Motörhead i Blondie z nowymi płytami

Dwa ważne dla muzyki zespoły – Motörhead i Blondie – kończą pracę nad nowymi płytami. Krążki obu grup trafią do sprzedaży prawdopodobnie jeszcze w tym roku.

Reaktywowany w 1997 roku zespół Blondie przygotowuje fanów na swój jubileuszowy, dziesiąty studyjny album. Wczoraj na łamach portalu społecznościowego Facebook zdradzono, że nowa płyta opatrzona zostanie tytułem „Ghosts of Download” i ukaże się jeszcze przed końcem 2013 roku. Z myślą o promocji krążka utworzony został także specjalny profil – facebook.com/ghostsofdownload – na którym śledzić będzie można wszystkie nowości związane z grupą, jak i samą płytą.

Blondie (foto: materiały prasowe)

Warto w tym miejscu przypomnieć, że w październiku i listopadzie ubiegłego roku na oficjalnej stronie zespołu opublikowane zostały cztery premierowe utwory (pisałem o tym tutaj i tutaj). Nie wiadomo jednak, czy udostępnione wówczas do darmowego pobrania „Bride of Infinity”, „Dead Air”, „Rock On” i „Practice Makes Perfect” pojawią się na nowym krążku nowojorskiej formacji. Materiał współtworzyć będą prawdopodobnie kompozycje „Rave”, „Winter”, „I Want to Drag You Around”, „Sugar on the Side” i „Take Me in the Night”, które grupa grywała podczas ostatnich występów, m.in. w Liverpoolu.

Na „Ghosts of Download” na pewno znajdziemy natomiast piosenkę „A Rose by Any Name”. Utwór nagrany w duecie z liderką grupy Gossip, Beth Ditto, to pierwszy oficjalny singiel zapowiadający dziesiąty studyjny album Blondie. Kompozycja swoją premierę miała podczas dzisiejszej audycji „The Ken Bruce Show” na falach radia BBC2. W oczekiwaniu na oficjalną wersję singla, zapraszam do zapoznania się z tym, co aktualnie znajdziemy na YouTube.com, czyli wersją live (bez udziału Beth Ditto), jaką zespół Blondie zaprezentował 16 czerwca br. podczas transmitowanego w Internecie koncertu w ramach Isle Of Wight Festival. Minutową zajawkę singla w wersji studyjnej sprawdzić można tutaj.

Grupa Blondie, która debiutowała w połowie lat 70., na swoim koncie ma dziewięć studyjnych płyt. Ostatnia, „Panic of Girls”, ukazała się dwa lata temu. Trzon dzisiejszego zespołu tworzy trójka założycieli oryginalnego składu: wokalistka Debbie Harry, gitarzysta Chris Stein oraz perkusista Clem Burke.

Motörhead (foto: Robert John, facebook.com/OfficialMotorhead)

Nieco mniej na ten moment wiadomo o nowej płycie zespołu Motörhead. Na oficjalnym profilu na Facebooku kilka godzin temu pojawiła się krótka informacja: Nasz nowy album ukaże się jeszcze w tym roku i zatytułowany będzie „Aftershock”. I tyle (nie licząc masy komentarzy rozentuzjazmowanych fanów).

Pierwsze, jeszcze nieoficjalne wieści z obozu angielskiego zespołu, docierały do słuchaczy końcem 2012 roku. W mediach krążył wówczas news, jakoby Lemmy i spółka mieli w planach nagranie nowego materiału. Informacja ta, początkowo będąca plotką, okazała się prawdą. Motörhead w lutym w towarzystwie Camerona Webba (producenta albumu) zaszyli się w studio nagraniowym w kalifornijskim Santa Ana i zarejestrowali premierowe piosenki, które już niedługo zebrane zostaną na jednym krążka.*

„Aftershock” będzie dwudziestym pierwszym studyjnym albumem w dyskografii Motörhead. Ostatnią pozycją w dorobku heavymetalowej legendy jest płyta „The Wörld Is Yours”. Album ukazał się w grudniu 2010 roku. Grupę tworzą aktualnie Ian „Lemmy” Kilmister (gitara basowa, wokal), Phil „Wizzö” Campbell (gitara) i Mikkey Dee (perkusja). (MAK)

* Pytanie do osób obecnych na koncercie zespołu w ramach tegorocznych Ursynaliów – grali jakieś nowe numery?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.