Gold song #208: „The Eyes of the Ranger”

Ileś tam lat temu 10 marca na świat przyszedł Chuck Norris. „Ileś tam”, bo w sumie nieważne ile. Norris był, jest i będzie bez względu na wiek.

Urodziłaś/eś się pod koniec lat 80., dorastałaś/eś w latach 90., a Chuck Norris już na ciebie czekał. Nie jako samotny wilk McQuade, pułkownik James Braddock czy szeryf Dan Stevens. Stał w długim płaszczu, dżinsowych, ciemnogranatowych spodniach, kowbojskich butach, ciemnym kapeluszu (który podczas scen walki może spadł mu kilka razy), w ręce trzymał broń, a na lewej piersi lśniła mu odznaka strażnika Teksasu – najbardziej kozackiego ze wszystkich tamtejszych stróżów prawa. Cordell Walker i jego ekipa: lubujący się w jaskrawych koszulach, czarnoskóry kolega po fachu Jimmy Trivette oraz blond włosa pani prokurator Alex Cahill-Walker. Trzy postaci, uosobienia dobrej strony mocy, które tydzień w tydzień przez prawie dziesięć lat rozwiązywały nowe kryminalne zagadki i wysyłały do więzień stanowych całe armie przestępców. Tak, to jest Chuck Norris jakiego pamięta moje pokolenie. Mówisz Chuck Norris, myślisz Strażnik Teksasu.

Oddajmy zatem Chuckowi to, co jego. W rocznicę urodzin najsłynniejszego telewizyjnego stróża prawa z Teksasu przypominam piosenkę „The Eyes of a Ranger” – muzyczny motyw przewodni serialu. Utwór napisany przez Tirka Wildera do wykonania powierzony został odtwórcy głównej roli, samemu Chuckowi Norrisowi. Jest sentyment, prawda? (MAK)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.