Krótka piłka #110: Czesław Miłosz śpiewająco

Czesław Miłosz rzecz jasna nie śpiewa, ale dostarcza tekstów. Wokalnie popisują się Aga Zaryan (po angielsku) i Stanisław Soyka (w języku rodzimym). Wszystko w ramach obchodów Roku Miłosza.

Aga Zaryan „A Book Of Luminous Things”
Aga Zaryan zrobiła to, co najlepiej wychodzi jej od początku muzycznej kariery – nagrała po prostu jazzową płytę. Czy śpiewałaby tutaj wiersze Miłosza, inną poezją, czy też swoje autorskie teksty, i tak zrobiłaby to dobrze. Ona ma po prostu talent, kropka. „A Book of Luminous Things” to muzyczna interpretacja siedmiu wierszy noblisty oraz kilku tekstów poetyckich ulubionych autorek Miłosza (Anny Świrszczyńskiej, Jane Hirshfield oraz Denise Levertov). Całość zdecydowano się nagrać w wersji anglojęzycznej. Wielu psioczy, ale taki był pomysł i dobrze. Przecież nie możemy – mam na myśli nas, Polaków – być zachłanni i nie podzielić się z innymi krajami. A dzielić i chwalić jest się czym, bo zarówno Miłosz, jak i Zaryan, to mistrzowie w swoim fachu. Poza tym, polska wersja płyty już niedługo trafi do sklepów.

Stanisław Soyka „7 wierszy Czesława Miłosza”
O Miłoszu w trakcie trwania jego roku przypomniał sobie także Stanisław Soyka. Soyka, którego fanem nigdy specjalnym nie byłem. Soyka, którego pomimo wcześniejszego zdania szanuję za płytę „Sonety Shakespeare” z 1995 roku. W końcu Soyka, który w tak niezwykły sposób potrafił ukazać i zaśpiewać teksty Osieckiej na ubiegłorocznym krążku „Osiecka znana i nieznana”. I ten najnowszy album, „7 wierszy Czesława Miłosza”, to kolejne dzieło w dorobku muzyka, które lubił będę. Tylko jakoś wybór na singiel interpretacji wiersza „Na cześć księdza Baki” z gościnnym udziałem Czesława Mozila wskazuje na chęć osiągnięcia komercyjnego sukcesu, a nie wielkiego i ważnego doświadczenia przy okazji zetknięcia się z poezją autora „Zniewolonego umysłu”, o którym tak chętnie mówił Soyka przy okazji majowej premiery płyty.

Swoją płytę z interpretacjami wierszy noblisty jeszcze w tym roku wydać ma – wspomniany wcześniej – Czesław Mozil. Ciekawe, co by powiedział sam Miłosz na takie zainteresowanie jego poezją ze strony muzyków maści wszelakiej? Myślę, że nie tylko ja jestem ciekawy reakcji urodzonego na Litwie autora. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

2 Comments

  1. Mateusz "Axun" Kołodziej

    Sugeruję, że wybór na singiel wspólnego utworu z Czesławem Mozilem, który ma własnie swoje przysłowiowe 5 minut, może na to wskazywać. Bo na samego Soykę i jego płytę na pewno zwróciłoby uwagę mniej osób, gdyby nie duet z Cześkiem.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.