Relacja: 50×50 wystartowało (Graftmann, Indigo Tree, Robert Brylewski & Trudna Młodzież; 14.04.2011 r.; Katowice)

W Katowicach, w nowo otwartym klubie 50×50 (Plac Sejmu Śląskiego 2), w ramach imprezy „Zderzenia Artystyczne – 50 x Emocje” wystąpili Graftmann, Indigo Tree i Robert Brylewski z Trudną Młodzieżą. Można było się zadumać, ale i przypomnieć sobie czasy PRL.

Na początku zaprezentował się Graftmann, jednoosobowy projekt, za którym ukrywa się gitarzysta, tekściarz i wokalista Roman Szczepanek. To była trafna decyzja, aby właśnie on rozpoczynał wieczór. Łagodne, inspirowane amerykańskim folkiem i country granie, połączone z subtelnym głosem pozwoliło odprężyć się w swoich sofach gościom, sączącym różnego typu napoje. Graftmann zasługuje na więcej uwagi, niż rzeczywiście jest mu poświęcone; w całej akustycznej i wokalnej nonszalancji i z pozoru prostych riffów (notabene wzbogaconych o podkłady), artysta potrafi wytworzyć nastrój biwaku gdzieś w górach, w którym najlepsi przyjaciele opowiadają sobie historie z przeszłości. Czy jest to muzyka do samotnej kontemplacji – chyba tak, bo wszelkie próby zagadywania autora tekstu podczas występu artysty kończyły się na zdawkowym: „tak – świetny”.

Graftmann rzeczywiście tworzy ten intymny, wyjątkowy klimat swoją muzyką i myślę, że niejeden chciałby się z nim na wyłączność napić wina i pogadać o muzyce. Występ zawierające w większości piosenki z debiutanckiej płyty zatytułowanej „Graftmann”, wzbogaciły dość zaskakujące przeróbki (mówią na to covery): „Boys Outside” Steve’a Masona i „Kids” MGMT.

Następni w kolejce byli Indigo Tree, wrocławskie trio (do niedawna duet) w składzie Filip Zawada (bas), Peve Lety (gitara) i Michał Kupicz, który zajmuje się głównie samplami i podkładami. Dla Filipa Zawady koncert był także okazją do zaprezentowania ciągle świeżej książki własnego autorstwa „Psy pociągowe”, w której artysta podzielił się ze światem spostrzeżeniami częstych podróży koleją. Zawada cytował fragmenty poszczególnych działów, w których jest mowa między innymi o „zakonnicach, kibolach, kiblach, koronkach, babciach…”. W trakcie luźnej rozmowy z Filipem, zdradził on nam, że Indigo Tree szykuje kolejną płytę. Czy w tym roku, czy już nie – piosenki nowe powstają. Na koncercie, jak przyznał potem Filip „nieudanym”, usłyszeliśmy po połowie kawałki z debiutu „Lullabies of Love and Death” i drugiej „Blanik”. Było też kilka nowych, nieznanych mi utworów, wszystkie jednak łączy typowy dla IT ból. Ból, który w ich piosenkach słychać wyraźnie, sam zespół przyznaje zresztą, że o tematach śmierci i cierpienia mówić i śpiewać się nie boi.

Na sam koniec zaprezentował się Robert Brylewski (znany z wielu wcieleń, m.in. Armia, Brygada Kryzys) wspólnie z projektem Trudna Młodzież. Zespół, obok Brylewskiego, uzupełniają basistka Martyna Załoga, perkusista Filip Gałązka i saksofonista Sergiusz Lisecki. Kto myślał, że wyciszona wcześniejszymi występami publiczność katowickiego klubu 50×50 nie zwróci uwagi na punkowo-reaggową energię Trudnej Młodzieży, mylił się. Pod sceną zrobiło się wręcz w pewnym momencie tłoczno, panowie, którym najwyraźniej przypominały się hippisowskie czasy, zaczęli pod sceną wywijać rękami i nogami, obijać się o siebie. Poszkodowanych nie było, wesoło – owszem. Trzeba jednak przyznać, że Robert Brylewski i jego zespół dał świetny, sentymentalny koncert. Punkowa podróż w ponure lata 80., świetne partie perkusji i wariacje na saksofonie pobudzały całe ciało do ruchu, aczkolwiek nie tak gwałtownego, jak co u niektórych. Muzyczne szaleństwo trwało ponad trzy godziny. (Marcin Bareła)

FOTORELACJA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.