej na otoczenie i filtrującej wszystko przez indywidualne sito i destylującej bodźce przemieniane później w emocje, które znajdują ujście w procesie twórczym.

„Reflections” to ciekawy materiał, chociaż na polskim rynku jazzowym, gdzie niemalże co roku otrzymujemy bardzo interesujące płyty młodych, często debiutujących twórców, może napotkać na trudności z przebiciem się do świadomości większego grona odbiorców. Być może problemem będzie też jego zwyczajność, na wskroś jazzowy ton i brak nawiązań do innych gatunków i popularnych w ostatnim czasie tematów, takich jak chociażby folk lub hip-hopowa dynamika i rytmika (co oczywiście nie jest wyznacznikiem jakości, ale – co zauważalne – daje na starcie uprzywilejowaną pozycję w wyścigu o atencję odbiorców). Mimo wszytko, jak zawsze wierzę w to, że muzyka obroni się swoją jakością. A ta w przypadku kompozycji Kai Meller ma się całkiem dobrze. (MAK)

Kaya Meller Quartet „Reflections”
(2019; wydanie własne)

*** *** *** *** ***

Bądź na bieżąco z publikacjami na blogu AxunArts. Zapisz się już dzisiaj do newslettera. Polub blog na Facebooku oraz obserwuj autora na Instagramie i Twitterze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.