10 najlepszych koncertów w historii festiwalu Był Sobie Blues

W tym roku odbędzie się dziesiąta edycja festiwalu Był Sobie Blues. Z tej okazji pokusiłem się o wybranie dziesięciu najlepszych koncertów w historii tej imprezy.

Dobrze bawiąca się publika to stały widok podczas festiwalu Był Sobie Blues

Był Sobie Blues to impreza znana chyba każdemu mieszkańcowi Tarnowa. Zapoczątkowane w 2006 roku coroczne święto bluesa w sierpniowe piątki przyciąga na tarnowski Rynek spore grono miłośników dźwięków tradycyjnego bluesa, ostrzejszego blues-rocka, a także muzyki country. Organizatorem całego przedsięwzięcia jest Tarnowskie Centrum Kultury, a jego pomysłodawcą i animatorem muzyk Wojtek Klich. W tym roku odbędzie się jubileuszowa, dziesiąta edycja festiwalu (sprawdź program). Z tej okazji, niejako w ramach przygotowania do sierpniowych koncertów oraz podsumowania poprzednich odsłon imprezy, pokusiłem się o sporządzenie listy dziesięciu najlepszych koncertów w historii festiwalu. W poniższym zestawieniu uwzględniłem wyłącznie występy plenerowe. Opuściłem tym samym koncerty klubowe w ramach cyklu „Sam na sam z bluesem”, jaki od 2013 roku wzbogaca program letnich spotkań z bluesem.

* * * * *

10. Big Fat Mama (29.08.2008 r.)
Trzecią edycję festiwalu Był Sobie Blues wspominam głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, to jedyna odsłona imprezy, na której tak naprawdę nie byłem. Prawie cały sierpień 2008 roku spędziłem poza Tarnowem. Fakt ten sprawił, że miałem okazję zobaczyć tylko ostatni koncert. Tutaj przechodzimy do powodu drugiego. Dwudziestego dziewiątego sierpnia na scenie usytuowanej pod Ratuszem zagrały zespoły Kłusem z Bluesem i Big Fat Mama. Występ tego drugiego po prostu mnie zadziwił. Tak pozytywnie. Blues, rock, funk, psychodelia – mieszanka iście wybuchowa. Publiczność totalnie zwariowała. Zwariowałem i ja. Od tamtego czasu bez oporów mówię, że „Duża Gruba Mama rządzi”. Grupa Big Fat Mama zagrała – ku mojej uciesze – w Tarnowie jeszcze raz (w 2012 roku).

9. Jan „Kyks” Skrzek i Leszek Winder (18.08.2006 r.)
Pierwsza edycja festiwalu Był Sobie Blues była chyba najbogatsza pod względem tak zwanych bluesowych gwiazd. W sierpniu 2006 roku na tarnowskim Rynku zagrali między innymi Leszek Cichoński (gitarzysta poprowadził także dwudniowe warsztaty muzyczne), Maciej Maleńczuk, Anika, Jan „Kyks” Skrzek i Leszek Winder. Ci dwaj ostatni wystąpili podczas wspólnego koncertu. Przyznaję, że wtedy niespecjalnie mi się spodobał, jednak z każdym kolejnym rokiem doceniam go coraz bardziej. Solidna porcja bluesa w wykonaniu doświadczonych muzyków. Szkoda, że jeden z nich nie dożył dziesiątej edycji tarnowskiej imprezy.

Boogie Boys podczas koncertu w ramach Był Sobie Blues 2010

8. Boogie Boys (20.08.2010 r.)
Polscy mistrzowie stylistyki boogie-woogie na tarnowskim festiwalu wystąpili dwa razy: najpierw podczas inauguracyjnej edycji w 2006 roku (tego samego dnia, co wspomniani wcześniej Skrzek i Winder) oraz cztery lata później. Oba koncerty były niezwykle energiczne i przyniosły wiele funu zarówno publiczności, jak i samym muzykom. Boogie Boys w oryginalnym składzie zagrali w Tarnowie jednak tylko w 2010 roku. Trio Bartłomiej Szopiński, Michał Cholewiński i Szymon Szopiński rozgrzało ludzi do tego stopnia, że pod sceną bawili się przedstawiciele różnych stanów: starsi i młodsi, panie i panowie, ci, którym w życiu się poszczęściło, jak i ci, którzy reprezentują tak zwany „okoliczny element”. Na moment między tarnowianami nie było żadnych granic, barier i waśni, a muzyka po raz kolejny połączyła wszystkich. (Fragmenty koncertu: klik klik!).

