Krótka piłka #7: o Mroku, Sofie, VV Brown i Kartkym

Kolejna notka z cyklu Krótka piłka, a druga, której mógłbym nadać motto Wstałem rano, przesłuchałem wszystkie płyty…. Zapraszam na szybki przegląd kilku albumów, które uważam za godne zarówno swojej oraz Waszej uwagi.




Mroku „Mroczne nagrania”
Członek koszalińskiej grupy Bla-Bla postanowił nagrać kolejny solowy album. Wyszło jak zwykle bardzo dobrze. „Mroczne nagrania”, jak wskazuje tytuł, nie jest materiałem wesołym, zawierającym kawałki dobre do tańczenia. Utwory takie jak „Siódmy dzień”, „Dziś i jutro będzie wczoraj” czy „Różne są modlitwy” owszem doprowadzą do tego, że ruszymy głową, ale będą to bardziej przemyślenia nad sprawami, które porusza raper. Dodatkowo wielki szacunek z mojej strony dla pana Mroczka za wplecienie do numeru „Nie piszę listów” słów wiersza Gałczyńskiego „Ile razem dróg przebytych?”. Piękna sprawa. Aha! I nie czepiajcie się wydania tej płyty. Co Wy za 20 złotych chcecie – podwójny jewel box z książeczką na naście stron? To, co znajdziecie na CD zrekompensuje Wam wszystko. Wrażeń estetycznych szukajcie tu na dysku, a nie okładce.

Sofa „DoReMiFaSoFa”
Wprawdzie płyta toruńskiej ekipy ukazała się już jakiś czas temu, jednak musiałem zainterweniować. Otóż kolega Litosław postanowił zrecenzować krążek „DoReMiFaSoFa” (możecie sprawdzić to tutaj) i wystawił mu śmiesznie niską notę (4/10). Otóż nie zgadzam się z ani jednym słowem, jakie tam padło. Takie rzeczy, to można było wypisywać przy okazji debiutanckiego albumu, zatytułowanego „Many Stylez”. Uważam, że Sofa to zjawisko na naszej scenie unikalne. Nie jesteśmy, jako słuchacze, po prostu przyzwyczajeni do takich projektów. U nas albo coś jest określane mianem „wsi i disco polo” lub „klasyką”. Popadamy ze skrajności w skrajność. Sofa nagrała dobrą płytę – ani mistrzowską, ani słabą. Po prostu dobrą. Sprawdźcie – nie zawiedziecie się.

VV Brown „Travelling Like the Light”
Brytyjska scena muzyczna zawsze mnie interesowała i starałem się śledzić to, co się na niej dzieje. Teraz, dzięki takim wynalazkom jak np. MySpace, da się odkryć tamtejsze perełki na długo przed ich debiutem. Tak samo było z panią VV Brown. Czekałem, czekałem i się wreszcie doczekałem. Tydzień temu miała miejsce premiera jej pierwszej płyty, zatytułowanej „Travelling Like the Light”. Super rzecz, słucham już od paru dni i nie mogę się nadziwić, że tak się da. Krążek inspirowany jest latami 50. oraz melodiami rodem z legendarnych konsoli typu Gameboy i Nintendo.

Kartky „Odkryj pasję, która tętni w bruku”
Nie będę tutaj rżną fachowca i nie napiszę, że twórczość rapera kryjącego się pod pseudonimem Kartky była mi znana na długo przed tym materiałem. Nie tym razem. Sięgnąłem po ten album z czystej ciekawości, a zainteresował mnie singiel promujący, zatytułowany „Taki jak ja”. „Odkryj pasje…” to bardziej mixtape niż płyta. Kartky rymuje na „kradzionych” beatach. Album to próba opisania pasji oraz pomysłów na siebie, życiowych planów zestawionych z często szarą codziennością.

