ARK – Póki mogę, będę nagrywał rap (wywiad)

Razem z Baribalem nagrał swój pierwszy poważny materiał i właśnie tego dotyczy głównie nasza rozmowa. Z Arkiem Banasiem, tworzącym pod pseudonimem ARK, rozmawia Mateusz Kołodziej.

Miał być materiał na koniec wakacji, a dostajemy płytę kiedy jesień w pełni. Leń się w tobie odezwał, czy problemy innej maści stanęły na przeszkodzie?
Z jednej strony leń i brak sprzętu, z drugiej strony te wakacje trochę mi namieszały w głowie, miałem miliony planów, a wyszło jak zwykle…

Niemniej dobrze, że doprowadziłeś wszystko do końca. Co się dzieje w głowie młodego chłopaka, który nagrywa swój pierwszy poważny, solowy materiał, kiedy wychodzi ze swoimi tekstami dalej niż rodzinne podwórko?
Czuję taki mini stresik (śmiech). Ciekaw jestem, jak to odbiorą ludzie. Nie nawykłem do promowania siebie i chwalenia się kawałkami, teraz zostałem właściwie namówiony przez Marcina (Marcin Pazdrąg z AxunArts.pl; animator wydarzeń związanych z kulturą hip-hop na terenie Działdowa – przyp. red.) i uznałem, że może faktycznie warto wyjść z tym gdzieś dalej.

ARK (foto: prywatne archiwum)

Marcin sporo działa na tamtejszej scenie. Organizuje, promuje, próbuje pokazać, że poza dużymi miastami także są ludzie z zajawką do rapu. To pomocne mieć kogoś takiego wśród znajomych, ale to od talentu każdego zależy tak naprawę, czy przebije się dalej. Myślisz, że masz szansę?
Myślę, że szansa zawsze jakaś istnieje, ale zbytnio na to nie liczę… Nie mam zbyt dużej siły przebicia, nie jestem zbyt przebojowy (śmiech). Jednak każdy kawałek staram się nagrywać na poziomie i moim zdaniem, jeśli ten poziom jest wysoki, to moja muzyka obroni się sama.

Z tego co wiem, nie zacząłeś przygody z rapem miesiąc temu. Pomimo młodego wieku nagrałeś kilka zwrotek na płytach kilku lokalnych, ale działający dłużej niż ty raperów. Dlaczego więc zdecydowałeś się dopiero teraz na podjęcie kroków w kierunku solowego projektu?
Nagrywam około trzy lata… Wiesz co, mam sporo gotowych projektów, jednak często zbrakło albo czasu, albo zajawki na ich nagranie. Na moim dysku na pewno znalazłby się materiał na LP … Ale to już było i chciałbym myśleć już tylko o czymś nowym.

I w tym nowym pomógł ci Baribal. Co zdecydowało o połączeniu sił z tym producentem?
Poznał mnie z nim Kaz, kiedy nagrywaliśmy kawałek na jego płytkę producencką. Od razu zajarałem się bitem i postanowiłem napisać, czy nie zrobilibyśmy czegoś wspólnie. Współpraca przebiegała na tyle sprawnie, że wyszła z tego epka. Bardzo wkręcił mnie klimat jego produkcji. Duży talent.

Rozmawiamy przed premierą materiału. Ty wiesz jak on wygląda, ja również miałem okazję już go posłuchać. Niewiadomą jest on tylko dla ewentualnych odbiorców. Może więc czas na autopromocję? Jaka właściwie jest epka „Dreamin’”? Czego mają spodziewać się nasi czytelnicy? Ja zdradzę tylko, że wspomniany przez Ciebie klimat produkcji, tworzy masa samplowanego soulu i funku.
„Dreamin’ EP” to płyta na pewno szczera. Nawinąłem nawet parę wersów, które może są zbyt szczere, jak w numerze „Hołd”, jednak usłyszawszy ten bit nie mogłem pisać o niczym innym. Spodziewać można się bardzo lajtowych bitów połączonych z delikatnymi tekstami. Wyjątkiem są dwa numery, z gościnnym udziałem Kaza i Stocha, które są troszkę mocniejsze. Funk i soul to zdecydowanie to, co ostatnimi czasy grało we mnie i jakoś nie wyobrażałem sobie tej płytki w innym klimacie.

Kiedy usłyszałem tytułowy singiel miałem skojarzenia z Rasmentalismem. Być może dlatego, że w tamtym czasie dużo słuchałem ich tegorocznej płyty, niemniej jednak klimat jest porównywalny. Tydzień temu udostępniłeś w sieci kolejny kawałek, tym razem z mocno podobnym refrenem do „Grubej impry z Rysiem 2”. To wciąż efekt szukania stylu, w którym czułbyś się jako raper najlepiej?
Pomysł z follow-upem do „Grubej impry” szczerze mówiąc był Stocha, ale i mnie się spodobało takie nawiązanie. Nie staram się jakoś specjalnie do kogoś upodabniać i nie szukam jakichś specjalnych tricków, czy czegoś w tym stylu, po prostu, gdy słyszę bit, nawijam tak, jak go czuję… Co do Rasmentalismu, „Wyrzucam myśli” było pisane jeszcze przed premierą „Hotelu trzygwiazdkowego”, jednak naleciałości mogły pozostać z innych produkcji Rasa i Menta, bo zawsze się nimi jarałem.

Jesteś z rocznika, który nie ma szans pamiętać początków sceny hip-hopowej w Polsce. W którym momencie zacząłeś interesować się więc tym gatunkiem?
Nie będę chciał zabłysnąć i powiem prawdę (śmiech). Rapu zacząłem słuchać stosunkowo niedawno. Jakoś tak cztery lata temu zajarałem się Grammatikiem i tak się zaczęło. Teraz jestem w tym praktycznie na bieżąco, nie mam zbyt wielkiej wiedzy, ale słucham tego, czym się jaram. Zanim zacząłem słuchać rapu interesowała mnie inna muzyka, brat zajarał mnie Dżemem i twórczością Boba Marleya. Zawsze jakoś ciągnęło mnie do tych bardziej delikatnych klimatów.

Premiera epki „Dreamin'” już tuż tuż. A co potem?
Już myślę i nawet zacząłem zbierać bity – tym razem kradzione – na jakąś jazzową epkę. Poza tym mam zgadanych parę kawałków jako gość od chłopaków z Działdowa i nie tylko, więc będę starał się nadrobić. Na pewno myślę też o LP na bitach producenckich w porządnej jakości. Planuję wbić do studia, może uda mi się uzbierać pieniążki, aby wydać to w wersji fizycznej. Byłbym bardzo szczęśliwy.

To plan na najbliższy czas. A co będzie za powiedzmy dziesięć lat? Twoja zajawka na rap odejdzie, przestaniesz rapować, będzie jak w kawałku WWO i „życie zdepcze wyobraźnię”, a może wręcz przeciwnie – wiążesz z tym swoją przyszłość?
Szczerze to nie widzę siebie za dziesięć lat, trochę mnie przeraża perspektywa konieczności wzięcia się za życie w końcu… Nie liczę na to, że będę zarabiał na rapie, jednak nie chciałbym przestać. To coś, co sprawia mi ogromną satysfakcję i bez czego na chwilę obecną moje życie byłoby puste. Póki mogę, zawsze będę nagrywał. Jednak miło byłoby zostać raperem na pełen etat (śmiech). Marzenia…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.