[gościnne] Podsumowanie 2011 roku: Avens

Na naszą prośbę minione dwanaście miesięcy w muzyce podsumował Avens – polski producent, który w 2011 roku zadebiutował na japońskim rynku solowym albumem. Właśnie tamtejsze, azjatyckie krążki dominują w jego tekście. Zapraszamy do lektury.

Avens (foto: Mateusz Borecki)

Avens (właściwie Mateusz Frączek) – 22-letni producent muzyczny pochodzący z Jasła, mieszkający aktualnie w Krakowie, gdzie studiuje psychologię. W drugiej połowie 2011 roku do sprzedaży na rynku japońskim trafił jego debiutancki album zatytułowany „Surrounding Reality” wydany w barwach tamtejszej wytwórni Introducing Productions. Więcej o tym wydarzeniu pisaliśmy tutaj.

* * * * *

Jest dużo więcej niż dziesięć albumów z minionego roku, ale muszę wybrać dziesięć, wiec odejdę całkowicie od komercji. Nie chce klasyfikować ich na miejsca, chce po prostu przedstawić dziesiątkę, która zasłużyła na gratulacje w tym roku.

Warto zacząć od wydawnictwa z początku roku, które było także debiutanckim albumem znajomego z Anglii, Thomasa Prime, „Waiting For Tomorrow”. Kawałki maja swój oryginalny klimat i utrzymane są w spójnym klimacie. Materiał wydany został w Goontrax’ie, na co, według mnie, Thomas w pełni zasłużył. Dwadzieścia dwa utwory razem ze świetnymi MC’s z całego świata, to naprawdę kawał dobrej roboty, choć na krążku nie zabrakło również instrumentali, np. „Lost Soul”.

Następnym albumem, na który warto jest zwrócić uwagę, jest składanka „Hope For Tomorrow” wydane pod patronatem magazynu „The Find Magazine”. Płyta, w powstanie której zaangażowali się artyści z całego świata, wydana została dla Japonii i z myślą o Japonii, łącząc się w bólu z mieszkańcami kraju, którzy ucierpieli na skutek tragicznego w skutkach trzęsienia ziemi. Była to świetna inicjatywa, która osiągnęła sukces komercyjny, za co podziękować trzeba ludziom, którzy mieli udział w tej pomocy. Nieskromnie zwrócę uwagę, że trójka polskich producentów działających w Japonii także miała swój udział w kompilacji.

Herajika Tracks – dwóch ludzi: jeden trackmajster, drugi didżej i pianista. Zdecydowanie widać efekt świetnej współpracy na ich pierwszym krążku „Love Universal” zrealizowanym w Introducing Productions w Japonii. Trzeba przyznać, że numery są nietypowe – utrzymane w ich własnym, prywatnym stylu, co bardzo cieszy ucho. Osobiście bardzo lubię kilka tracków z płyty, ale jakbym miał wybierać numer jeden, to byłby to chyba „I Believe” – pełen dynamizmu i szczęścia numer oddający klimat całej płyty.

Dj Whitesmith, który zadebiutował w Japonii już jakiś czas temu i cały czas prężnie działa w kraju Kwitnącej Wiśni. Tym razem zadziwił kolejnym krążkiem pt. „We All Victims”, na którym można na przykład usłyszeć Shing02, który współpracował z Nujabesem. Poziom Whitesmitha stale rośnie, co widać po każdym numerze, który wrzuca do sieci lub na każdą kolejną kompilację. „We All Victims” to wydawnictwo melancholii, połączone ze współczesnym jazz hip-hopem. Nie można tego opisywać, trzeba po prostu włączyć i posłuchać całego albumu.

Dj Jezzy Jeff – świetny producent w połączeniu z głosem pani Ayah – dało to kwintesencję brzemienia we wspólnym krążku zatytułowanym „Back For More”. Funkowo-jazzowe brzemienia, oldscholowa perkusja i piękny wokal w połączeniu z lekką nutą nowoczesnych syntezatorów pozwoliło na uzyskanie oryginalnych tracków, które przykuły uwagę niejednego słuchacza, o czym świadczą chociażby dziesięciotysięczne wyświetlenia na portalu Youtube. Jeśli tego nie słyszałeś, po prostu kliknij tutaj.

