Krótka piłka #234: „Z całych sił”, „Wanted On Voyage”

W 234. odsłonie cyklu Krótka piłka prezentuję dwie mini recenzje płyt: Grzegorz Hyży & Tabb „Z całych sił” i George Ezra „Wanted On Voyage”.

Grzegorz Hyży & Tabb „Z całych sił”
(2014; Gorgo/Sony Music)
Kibicowałem Grzegorzowi Hyżemu w jego przygodzie z TVN-owskim talent show. Dlaczego? Ponieważ jako jeden z niewielu nie silił się na stuprocentowe skopiowanie oryginału piosenki, jaką prezentował, ale próbował dodać do każdego wykonania coś „od siebie”. Podobało mi się to do tego stopnia, że w odcinku finałowym wysłałem nawet esemesa, co zdarza mi się naprawdę bardzo rzadko. W maju wokalista zadebiutował płytą nagraną wspólnie z producentem Tabbem. Autor muzyki, który na sowim koncie ma m.in. współpracę z Mezo, DonGuralEsko, Honoratą Skarbek i Sylwią Grzeszczak, nie jest jedynym „pomocnikiem”, który sprawić miał, że album „Z całych sił” stanie się popowym przebojem tego roku. Swoje trzy grosze do krążka dołożyli także autorzy tekstów, m.in. Karolina Kozak (autorka chociażby singlowego numeru „Na chwilę”) oraz Liber (najgorsza na całej płycie „Zagadka”). Hyży nie oddał jednak całego pola kolegom z branży i sam również napisał (tylko?) trzy numery („Pusty dom”, „Dług”, „Naucz mnie”). Wbrew pozorom powierzenie stworzenia warstwy lirycznej osobom trzecim nie wpłynęło negatywnie na wydźwięk płyty. Całość spaja tematyka relacji damsko-męskich. Wręcz odnosi się wrażenie, że album jest rozliczeniem pewnego okresu z życia wokalisty, nakreśleniem historii jakiegoś związku, swoistą spowiedzią i autoterapią. Czy bohaterką niektórych wersów jest żona, Maja, z którą wokalista ponoć rozstał się krótko po zakończeniu telewizyjnego programu? Bez względu na to, jaka jest odpowiedź, kolejny raz okazuje się, że silne uczucie jest motywatorem do działania na płaszczyźnie muzycznej. Sama płyta nie jest niczym odkrywczym. Owszem, słucha się jej nawet dobrze, ale dłuższe obcowanie z kolejnymi utworami może zmęczyć szczególnie tych słuchaczy, który szukają raczej mocniejszego i bardziej energicznego brzmienia. Na pewno plusem materiału jest fakt, że „Z całych sił” nie jest typowym albumem popowym składającym się z radiowego singla i wypełniaczy. Wspólna płyta Hyżego i Tabba zawiera jeszcze kilka wartych uwagi fragmentów, jak chociażby „Świt” (ponownie tekst autorstwa Karoliny Kozak), bardzo osobisty „Pusty dom” i „Wstaję”, który jest dla mnie kandydatem na drugi singiel.

George Ezra „Wanted On Voyage”
(2014; Columbia)
Co prawda to nie George Ezra, a Sam Smith wyróżniony został na początku tego roku przez radio BBC nagrodą Sound of 2014, ale to pochodzący z Bristolu muzyk pochwalić może się lepszym debiutanckim krążkiem. Fundamenty pod dobry odbiór płyty „Wanted On Voyage” położone zostały na długo przed jej czerwcową premierą. Singiel „Budapest” zdobywał szczyty list przebojów, prześcigając przy okazji w radiowej rotacji inne hity. Późniejsza reklama i rozgłos były już tylko efektem domina. Jedna dobra piosenka, pochlebna recenzja koncertu, masa wyświetleń teledysku etc., etc. Węgierski akcent nie jest jedynym utworem-miastem na tej płycie. Ezra muzycznie podróżuje również po innych europejskich stolicach („Barcelona” i znajdujący się na albumie w wersji deluxe „Blind Man in Amsterdam”), udając się w wojaże w towarzystwie akustycznej gitary, z której płyną ciepłe bluesowe i bluesowo-rockowe dźwięki. Cała płyta inspirowana jest ubiegłoroczną robinsonadą Brytyjczyka. Dobrze spędzony czas „w drodze” zaowocował pomysłami na dwanaście utworów (szesnaście w wersji rozszerzonej) – wesołych, niekiedy ironicznych, nietrącącymi banałem i równocześnie łatwymi do przyswojenia. Ezra czaruje swoim niskim, głębokim głosem, zdającym się zbyt dojrzałym jak na dwudziestoletniego człowieka. Ma się wrażenie jakby wewnątrz George’a siedział ktoś inny, ktoś oddający się długotrwałej alkoholowej diecie i śpiewający w zadymionym klubie drugiej kategorii. Płyta na lato? Zdecydowanie tak. Płyta na cały rok? Prawdopodobnie. Na pewno kolejny przykład na to, że brak triumfu w plebiscycie nie musi oznaczać końca kariery muzycznej. (MAK)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.