Krótka piłka #192: Przypomnij sobie przed Juwenaliami Tarnowskimi 2013

Jutro w tarnowskim teatrze III Juwenaliowym Przedwieczorem Kabaretowym zainaugurowane zostaną tegorocznego Juwenalia Tarnowskie. Imprezę wieńczącą święto żaków uświetnią koncerty muzyczne. Wybierasz się na nie? Warto zatem przypomnieć sobie kilka płyt.

Juwenalia Tarnowskie 2013 organizowane są przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Tarnowie oraz Fundację Inicjatyw Społeczno-Akademickich. Głównym wydarzeniem imprezy będzie Piknik Studencki, który odbędzie się w niedzielę, 19 maja. O godzinie 14:00 rozpocznie się wówczas muzyczna część Juwenaliów, na której zagrają: lokalne supporty, zespoły Sayes i Hurt oraz główna gwiazda imprezy – Grubson. Poniżej, wzorem ubiegłego roku, prezentuję krótkie recenzje wybranych płyt wykonawców, którzy już niedługo zagrają dla tarnowskich żaków. (Mateusz “Axun” Kołodziej)

Hurt „Hurt”
(2013; EMI Music Poland)
Hasło „Przypomnij sobie przed…” nijak ma się do tej płyty – płyty, mającej premierę w lutym tego roku. Juwenalia Tarnowskie będą dla miejscowych studentów doskonałą okazją, aby posłuchać premierowych piosenek Hurtu na żywo. A słuchać jest czego. Utrzymane w klimacie Beastie Boys „Najważniejszy jest wybuch (Rewolucja)”, post-rockowe „Strzeżone osiedle świadomości”, nieco transowy „Dżokej kowboj” i najlepszy pod względem liryki „Na szczęście” – to zdecydowanie te numery, które stanowią o sile płyty „Hurt”. Grupa Maćka Kurowickiego udanie odnajduje się w nowoczesnej wizji muzyki, łączy klasyczne punkowe i rockowe brzmienia z elektroniką. Spotkałem się z zarzutem, jakoby taka mieszanka była efekciarskim zabiegiem. Owszem, nie znajdziemy tutaj przebojów na miarę „Załogi G”, ale od razu efekciarstwo? Serio? Czy my słuchaliśmy tej samej płyty?

Hurt „Wakacje i prezenty”
(2009; My Music)
Przedostatnia płyta w dorobku grupy Hurt. Zdecydowania najlepsza pozycja w dyskografii, chociaż zaznaczyć trzeba, że dobrą ocenę całości album ten zawdzięcza gościom – Kuba Kawalec (z happysad) i Czesław Mozil są połową sukcesu tego materiału. Od głównego, charakterystycznego dla siebie nurtu muzycznego Hurt odchodzą w lekkie reggae („Mechaniczne schody jadą w górę”) i dub („Biegiem na skos”). „Wakacje i prezenty” to także covery – Maanamu, T.Love i Blur.

Grubson „Coś więcej niż muzyka”
(2011; MaxFloRec)
Śmieszy mnie to lamentowanie niektórych tarnowian, którzy w taki właśnie sposób reagują na fakt, iż Grubson zagra na tegorocznych Juwenaliach. Że muzyka dla gimbusów, że znowu rap, że reggae, że to, że tamto. Człowiek zjechał całą Polskę wzdłuż i wszerz, zbierając w międzyczasie propsy od najlepszych ludzi w branży (do współpracy zaprosili go m.in. DonGuralEsko, Abradab, Rahim, Skorup i Vienio), jako wchodzący na scenę wykonawca wygrał konkurs zorganizowany przez White House, dzięki czemu pojawił się na trzeciej części legendarnej już serii „Kodex”. Do tego wszystkiego, ze swoim zespołem, 3oda Kru, Grubson trzy lata temu zagościł na największym w tej części Europu festiwalu hip-hopowym – Hip Hop Kemp. Mało? Dla niektórych widać tak, niektórzy chcą od razu Micka Jaggera. Ale to Juwenalia i to w Tarnowie. Tutaj Jaggerem będzie co trzecia osoba pod sceną.

Wracając jednak do recenzji… Druga legalna płyta pochodzącego z Rybnika rapera. „Coś więcej niż muzyka” faktycznie okazała się czymś więcej. W 2011 roku, po premierze, album osiągnął spory sukces komercyjny. Sam Grubson, dzięki nakręcaniu atmosfery oraz własnej osobie, sprawił, że odbiorcy płytę potraktowali jako dzieło ważne dla polskiej muzyki. Efekty? Platyna, drugie miejsce na OLiS-ie, szacunek również u osób nieobcujących na co dzień z tego typu brzmieniami. Plus kawałek „Polski hip-hop”, który umieszczony został przez Marcina Flinta (nie oszukujmy się, aktualnie najlepszego dziennikarza muzycznego w Polsce) na liście „120 najważniejszych polskich utworów hip-hopowych”.

Grubson & DJ BRK „Gruby brzuch”
(2012; MaxFloRec)
Mniej więcej rok temu ukazała się ostatnia studyjna płyta Grubsona. „Gruby brzuch”, nagrany wspólnie z didżejem BRK, to materiał nieco gorszy od poprzedniej płyty. Przepraszam, ale ten krążek jest o niczym i wszystkim, czyli tak naprawdę nie wiadomo o czym. To, co go ratuje, to energia. Tutaj każdy numer naznaczony jest powerem, który wystarczyłby do zapewnienia prądu na niejednym osiedlu. Czysta rozrywka, a podczas juwenaliów nudzić się przecież nie można.

Oprócz wydawnictw płytowych, każda osoba wybierająca się na tegoroczne Juwenalia Tarnowskie powinna zapoznać się z takimi utworami, jak: „Załoga G”, „Sam sama sami”, „Lecę ponad chmurami”, „Na skos” (wszystkie zespołu Hurt), „Na szczycie”, „Parchastyczny klip”, „Biba”, „Spiesz się powoli” i „Nie Nie Nie” (wszystkie Grubsona). Istnieje spore prawdopodobieństwo, że wykonawcy zaprezentują je przed tarnowską publiką, a skoro śpiewać każdy może – student na juwenaliach powinien robić to tym bardziej. Zespół Sayes pracuje aktualnie nad debiutanckim albumem, jednak utwory jego autorstwa dostępne są chociażby na YouTube.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.