Gold Song #123: Zatrzymaj się

W miniony weekend mały jubileusz obchodziła Dorota Miśkiewicz. Dokładnie dziesięć lat temu ukazała się jej debiutancka płyta. Z tej okazji dzisiejszy odcinek cyklu Gold Song poświęcam właśnie piosence jej autorstwa.

Dokładniej będzie jeśli napiszę, że wspomniana we wstępie debiutancka płyta, była tak naprawdę materiałem zespołu Dorota Miśkiewicz Goes To Heaven, w skład którego – oprócz wokalistki – wchodzili w tamtym czasie Michał Tokaj, Marek Napiórkowski, Adam Kowalewski, Robert Kubiszyn oraz Łukasz Żyta. W każdym razie, dokładnie dziesięć lat temu do sklepów muzycznych w Polsce trafiła płyta, która zapoczątkowała doskonałą karierę solową Doroty Miśkiewicz.

Miśkiewicz muzykę ma w genach – jej ojciec, Henryk, jest jednym z najlepszych polskich saksofonistów. Swoją artystyczną drogę wokalistka rozpoczęła jednak jako uczennica w klasie… skrzypiec. Pomimo ukończenia warszawskiej Akademii Muzycznej i zdobyciu przysłowiowych papierów na skrzypce, jazzmanka bardzo szybko zrozumiała, że to głos jest jej największym atutem. Dorota na koncie ma już cztery solowe płyty, z których ostatnia – zatytułowana „Ale” – ukazała się w tym roku.

foto: facebook.com/DorotaMiskiewiczOfficial

24 czerwca 2002 roku swoją premierę miał album „Zatrzymaj się”. Debiutancki krążek wokalistki, doceniony w środowisku jazzowym chociażby nominacją do muzycznej nagrody Fryderyk, zawierał jedenaście utworów – w tym numer tytułowy, który przypominam w ramach dzisiejszego odcinka cyklu Gold Song. (MAK)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.