7. Maciej Maleńczuk (11.08.2006 r.)
Maciej Maleńczuk gościł w Tarnowie przy okazji różnych imprez już sporo razy. Tylko w ramach festiwalu Był Sobie Blues odwiedził małopolskie miasto dwukrotnie (2006, 2010). Zdecydowałem wspomnieć pierwszy koncert. Jeśli dobrze pamiętam, to spóźniłem się na ten występ. Powodem była chyba niepewna pogoda. Do końca biłem się z myślą „iść czy nie iść?”. Ostatecznie udałem się na Rynek i nie żałuję. Były wokalista zespołu Homo Twist klasykami country i bluesa oraz własnymi utworami rozbujał miejscowych słuchaczy. Na scenie wokaliście towarzyszyli Wojtek Klich i Robert Lubera na gitarach, Krzysztof Krupa na bębnach oraz Piotr Wojtanowski na basie. Zespół skompletowany „na jeden raz”, co nie przeszkodziło w zagraniu naprawdę dobrego koncertu. Co klasa, to klasa.

Uczestnicy koncertu „Wojtek Klich i Goście” z 2014 roku

6. Wojtek Klich i Goście (08.08.2014 r.)
Od 2012 roku koncerty „Wojtek Klich i Goście” są stałym elementem festiwalu. W ramach tego typu scenicznego spotkania podczas dziewiątej edycji imprezy wystąpili Gienek Loska, Marcin Furmański, Piotr Lekki i Marek „Sting” Popów. Artyści wsparci lokalnymi muzykami (Bartek Rojek, Jerzy Kobra, Wojtek Klich), zafundowali występ pełen energii, emocji i dobrej muzyki (m.in. „Proud Mary”, „It’s a Man’s Man’s Man’s World” oraz autorskie numery Loski, jak np. „Paszport”), który z pewnością pamiętają wszyscy ci, którzy zdecydowali się 8 sierpnia przybyć pod tarnowski Ratusz. (Fragmenty koncertu: klik klik!).

Magda Piskorczyk i Wojtek Klich po koncercie w 2014 roku

5. Magda Piskorczyk (01.08.2014 r.)
Magdalena Piskorczyk to przedstawicielka artystów, którzy do Tarnowa na zaproszenie Wojtka Klicha przyjeżdżali więcej niż jeden raz. Wokalistka i gitarzystka zagrała w ramach festiwalu Był Sobie Blues dwukrotnie (2009, 2014). Ja postanowiłem wyróżnić ten drugi koncert, podczas którego Piskorczyk porwała publikę muzyką z pogranicza bluesa i afro beatu. Co ciekawe, pierwszy wieczór ubiegłorocznej imprezy, który występem wieńczyła Piskorczyk, zakończył się… interwencją służb mundurowych. Pojawiły się zastrzeżenia co do przestrzegania tak zwanej ciszy nocnej (koncert przedłużył się o około dwadzieścia minut i przekroczył magiczne dwie dwójki na zegarze). Jak widać na powyższym zdjęciu, nie wpłynęło to na dobre nastroje muzyków. (Fragmenty koncertu: klik klik!).

4. Koncert pamięci Tadeusza Nalepy (17.08.2007 r.)
W marcu 2007 roku w wyniku ciężkiej choroby zmarł Tadeusz Nalepa – gitarzysta, wokalista, kompozytor, lider zespołów Breakout i Blackout, obok Ryszarda Riedla najbardziej rozpoznawalna osoba związana z polską sceną bluesową. Odejście tak wybitnej postaci nie mogło pozostać obojętne Wojtkowi Klichowi, który podczas drugiej edycji festiwalu postanowił zorganizować koncert w hołdzie Mistrzowi, w którym udział wzięli m.in. Marek Piekarczyk i Robert Lubera. Artyści przypominając twórczość Nalepy, przenieśli publikę muzycznym wehikułem do różnych etapów kariery bluesmana, wykonując jego najbardziej znane utwory.

