Relacja: Fisz Emade oraz Nowe Sytuacje w ramach Zdearzeń (27.06.2015 r., Tarnów)

Zakończyły się tegoroczne Zdearzenia – Święto Miasta Tarnowa. Główną atrakcją drugiego dnia imprezy były koncerty projektu Fisz Emade oraz zespołu Nowe Sytuacje.

Zdearzenia 2015: Fisz Emade

Sobotni koncertowy finał rozpoczął się od występu projektu Fisz Emade. Bracia Waglewscy w Tarnowie zjawili się nie po raz pierwszy. Okazją do kolejnej wizyty była ubiegłoroczna premiera płyty „Mamut”. Materiał, który w mediach promował zbierający bardzo pochlebne recenzje singiel „Pył”, zagrany został dla tarnowian naprzemiennie z największymi hitami Tworzywa („Dynamit”, „Zwierzę bez nogi”). Klubowo-elektroniczny klimat ostatniego studyjnego wydawnictwa Waglewskich pociągnął również włączenie do koncertowego repertuaru kawałka „Magic Fly” – hitu z końca lat 70., który w sytuacji występu na żywo gładko przeszedł w numer „Piwnica”, jaki znajdziemy na wspomnianym wcześniej albumie „Mamut”. Muzyka na najwyższym poziomie, odczucia mam jednak mieszane. Przeszedłem obok tego występu trochę obojętnie. Cenię Fisza za koncertową charyzmę. Pan Emade to również najwyższa półka, podobnie zresztą towarzyszący braciom Waglewskim muzycy. Koncert pod Ratuszem był dla mnie jednak pozbawiony emocji, które zazwyczaj towarzyszą przy okazji live’ów Tworzywa. Być może przeszkodzą była zbyt duża przestrzeń, w której elektroniczne dźwięki zwyczajnie umykały, przez co na atrakcyjności traciła też sama muzyka. Przypuszczam, że w Piwnicach TCK koncert ten wypadłby o wiele lepiej.

Zdearzenia 2015: Nowe Sytuacje

Gwiazdą wieczoru był projekt Nowe Sytuacje. Po lekturze wielu pochlebnych opinii na temat grupy, miałem w stosunku do koncertu duże oczekiwania. Trzeba przyznać, że się nie zawiodłem. Zespół złożony z byłych muzyków Republiki przyjechał do Tarnowa z repertuarem z płyty „Masakra” (m.in. „Mamona”, „13 cyfr”, „Koniec czasów”) oraz największymi przebojami bandu dowodzonego niegdyś przez Grzegorza Ciechowskiego („Biała flara”, „Sexy Doll”, „Śmierć w bikini”). Wokalnie z utworami-legendami zmierzyli się: Budyń (Pogodno, Babu Król), Natalia Pikuła (Drekoty) i Jerzy Durał (Ziyo). Był to na pewno jeden z lepszych koncertów, jakie odbyły się w Tarnowie na przestrzeni ostatnich kilku lat. W zasadzie gdyby nie akustyka (zawodząca momentami już na wcześniejszym występie; wokal Pikuły zagłuszany był zwyczajnie przez muzykę) i momentami nonszalancko śpiewającego Durała, nie byłoby na co narzekać. Członkowie Republiki wciąż trzymają wysoki poziom, przez co prezentowane utwory brzmią naprawdę dobrze. Nie było gonienia za tempem, niedociągnięć czy nierytmicznego grania. Duch Republiki na chwilę odżył na tarnowskim Rynku. Dla fanów, którzy mieli okazję uczestniczyć w koncertowym spotkaniu z Ciechowskim, była to na pewno sentymentalna podróż do lat 80. i 90., czasu ich młodości. Dla tych, którzy biało-czarne dźwięki znają tylko z płyt, koncert był doskonałą okazją do zobaczenia na żywo czołowych rockowych muzyków, którzy rządzili na listach przebojów trzy dekady temu.

Zdearzenia 2015: Nowe Sytuacje

Dopisała pogoda, zaproszeni wykonawcy również dali z siebie sto procent. Czego zabrakło do pełni sukcesu? Frekwencji. Zawiodła publika, która tegoroczne Zdearzenia ewidentnie odpuściła. O ile piątkowy brak większego zainteresowania jestem w stanie wyjaśnić odbywającym się w tym samym czasie meczem żużlowym miejscowej drużyny, o tyle sytuacja podczas drugiego dnia Święta Miasta jest dla mnie zagadką. Koncerty braci Waglewskich w Piwnicach TCK zawsze przyciągają sporo fanów, którzy wykupują bilety do ostatniego miejsca. Okazja, aby posłuchać na żywo Fisza i Emade – i to jeszcze za darmo – powinna zostać wykorzystana. Projekt Nowe Sytuacje zawitał do Grodu Leliwitów pierwszy i zapewne ostatni raz. Nawet ta świadomość nie była w stanie przekonać tarnowian do uczestnictwa w odbywającym się na Rynku wydarzeniu. Jeśli tendencja ta utrzyma się, to za kilka lat koncerty w ramach Zdearzeń będzie można organizować w hali sportowej przy ulicy Gumniskiej. Tego nikt by jednak nie chciał.

W niedzielę Święto Miasta Tarnowa zakończyły m.in. występy uczestników warsztatów wokalnych Sing & Record oraz koncert Krynickiej Orkiestry Zdrojowej. W sobotę na Rynku wystąpiła natomiast Katarzyna Nosowska (sprawdź relację. (MAK)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.