[Podsumowanie 2013 roku] Poezja (za)śpiewana: najlepsze polskie płyty

Trzeci akcent muzycznego podsumowania 2013 roku. Tym razem kilka słów o tych, którzy płyty postanowili poświęcić poetom i ich wierszom. W rozwinięciu wpisu prezentuję pięć moim zdaniem najlepszych albumów z poezją (za)śpiewaną.

Słowem wstępu: punkt programu podsumowań, który być może wielu czytelnikom nie pasuje do profilu blogu poświęconego muzyce – bądź co bądź – rozrywkowej, jednak ściśle związany jest z popularyzowaniem mojego projeku popularyzowania zachęcania młodzieży szkolnej do sięgnięcia po poezję poprzez muzykę. Płyty z poezją śpiewaną nie są może tutaj najlepszym określeniem, zdecydowanie wolę nazwy typu: „płyty, dla których fundamentem była poezja” lub po prostu „poezja zaśpiewana”.

Zanim przejdę do prezentacji pięciu najlepszych płyt w tej kategorii, dwa zdania gwoli wyjaśnienia problemu, który być może pojawi się w komentarzach. Wydany w 2013 roku dwupłytowy album Tomasz Stańko New York Quartet, zatytułowany „Wisława” i zadedykowany nieżyjącej noblistce Wisławie Szymborskiej, nie znalazł się wśród wyróżnionych krążków z jednego, bardzo prostego powodu: nikt tam nie śpiewa. Niemniej jednak materiał ten jest jednym z ciekawszych, jaki wydany został na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy. Pisałem o tym zresztą w Krótkiej piłce #218.

Poniżej top5 krajowych płyt, dla których fundamentem i inspiracją były wiersze, które później zaśpiewano.

1. Fonetyka „Bursa” (Universal)
Szacunek dla panów z Fonetyki za kilka rzeczy. Po pierwsze, za to, że w roku, kiedy pewnie łatwiej byłoby sprzedać wiersze Tuwima, sięgnęli po Andrzeja Bursę – poetę, którego życiorys do łatwych nie należał, a jego decyzje sprawiają tyle samo kłopotów dzisiaj, co w latach 50. Po drugie, za muzykę zawartą na płycie. Cieszy mnie, jako słuchacza, fakt obrania przy okazji albumu z tekstami Wojaczka pewnej drogi, którą grupa konsekwentnie podąża także teraz. Syntezatory i nieco brudnego gitarowego brzmienia wyciągniętego rodem z lat 80. nie są może zestawem bardzo oryginalnym, jednak zagranie wszystkiego na naprawdę dobrym poziomie ucina wszelkie możliwości krytyki. Po trzecie – i chyba najważniejsze – trio doskonale zrównoważyło płaszczyznę muzyczną z liryką. Wiersze Andrzeja Bursy dostały wystarczająco dużo miejsca, aby słuchacz – nawet niezaznajomiony z tego typu poezją – miał możliwość dostrzeżenia tego, co w tych tekstach najistotniejsze: ciemną stronę codziennego życia, antyestetykę i zatarcie granic między dobrem a złem. “Bursa” bezapelacyjnie okazuje się najlepszą tegoroczną płytą, dla której fundamentem była poezja. Fonetyka dokonując tego w Roku Tuwima, daje prztyczka w nos reszcie sceny, pokazując jednocześnie, że podążanie za kalendarzem nie zawsze wychodzi na dobre.

2. Krzysztof Herdzin „Jesteś światłem” (Universal)
Jazz jest chyba najbardziej kompatybilnym gatunkiem muzycznym jeśli chodzi o łączenie z poezją. Chodzi mi głównie o emocje przekazywane zarówno w warstwie lirycznej, która nabiera dodatkowej siły będąc wyśpiewywaną, oraz te zawarte na płaszczyźnie muzycznej, która niejednokrotnie dopełnia i rozwija wersy. Tak właśnie jest w przypadku płyty Krzysztofa Herdzina poświęconej twórczości Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Kazimierza Przerwy-Tetmajera i Franciszka Karpińskiego. Herdzin oczywiście odpowiada tutaj za kompozycję, wiersze poetów śpiewają Anna Maria Jopek, Dorota Miśkiewicz i Grzegorz Turnau. Zestaw wręcz idealny.

3. Rambo Jet „Tuvim” (Fundacja)
Już pod koniec ubiegłego roku płytę z piosenkami opartymi na wierszach XX-wiecznego autora zapowiedziała łódzka formacja Rambo Jet. Zespół słowa dotrzymał i zaprezentował “Tuvima” – rockandrollowego, rockowo-bluesowego, energicznego i bezkompromisowego. Tuwim szkolny? Na pewno nie tutaj. Poeta, o którym najczęściej wspomina się przy okazji omawiania epoki dwudziestolecia międzywojennego, nie jest wyłącznie “tym poetą od wierszyków dla dzieci”. To autor tekstów ostrych, satyrycznych, pozbawionych złudzeń i upiększania. Cieszę się bardzo, że Rambo Jet zdecydowali się zaprezentować właśnie tę stronę twórczości poety, będąc tym samym kontynuatorem Czesława Niemena, Pustek, formacji Buldog i grupy Akurat, a więc wykonawców, którzy już wcześniej w wierszach Tuwima-nie dla dzieci dostrzegli potencjał i muzyczność. Płyta z jednym minusem – wokalistą, którego barwa głosu i sam sposób wykonywania kolejnych linijek może zwyczajnie zniechęcać do słuchania.

4. Dorota Miśkiewicz & Kwadrofonik „Lutosławski Tuwim. Piosenki nie tylko dla dzieci” (Sony)
Tę bardziej popularną stronę Juliana Tuwima postanowili ukazać Dorota Miśkiewicz i grupa Kwadrofonik. Co więcej, w przypadku tej płyty nie sięgnięto tylko po dobrze znane teksty (bo kto nie kojarzy “Spóźnionego słowika”, “Warzyw” czy “Kotka”?), ale również warstwę muzyczną autorstwa Witolda Lutosławskiego. Po przearanżowaniu całości na “współczesność”, dostajemy płytę spójną i jazzową. Jak to w przypadku Tuwima piszącego dla dzieci, płyta pełna jest słownych zabaw, rymowanek, nieoczekiwanych porównań i historyjek (ach ten pan Trataliński!). Sama Dorota Miśkiewicz, co chyba nie jest żadną sensacją, kolejny raz urzeka głosem i w każdej piosence daje do zrozumienia, że praca nad tym materiałem przyniosła jej sporo radości. Płyta, faktycznie nie tylko dla milusińskich. Ich rodzice zapewne równie chętnie posłuchają tekstów, które doskonale pamiętają z najmłodszych lat.

5. Włodek Pawlik/Józef Czechowicz „Wieczorem” (Agora)
Gdyby przyznawać wyróżnienie za propagowanie poezji poprzez muzykę, taka statuetka za 2013 rok powędrowałaby do Doroty Miśkiewicz. Wokalistka, oprócz płyty z zespołem Kwadrofonik i udziału w nagrywaniu albumu Herdzina, swoich talentów wokalnych udzieliła również w projekcie Włodzimierza Pawlika poświęconym poezji Józefa Czechowicza. Miśkiewicz wykonała tutaj trzy piosenki będące bezapelacyjnie najmocniejszymi punktami krążka. Z dobrej strony zaprezentował się także Kuba Badach. Niezwykle interesująca, jazzowa płyta. (MAK)

One Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.