Trio, a dokładnie ShingSight Trio, wydając swój krążek „Moonlight Sunrise” osiągają wielki sukces w Japonii oraz Korei, gdzie mają chociażby dystrybucję Sony Entertaiment, co jest godne podziwu. Prawdziwy jazz hip-hop! Trzeba to przyznać. Na płycie wystąpił gościnnie także Soft Lipa – gwiazda tajwańskiego jazz hip-hopu, co na pewno też podniosło poprzeczkę albumu. Pełne propsy za tę płytę, wypełnioną jazzowymi samplami, skreczami i dobrymi gośćmi. W pełni polecam!

Dj Sly, który na japońskiej scenie muzycznej obecny jest nie od dziś, wydaje swój następny album pod tytułem „Go On”. Słodkie pianinowe brzmienia wchodzące troszkę w R&B. Znajdziemy tutaj klasyczne instrumentale, jak i także numery z damskim wokalem i raperami. Jak dla mnie zdecydowanie najlepszym trackiem z płyty jest „Us Your Feeling” – w polaczeniu ze skreczami daję naprawdę ciekawy instrumental. Ale trzeba przyznać, że płyta jest bardzo spokojna, dla osób lubiących ten klimat i azjatyckie brzmienia.

„Natural Relax”, bo taką nazwę nosi właśnie album Kenichiro Nishihary, to połączenie klasycznych brzmień z elementami przyrody, radości, szczęścia razem z bardzo jazzowym brzemieniem, jak na Kenichiro przystało. Na CD wystąpiło także kilku dobry raperów, m.in PISMO, który tak samo jak Shing02, o którym wspomniałem wcześniej, współpracował z Nujabesem. Płyta także na niezłym poziomie. Na Youtube znajdziecie kilka numerów do odsłuchu, zapraszam.

Właściwie niedawno pojawiła się nowa płyta SoulChefa„Here & Now” w barwach wydawnictwa BlueBottle z Australii, którego poniekąd beatmaker jest współwłaścicielem. Beaty bardzo przyjemne dla ucha, razem z jazzowymi samplami i raperami z całego świata. Producent współpracował i nadal współpracuje z labelem Goontrax, na chociażby licznych składankach „In Ya Mellow Tone”, co świadczy o jego wysokim poziomie.

Na szczególną uwagę zasługuje album duetu OneofUs wydany przed końcem 2011 roku „Disengage”. Jazzowy klimat, w jaki wprowadza nas beatmaker Sinitus Tempo, dopełnia niesamowity wokal Kitty Wong, utalentowanej artystki z Australii. Album jest idealny na zimowe, spokojne wieczory. Dziesięć tracków zachowanych na wysokim poziomie muzycznym, potrafi rozluźnić i wprowadzić słuchacza w stan wewnętrznej harmonii. (tekst: Kondor)

Ostatnim albumem (już jedenastym, a miało być dziesięć…), jaki chciałbym zaprezentować, jest pośmiertny album Nujabesa„Spiritual State”. Płyta oddająca hołd artyście, powstała we współpracy z wytwórnią Hydeout Productions oraz muzykiem Uyama Hiroto. Oparty także na jazzowych samplach, starający się oddać klimat muzyki Nujabesa za jego życia. Połączenie spokojnych utworów z uczestnictwem raperów, z którymi artysta miał okazje współpracował za życia – Substantial oraz Cise Starr. To wydawnictwo jest opisem jego życia pokazanym dzięki muzyce. (Mateusz „Avens” Frączek)

3 Comments

  1. Mateusz Axun Kołodziej

    To chyba dobrze, bo można poszerzyć horyzonty muzyczne. Taki był w sumie zamysł tych gościnnych tekstów. Ich autorzy w dużej mierze słuchają rzeczy, które nie pojawiają się na łamach AxunArts, dzięki czemu dostajemy w pigułce raport z innych gatunków i brzmień. :) Same plusy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.