Krótka piłka #166: „We Just Want To Be Heard EP”, „A Soundtrack To Growing Up EP”

Po dwóch tygodniach przedstawiania w ramach Krótkiej piłki albumów i książek, na jakie czekam(y), cykl powraca do swojego zwyczajnego wyglądu i prezentowania krótkich recenzji płytowych. Tym razem padło na dwie epki: „We Just Want To Be Heard” zespołu Dżindżer Projekt oraz „A Soundtrack To Growing Up” Twardowskiego.

Dżindżer Projekt „We Just Want To Be Heard EP”
Nie rozumiem (i nie zrozumiem!) fenomenu rudowłosych kobiet, jaki w ostatnich kilku latach dało się zauważyć nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Uznaję to za modę, która prędzej czy później po prostu minie i wszyscy ponownie zachwycimy się brunetkami, a o blondynkach opowiadać będziemy niesmaczne dowcipy. Mam jednak nadzieję, że z minięciem hype’u na rudowłose dziewczyny nie zniknie Dżindżer Projekt – krakowski zespół uformowany stosunkowo niedawno, bo w maju 2011 roku. Ba, nawet nie tyle mam nadzieję, że grupa nie zniknie ze sceny, ale pozostanie na niej na długie lata, w trakcie których odniesie sporo sukcesów. A fundamentem pod owe przyszłe wiktorie jest debiutancka epka, którą pięcioosobowy band wypuścił w okresie ostatnich wakacji. Materiał zatytułowany „We Just Want To Be Heard EP” – na który składają się trzy utworu – to niezły produkt, którym formacja mocno akcentuje swoją obecność na małopolskim rynku. Piszę „małopolskim”, ponieważ na ten moment głównie w klubach z tego województwa Dżindżer Projekt miał okazję grać. Fizyczne wydawnictwo zapewne pomoże w dotarciu do szerszego grona odbiorców, a co za tym idzie umożliwi występy w odleglejszych zakątkach kraju. A później Europy i świata. Bo rodzimy odbiorca nie jest chyba docelową grupą dla muzyki prezentowanej przez krakowian. Anglojęzyczne kawałki, z których kipi energetyczny funk, mają większy – niż krajowy – potencjał. Saksofon i sekcja rytmiczna, które powodują odruchowe kiwanie głową i tupanie nóżką, spajane są na „We Just Want To Be Heard” przez głos Kamili Boruc – rudowłosej (a jakże!) wokalistki zespołu. Zespołowi Dżindżer Projekt będę przyglądał się z niemałym zainteresowaniem licząc, że w niedalekiej przyszłości muzycy zaprezentują mam kolejne, równie udane wydawnictwo. Cała epka do sprawdzenia na dzindzerprojekt.bandcamp.com.

Twardowski „A Soundtrack To Growing Up EP”
Tomasz Twardowski z duetu producenckiego Bitnix odszedł od typowych, hip-hopowych brzmień. Jego solowy debiut nie jest jednak żadnym podążaniem za współczesną modą, lecz efektem poszerzania muzycznych horyzontów. Na „A Soundtrack To Growing Up EP” składa się siedem (w tym sześć instrumentalnych) numerów utrzymanych w ramach stylistyki nu-disco i boogie. Miłe dla ucha, wciągające i dobrze wyprodukowane – pod tym względem, to chyba najlepsza instrumentalna (lub w większości instrumentalna) płyta 2012 roku. W sumie do sprzedaży trafiło trzysta egzemplarzy epki na winylu. Ci, którym z różnych powodów taki format nie odpowiada, mogą sprawdzić materiał w Internecie na uknowme.bandcamp.com. Elektroniczna wersja płyty ma dwa plusy w postaci dwóch dodatkowych, niezawartych na winylu utworów („Do It” i „Here We Are”). Soundtrack dorastania? Może. Na pewno soundtrack najbliższej jesieni. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.