„Maximum”, czyli piosenka najlepsza do mycia zębów (posłuchaj)

W połowie czerwca pisałem o pomyśle promocyjnym Tatiany Okupnik, jakim było dołączenie najnowszego singla do… pasty do zębów. Jak to piszę w Biblii, słowo stało się ciałem (metafora tak, bez żadnych wyklinań w komentarzach proszę) i w sklepach pojawiły się tubki Blend-a-med z krążkiem.

Można się śmiać, ale ja naprawdę chciałem kupić ten singiel i… nigdzie go nie mogę dostać! Byłem przez ten wolny miesiąc we wszystkich marketach w mieście i nic. Najlepsze jest jednak to, że obsługa sklepów nic o takiej akcji promocyjnej nie wie. Po raz kolejny stare lokalne przysłowie okazuje się prawdą – Tarnów to wioska, ale papierosy są w kioskach. Teraz do papierosów dołączyć można jeszcze magistra z filologii polskiej, a co!

Dobra, dość żartów. Piosenki „Maximum” posłuchacie poniżej. Mi się podoba, co irytuje mnie jeszcze bardziej, bowiem chciałbym mieć ten singiel w wersji fizycznej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.