Relacja: Giganci polskiego jazzu zagrali w Tarnowie

Określenie Giganci polskiego jazzu w nagłówku pojawiło się może trochę nad wyrost (wszak kilka większych nazwisk by się znalazło), ale chyba nikt się nie obrazi, patrząc szczególnie na to, co panowie Ścierański, Napiórkowski, Jakubek i Dąbrówka w miniony piątek, 1 kwietnia, wyczyniali na tarnowskiej scenie.

Pomimo wspólnego grania kwartetu od 1999 roku, kilku istotnych występów na festiwalach poza granicami kraju, fani polskiego jazzu spod znaku Ścierański, Napiórkowski, Jakubek, Dąbrówka Quartet wciąż czują niedosyt. Wszystko przez to, że panowie okazji do wspólnego koncertowania mają tak naprawdę niewiele. Wpływ na taki obrót sprawy mają inne liczne projekty muzyczne (zarówno indywidualne, jak i w ramach współpracy z innymi artystami). Aktualnie cała czwórka znalazła wolne terminy, by ponownie razem pojawić się na scenie i urzekać słuchaczy swoją grą.

Owe urzeczenie grą miało miejsce również w Tarnowie, gdzie kwartet wystąpił 1 kwietnia. Pomimo, że był to Prima aprilis, nie było żadnych żartów – koncert się odbył, artyści dali z siebie wszystko, a publika nie zawiodła (widownia wypełniona była w nieco ponad 75 procentach). Miłośnicy jazzu zebrani w Centrum Sztuki Mościce byli świadkami prawie dwugodzinnego muzycznego spektaklu, efektu połączenia czterech niezwykłych osobowości, z których każda mogłaby być liderem formacji. Rzecz jasna żadna z postaci nie wybijała się przed szereg – wszyscy zgodnie pracowali nad tym, aby występ zapamiętany został przez widzów na bardzo długo. Harmonia, między sekcją rytmiczną (Michał Dąbrówka – perkusja i Krzysztof Ścierański – gitara basowa), klawiszami Zbigniewa Jakubka i perfekcyjnym, grającym na gitarze, Markiem Napiórkowskim, okazała się najistotniejszym elementem piątkowego koncertu. Kilka solówek zagranych podczas piątkowego występu (szczególnie tych w wykonaniu Napiórkowskiego), będziemy wspominać pewnie jeszcze nie raz.

Naprawdę krótko na sam koniec – to było jazzowo-bluesowe widowisko, na które warto było się wybrać. Na pewno najlepszy koncert na jakim byłem od początku tego roku. (Mateusz „Axun” Kołodziej)

FOTORELACJA | WIDEO

5 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.