W najbliższym czasie na łamach AxunArts pojawi się zapewne typowa recenzja płyty „Mroczne nagrania” – obiecuję. Muszę tylko przez nią jeszcze kilka razy przebrnąć, bo to nie jest muzyka łatwa, miła i przyjemna. Co do reszty wyżej przedstawionych tytułów – maybe baby.

Za tydzień kolejna Krótka piłka. Nie przegap. Yo!

11 Comments

  1. Mateusz "Axun" Kołodziej

    Nie zawsze można, uwierz mi. Czasem jest tak, że masz kogoś znajomego i dlatego wychodzi taniej. Nie wiem jak było w przypadku Kixa (fakt, „Class of 90’s” wydane jest fenomenalnie), ale może po prostu Mroku nie miał żadnych takich kontaktów. :)

    Polubienie

  2. bartkos87

    Lite ma rację. Już spieszę z wyjaśnieniami. Zaznaczam także, że nie widziałem wydania na żywo, tylko zdjęcia. Niestety, ale dane było mi to zobaczyć. W profesjonalnej tłoczni, wytłoczenie jednego egzemplarza i produkcja zwykłego pudełka z najzwyklejszą książeczką (4 strony) wynosi jakieś 3-4 zł. Zwykłe, bez żadnych bajerów. Taka jest cena przy dużych-średnich nakładach. Nakład Mroka to 300 sztuk, więc koszta produkcji poszłyby w górę, więc dajmy na to, że wyniosłoby to w maxie 6-7 zł. Digipack byłby trochę droższy. Teraz mogę się mylić, więc mnie poprawcie jak coś – jeśli ta płyta nie jest tłoczona, tylko zwykły CD-R z naklejką to niech Mrok sobie go w dupę wsadzi. Wiem, że większość nielegali tak jest wydawana, ale jeśli koleś krzyczy 15 zł za sztukę, to jest tu co nie halo.

    Poleciał sobie po prostu w chuja i nie ma na to wytłumaczenia. Za 15 zł można stworzyć coś naprawdę dobrego, a nie jakiś szrot, który sam mogę wydrukować. Nie chodzi tutaj także o znajomości. Ile znajomy ma taniej? 1 zł na sztuce? 2 zł? To są maksymalne ceny, bo tłocznia, a w przypadku Mroka „tłocznia”, nie zarobiłaby na siebie. Można było przecież podnieść cenę krążka o parę złotych, kto miał kupić ten kupił.

    Nie masz co go bronić Axun, bo Mrok tak samo zakpił z nas wszystkich jak Jimson. Dobry przykład wydania to ten Kartky, albo Bleiz. Ta sama kasa, a jakość lepsza setki razy. Nieładnie Mroku, oj nieładnie.

    Polubienie

  3. wiklina

    nie chcę wam psuć dobrej zabawy i jarania się Karty ale to słaby raper. jego flow jest całkiem ok, ale linijko to on kopiuje i to strasznie. powiedzenie „krew, pot i łzy” to przecież ksero z „krew, pot, sperma i łzy” Eldoki. pojawiają się też twierdzenia „grać na czarno” Jimsona, „”płaczę rymami” Grammatika.

    nadrabia tylko poligrafią. image jako raper też nie ma najlepszego (raper i włosy na żelu? no kurwa!)

    Polubienie

  4. wniklina

    hahahaha, jak ktoś nie rozumie BEZPOSREDNICH follow upow do raperow to proponuje sie nie odzywać
    a wers „widzisz lzy, nie placze rymami, niewiem jak, nie umiem dobrać słów by opisać chwile jak ta” jest zajebisty!
    nie wszystko z tej plyty mi się podoba, ale nie dopierdalalbym sie do kradzionych wersow, bo to ewidentne odniesienia, mysle, ze jak ktos chcialby cos zajebac zrobilby to bardziej subtelnie

    Polubienie

  5. wiklina

    to niech się nie odnosi, bo to dissem zawsze pachnie takie odniesienie. jak nie potrafi ułożyć własnych linijek to niech na kopalnie idzie robić!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.