Szczegóły nowej płyty Marii Sadowskiej

„Dzień Kobiet” to pierwsza od czterech lat autorska płyta Marii Sadowskiej. Album trafi do sprzedaży 8 marca, czyli w dniu święta wszystkich pań.

Artystka od wielu lat z powodzeniem realizuje swoje projekty, zarówno na gruncie muzycznym, jak i filmowym. Ma na koncie dziewięć płyt, z których wiele cieszyło się nie tylko uznaniem krytyków, ale i popularnością wśród słuchaczy. Jej pełnometrażowy reżyserski debiut pt. „Dzień Kobiet” (w kinach także od 8 marca), jeszcze przed premierą zdobył wiele nagród, m.in. Grand Prix renomowanego MFF w Cottbus.

Okładka płyty „Dzień Kobiet”

Sadowska jest pierwszą w naszym kraju reżyserką, która samodzielnie skomponowała muzykę do swojego filmu. Klasyczny soundtrack był jednak w tym przypadku jedynie początkiem tego niestandardowego wydawnictwa. Muzyczne tematy z filmu posłużyły jako baza do skomponowania piosenek, opowiadających o sprawach kobiet. Teksty, których współautorką jest pisarka i działaczka Katarzyna Bratkowska, powstały w oparciu o cytaty ważnych myślicielek i filozofek, takich jak Luce Irigaray, Simone De Beauvoir czy Barbara Kruger. Ten wyjątkowy album jest zatem swego rodzaju hołdem złożonym kobietom i ich problemom.

Na płycie znalazło się dziewięć utrzymanych w filmowym klimacie utworów, okraszonych przestrzennymi, trip-hopowymi brzmieniami. Album „Dzień Kobiet” to także druga, bonusowa płyta CD. Tracklisty obu krążków składających się na nowe wydawnictwo Marii Sadowskiej prezentuję poniżej.

CD #1
1. „Intro”
2. „Ciało w ciało z matką”
3. „Cisza nie ratuja”
4. „Pole walki”
5. „Nikt się nie rodzi kobietą”
6. „Dzień Kobiet”
7. „Baba za kierownicą”
8. „Ryba”
9. „Coda”
10. „Dzień Kobiet (Home Remix)” (bonus track)

CD #2
1. „Funk”
2. „Rozładowanie tira”
3. „Wąsy” (wersja krótka)
4. „Wąsy”
5. „Kolacja firmowa”
6. „Krem”
7. „Pomost”
8. „Pocałunek”
9. „Gdzie krawat?”
10. „Zdrada Eryka”
11. „Trup”
12. „Poronienie”
13. „Torebki”
14. „Ryby”
15. „Cegła”
16. „Wywiad smutny”
17. „Happy Hardcore impreza”
18. „Przystanek”
19. „Wsadź se”
20. „Happy Hardcore finał”
21. „Motylek ci wszystko da”

Całość stanowi niezwykłą muzyczną podróż od smutku i rozpaczy do siły i czystej radości wygenerowanej prosto z serca kobiety. Jeśli jesteś jedną z nich – przejrzysz się w niej jak w lustrze, jeśli jesteś mężczyzną – możesz zostać „feministą”. (MAK/materiały prasowe)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.