Polecane płyty (19.09.2010)

Polecana trójka na najbliższy tydzień to: John Legend & The Roots „Wake Up!”, Monika Brodka „Granda” oraz Natu „Gram Duszy”. Są to płyty, obok których nie możecie przejść obojętnie. I nie jest ważne to, czy na co dzień słuchacie techno, klasyki czy popu. Jeśli doceniacie wartościową muzykę, musicie znać te krążki – i to nie tylko z tytułu.

John Legend & The Roots „Wake Up!”
John Legend & The Roots łączą swoje siły na płycie „Wake Up”, bedącej zbiorem zaangażowanych coverów z lat 60-tych i 70-tych, zachęcających do obudzenia się (stąd tytuł płyty) i działania. Pomysł kolaboracji narodził się podczas kampanii prezydenckiej w 2008 roku – czołowy przestawiciel nurtu R&B i legendarny zespół hip-hopowy najpierw zamierzali nagrać singiel o nadchodzących zmianach, nadziei i potrzebie aktywności społecznej, ale wkrótce plan ten rozrósł sie do całej płyty. Trafiło na nią 11 poruszających kawałków, mieszających w sobie wpływy hip-hopu z rockiem, reggae, a nawet gospel – wśród najbardziej znanych wymienić należy „Wholly Holy” z reperturau Marvina Gaye’a, „Little Ghetto Boy” Donny’ego Hathaway’a, a także utwory nieco zapomniane: „Hard Times” Baby Huey and the Babysitters, czy „Hang on in There” Mike’a Jamesa Kirklanda. (źródło: Sony Music Polska)

Monika Brodka „Granda”
„Granda” to muzyczny eklektyzm. To album, który trudno zaszufladkować i na tym, między innymi, polega jego siła. Podszyta brudną, rockową energią symfonia dźwięków oraz słów. Słów niebanalnych. W ich pisaniu Monice pomagał Radek Łukasiewicz z Pustek i Jacek Szymkiewicz z Pogodno. Teksty ujmują absurdalnym humorem, oddają hołd poezji Białoszewskiego i mrugają do przeróżnych konwencji. Podobne „oko” puszcza wokal Moniki. Brodka bawi się własnym głosem, pozwala mu płynąć w nowych kierunkach. Uprawia wokalną ekwilibrystykę. Czasem brzmi jak rozchichotana mała dziewczynka, czasem jak zmysłowa kobieta. Kiedy indziej krzyczy i świadomie wybiera śpiewanie nieczysto, ale z charakterem. Jej wokal przechodzi przez wszystkie rejestry, także emocjonalne. Monika Brodka zabiera nas w podróż dookoła swojego muzycznego świata, przez który prowadzi nas jak szalony Filias Fogg. (źródło: Sony Music Polska)

Natu „Gram Duszy”
Nowa płyta właścicielki jednego z najlepszych głosów w Polsce, czarodziejki dźwięków – Natu, czyli Natalii Przybysz, znanej wszystkim z Sistars. „Gram Duszy” to krążek, na którym znajdzie się 11 premierowych kompozycji, utrzymanych w klimacie soul. To zbiór piosenek w dużej mierze po polsku. Przepiękne, głębokie teksty na płytę są dziełem Natu i jej drugiej połówki. Tytuł „Gram Duszy” oznacza, że Natu oddaje słuchaczom cząstkę siebie, gram swojej duszy. Tytuł ten oznacza również, że istotą muzykowania jest robienie tego, co nam w duszy gra i życie swoją pasją z koncentracją na samym tym pięknym procesie. Gościnnie na płycie śpiewają Stanisław Soyka i Pinnawela (Paulina Przybysz). (źródło: Mystic Production)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.