Limboski podczas koncertu w ramach Był Sobie Blues 2011

3. Limboski (26.08.2011 r.)
Limboski, czyli autorski projekt Michała Augustyniaka (gitara, wokal), zawitał do Tarnowa w 2011 roku. Wspólnie z wokalistą na scenie pojawili się: Jacek Cichocki (klawisze, organy, akordeon, laptop, przeszkadzajki), Jacek Mazurkiewicz (kontrabas) i Bartosz Kazek (perkusja). Koncert w ramach festiwalu Był Sobie Blues był wyjątkowy, bowiem tego dnia odbyła się polska premiera wówczas najnowszej płyty grupy – „Tribute To George Buck”. Podczas występu Limboski nie ograniczał się tylko do bluesa, ale sięgnął także po rock i country. Sam lider zespołu bardzo spodobał się szczególnie żeńskiej części tarnowskiej publiczności. Kilka niewiast zażądało wręcz złożenia autografów na piersiach i brzuchach (klik! klik!; fragmenty koncertu: klik klik!).

Kajetan Drozd odwiedził Tarnów w 2011 roku

2. Kajetan Drozd Acoustic Trio (12.08.2011 r.)
Kajetan Drozd w towarzystwie swojego zespołu Acoustic Trio zagrał w Tarnowie w ramach VI edycji festiwalu Był Sobie Blues. Warto dodać, że był to zdecydowanie najlepszy koncert tamtej odsłony imprezy. Muzycy znaleźli klucz do serc tarnowskiej publiki, która bez względu na wiek bawiła się wyśmienicie. Występ Kajetana Drozda uznałem również za jeden z najlepszych koncertów 2011 roku w Tarnowie. (Fragmenty koncertu: klik klik!)

Koncert „Wojtek Klich i Goście” w ramach Był Sobie Blues 2012

1. Wojtek Klich i Goście (17.08.2012 r.)
Dzień 17 sierpnia 2012 roku jest tym, który z powodów muzycznych najbardziej zapadł mi w pamięci jeśli chodzi o historię festiwalu Był Sobie Blues. Ciekawe rozpoczęcie w postaci solowego, akustycznego występu Piotra Resteckiego. Następnie ciąg dalszy gitarowych klimatów – tym razem w wykonaniu Aniki, którą na scenie wsparł pomysłodawca i animator festiwalu. Na koniec show pod tytułem „Wojtek Klich i Goście”, którego w 2012 roku gwiazdami byli: gitarzysta Marek Raduli, wokalista Piotr Cugowski oraz przedstawicielka tarnowskiej sceny Magdalena Stalmach. Koncert, o którym można mówić i pisać tylko w samych superlatywach. Cały zespół na bis wykonał utwór „All Right Now” legendarnej brytyjskiej formacji Free, co – dosłownie – doprowadziło do szaleństwa pod sceną. (Fragmenty koncertu: klik klik!).

Drodzy Czytelnicy, a które koncerty w ramach festiwalu Był Sobie Blues Wy wspominacie najlepiej? (MAK)

2 Comments

  1. pawelr tarnow

    Dla mnie najlepszymi koncertami dotychczasowych edycji Był sobie blues pozostają OSŁY z JASIEM Gałachem na czele-niesamowita energia i czad[data koncertu 21,08,15] oraz HARPCORE -harmonijkowe szaleństwo z 16,08,13-poprostu miazga.Chwała Wojtkowi za to chce mu się promować tego typu muzykę w naszym powoli zwijającym się miescie.Festiwal rozwija się -moi znajomi z drugiego końca Polski już wczesnej wiosny pytają mnie kto będzie grał i na niektóre koncerty przyjeżdżają.Trzeba to za wszelką cenę utrzymać

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.