Polecane płyty (30.05.2010)

Polecana trójka na najbliższy tydzień to: Hey „RE-MURPED!”, Band of Horses „Infinite Arms” oraz Tracey Thorn „Love and Its Opposite”. Są to płyty, obok których nie możecie przejść obojętnie. I nie jest ważne to, czy na co dzień słuchacie techno, klasyki czy popu. Jeśli doceniacie wartościową muzykę, musicie znać te krążki – i to nie tylko z tytułu.

Hey „RE-MURPED!”
„RE-MURPED!” to zaskakująca propozycja zarówno dla fanów Heya, jak i miłośników muzyki elektronicznej i klubowej. Piosenki z krążka „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!” (sprawdź naszą recenzję) zostały zremiksowane przez takich artystów jak: Smolik, Plastic, Bueno Bros, Rawski i inni. Zespół, zaskoczony niezwykle wysokim poziomem remiksów, zdecydował się wydać je wszystkie na albumie 2CD, a nie 1CD, jak pierwotnie planowano. (źródło: QL Music)

Band of Horses „Infinite Arms”
Band of Horses to amerykański zespół indie-rockowy pochodzący z Seattle, którego twórczość przyrównać można do klimatów Mercury Rev czy Sparklehorse. Grają ciepłego alternatywnego rocka i pięknymi kompozycjami zachwycili najpierw widzów amerykańskiej telewizji (ich kawałek „The Funeral” wykorzystany był w kilkunastu serialach i reklamach), a później fanów rocka po obu stronach Atlantyku (grając m.in. na najbardziej prestiżowych europejskich festiwalach – w tym T in the Park, czy osławionego już Glastonbury). Niedawno ogłoszono, że zespół będzie supportem na najbliższej amerykańskiej trasie Pearl Jam. W tych okolicznościach nowy album „Infinite Arms” jest jedną z najbardziej oczekiwanych płyt roku – i wszystkie 12 utworów na płycie w pełni spełnia te oczekiwania. Album wyprodukował wieloletni producent zespołu – Phil Ek (Mudhoney, Fleet Foxes). Krążek promuje singiel „Compliments”. (źródło: Sony Music)

Tracey Thorn „Love and Its Opposite”
Nowy album fenomenalnej Tracey Thorn, wokalistki popularnego duetu Everything But The Girl. Nie przypadkiem Tracey należy do ulubionych wokalistek Massive Attack, a do współpracy zapraszali ją też m.in muzycy The Go Betwees, czy taneczny Tiefschwarz. „Love and Its Opposite” przynosi najpiękniejsze kobiece piosenki tego roku. To album niezwykle delikatny, pełen muzycznych perełek, pięknie zaaranżowanych smyków i akustycznych brzmień. Przepiękny głos Tracey ma tutaj jednak znaczenie decydujące. Tak jak w nagraniach Everything But The Girl, jest jednocześnie pełen dynamiki i siły, a równocześnie podkreśla liryzm i kobiecy wydźwięk każdego utworu. Krystaliczne piękno zaklęte w dziesięć piosenek pop. (źródło: Empik)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.