Relacja: Był Sobie Blues 2011 (odsłona trzecia)

Ostatni piątek sierpnia, przeszło 30 stopni Celsjusza, duszno. Pogoda niczym w Kalifornii lub innym miejscu na południu Stanów Zjednoczonych. W tle słychać bluesa. To nie sceneria żadnego filmu, ale tarnowski Rynek i ostatni akt tegorocznej, szóstej już edycji Letniego Festiwalu Bluesa – Był Sobie Blues 2011.

Niewątpliwie podczas tego typu imprez, zawsze w lepszej sytuacji usytuowany jest zespół, który na scenie pojawia się jako drugi – większa publika, lepsza atmosfera, koncertowe światła, dwa piwa więcej na koncie. Grupa Cotton Wing w składzie Robert Tyszka (wokal, harmonijka ustna), Michał Zienkowski (gitara), Adam Zagrodzki (perkusja) i Janusz Wawrzynowicz (gitara basowa) z przeszkodą, o której wspomniałem wyżej, poradził sobie wybornie. Publiczność, zachęcona ciekawą muzyką (oprócz bluesa pojawiły się także elementy rocka, a nawet oparty na brzmieniu gitar funk), bardzo szybko wypełniła plac bezpośrednio pod sceną i razem z muzykami bawiła się przez około godzinę. Prywatnie – koncert w ramach całego festiwalu, na który czekałem najbardziej. Cotton Wing nie zawiedli.

W przerwie pomiędzy występami odbyła się krótka uroczystość – uroczystość zresztą bardzo miła także dla AxunArts. Otóż na scenie, oprócz Wojciecha Klicha – prowadzącego cały festiwal, z ust którego pod naszym adresem padło kilka ciepłych słów – pojawił się także Maciej. Młody człowiek odebrał z rąk pana Wojtka duże zdjęcie z podobizną i autografem muzyka – a więc nagrodę główną w organizowanym przez nas konkursie. Maciejowi gratulujemy raz jeszcze i liczymy na kolejne spotkania na koncertach (nie tylko na Bluesie!).

Następnie na scenie pojawił się zespół Limboski tworzony przez Michała Augustyniaka (gitary, sitar, wokal), Jacka Cichockiego (klawisze, organy, akordeon, laptop, przeszkadzajki), Jacka Mazurkiewicza (kontrabas) i Bartosza Kazeka (perkusja). Koncert w Tarnowie był wyjątkowy, bowiem tego dnia odbyła się polska premiera najnowszej płyty projektu. Album zatytułowany „Tribute To George Buck” (krążek pojawił się na naszym blogu w cotygodniowym cyklu Polecane płyty), ukazał się pierwotnie w… Hiszpanii, gdzie zespół dał serię dobrze przyjętych koncertów promocyjnych. Materiał zawarty na najnowszym muzycznym dziele grupy zabrzmiał na piątkowym koncercie na przemian z utworami starszymi i co warte zauważenia – nie tylko bluesowymi (fani rocka, ostrych gitarowych solówek oraz country również w repertuarze Limboskiego znaleźli coś dla siebie). Po takim różnorodnym i utrzymanym na bardzo wysokim poziomie występie bis był obowiązkowy. Do wspólnego grania formacja Limboski zaprosiła w tym momencie Wojciecha Klicha. Ten, w charakterystyczny dla siebie sposób, a więc dobrą muzyką, odwdzięczył się za ten gest i razem z liderem zespołu Michałem Augustyniakiem dał zebranym pod sceną możliwość obcowania z kilkunastoma minutami gitarowego grania. Publika, której w takich sytuacjach zawsze jest mało, domagała się jeszcze solowego występu animatora festiwalu, ten jednak, ze względu na późną porę (było już po godzinie 22.), musiał zrezygnować z ponownego wyjścia na scenę.

Na sam koniec natomiast, w momencie schodzenia artystów ze sceny, mojemu redakcyjnemu koledze Mateuszowi spadła lampa od aparatu. I tak – dźwiękiem uderzanego sprzętu o kostkę brukową tarnowskiego Rynku – AxunArts zamknęło, na swój własny sposób, tegoroczny festiwal Był Sobie Blues – imprezę udaną, z ciekawym line-upem, dobrą organizacją i, co jest już standardem w przypadku sierpniowego grania pod Ratuszem, bardzo żywo reagującą publicznością.

Wojciech Klich zapewne już teraz zaczyna myśleć nad tym, kogo zaprosić za rok. Bo Był Sobie Blues musi odbyć się również w następne wakacje. Innego wyjścia po prostu nie ma. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

FOTORELACJA || WIDEO

4 Comments

  1. Gomez

    Muszę sprostować bardzo ważny fakt, dowiedziałem się że ten młody gitarzysta z Cotton Wings to nie Marcin Guzowski tylko Michał Zienkowski! Młody (18/19 lat), i z tego co wiem bardzo dobrze zapowiadający się i już znany muzyk z Gdańska. Również uważam że zespół nie zawiódł, świetne brzmienie i widac że panowie wiedzą o co chodzi.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.