Relacja: Mela Koteluk w Piwnicach TCK (28.10.2012 r., Tarnów)

„Spadochron” – jeden z ciekawszych polskich albumów tego roku – wylądował w Tarnowie. A razem z nim wokalistka Mela Koteluk, która wspomnianym tytułem zadebiutowała jako artystka solowa. Zapraszam do sprawdzenia relacji z koncertu, jaki odbył się 28 października w Piwnicach Tarnowskiego Centrum Kultury.

Zacznę nietypowo, bo od końca. Mury Piwnic Tarnowskiego Centrum Kultury dawno nie były świadkiem tzw. standing ovation. Mela Koteluk i jej zespół takie właśnie podziękowanie za niedzielny koncert otrzymali. Końcowy aplauz publiczności, która niezwykle żywo reagowała przez cały czas trwania występu, pokoncertowe gratulacje od słuchaczy i uśmiechy na twarzach osób opuszczających budynek mieszczący się na tarnowskim Rynku – to tylko niektóre z widocznych, pozytywnych reakcji na niedzielne show.

Mela Koteluk (foto: Honorata Karapuda/materiały prasowe)

Koncert zgoła odmienny od tego, który tydzień wcześniej przybrał formę akustycznego występu i miał miejsce w warszawskim Barometrze (sprawdź fotorelację). Tym razem na scenie, oprócz wokalistki, pojawił się pełny zespół (Tomasz Krawczyk – gitara; Miłosz Wośko – klawisze; Kornel Jasiński – gitara basowa; Robert Rasz – perkusja oraz Ola Chludek – chórki), dzięki czemu prezentowane piosenki nabrały większej mocy, a ich brzmienie zbliżone było do tego, co znamy z promowanego właśnie krążka.

Występ był doskonałą okazją do usłyszenia na żywo kompozycji zawartych na wspomnianej już wcześniej, debiutanckiej płycie zatytułowanej „Spadochron”. Mela zaśpiewała m.in. „Dlaczego drzewa nic nie mówią”, „Działać bez działania”, „Pojednanie” i utwór tytułowy. Nie zabrakło także „Melodii ulotnej”, czyli numeru, którym Koteluk kilka miesięcy temu podbiła serca fanów. W sytuacji koncertowej jeszcze lepiej niż na płycie sprawdził się utwór „Stale płynne” (prywatnie, mój ulubiony akcent „Spadochronu”). Oprócz autorskiego materiału, podczas występu wokalista zaprezentowała również kilka coverów-niespodzianek, m.in. piosenkę „1234” z repertuaru Feist.

Tarnów i jego mieszkańcy nie okazali się dźwiękoszczelni. Nic w tym jednak dziwnego – gdyby wszyscy wykonawcy prezentowałi się na żywo na takim poziomie, jak Mela Koteluk, akcja, której celem jest propagowanie chodzenia na biletowane koncerty, nie byłaby w ogóle potrzebna. Wokalistka po wizycie w Małopolsce rusza dalej, aby kontynuować trasę. Kolejne daty do sprawdzenia tutaj.

WIDEO

Po serii koncertów artystów poruszających się w klimatach jazzu, melodyjnego i spokojnego popu oraz soulu, w Piwnicach TCK przyszedł czas na mocniejsze uderzenie. Już 9 listopada na tamtejszej scenie wystąpi zespół Totentanz. Koncert zainauguruje listopadową trasę koncertową grupy. Szczegółu tutaj. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.