Krótka piłka #4: o muzyce na lekcji języka polskiego, Backstreet Boys oraz kilku polecanych płytach.

Kolejna odsłona Krótkiej piłki, czyli kilka słów na wybrane tematy związane z szeroko pojętą muzyką. Zapraszam.

Wczoraj obroniłem pracę dyplomową (po małym zamieszaniu, ale jednak; więcej prywatnych spraw na reaktywowanym niedawno blogu na MySpace), przez co mogę oficjalnie wstawiać sobie przed nazwisko tytuł „licencjata”. Oczywiście nie będę tego robił, bo to raczej żaden powód do dumy. Jak będzie „doktor”, to wtedy pogadamy.

Tematem pracy było zastosowanie utworu muzycznego jako środka dydaktycznego na lekcji języka polskiego w gimnazjum. Oczywiście teraz nie będę się nad zagadnieniem tym rozwodził (będzie na to czas – i tutaj, i w kilku innych miejscach – o czym zostaniecie poinformowani), jednak naprawdę zachęcam wszystkich nauczycieli polonistów (nie tylko tych z gimnazjum) do stosowania piosenki na zajęciach z zakresu literacko-kulturowego. Nie mówię tu o puszczaniu „Niepewności” Mickiewicza w wykonaniu Grechuty, ponieważ o tym każdy już wie i zna. Dlaczego nie pójść o krok dalej i nie próbować zestawić mitu o Ikarze z „Ikarem” Iry? Z badań jakie przeprowadziłem, okazało się (i nie jest to niespodzianką), że młodzież najczęściej słucha rapu. Dlaczego więc nie próbować przybliżyć im literatury poprzez ich idoli, np. Sokoła, który wykonuje „Niech nikt nad grobem mi nie płacze” Wyspiańskiego? Kto wie, może osobnik z ostatniej ławki w koszulce z napisem „PROSTO” też weźmie aktywny udział w zajęciach? Z własnego doświadczenia wiem, że warto. Naprawdę warto – nie tylko z młodymi rozmawiać, ale i słuchać wspólnie muzyki. Wszak już Starsi Panowie twierdzili, że „piosenka jest dobra na wszytko”.

Wczoraj podawałem (za Infomuzyką), że amerykański boysband, gwiazda lat 90. – Backstreet Boys – zagrają w Polsce koncert. Nie chcę się powtarzać, ale naprawdę nie uważam ich twórczości za coś, czego powinniśmy się wstydzić. Na tamte lata panowie z „ciemnego zaułka” byli popularni, sprzedawali dużo płyt. Taka muzyka była wtedy na topie i już. Słuchało się jej automatycznie. Ja byłem za młody, żeby szaleć przy dźwiękach „Get Down” czy „Show Me The Meaning Of Being Lonely”, jednak pamiętam, że było gorąco. Jestem ciekaw nowej płyty, nad którą podobno panowie już pracują. Sprawdzę na 100% i nie omieszkam podzielić się z Wami spostrzeżeniami.

Nie miałem do tej pory za dużo czasu, aby serwować Wam recenzje płyt – i już nie ważne czy nowszych, czy starszych. Będę starał się nadrobić zaległości, obiecuję. Teraz jednak chciałbym polecić Wam, tak na szybko, kilka krążków, które wpadły mi w łapska, których i Wy nie możecie przegapić.

All Smiles„Oh For the Getting and Not Letting Go”. Nie znałem wcześniej projektu Jima Fairchilda i żałuję. Płyta jest naprawdę ciekawa – spokojna, miła, lecz jednocześnie utrzymana w najlepszych rockowych, beatelsowych brzmieniach. Miód dla uszu. MySpace.

Nie możecie nie znać także albumu „Far” Reginy Spektor. Też raczej spokojniejsza pozycja, dla bardziej wymagających słuchaczy. Gdzieś na blogu publikowałem także (dokładnie to tutaj) teledysk promujący ten krążek. Słuchając piosenki singlowej, możecie dowiedzieć się bardzo dużo o klimatach w jakich porusza się ta pani. Polecam.

I na koniec coś z polskiego podwórka. Solowy debiut wokalistki zespołu Łzy – Ani Wyszkoni zatytułowany „Pan i Pani”. Miałem pewne opory przed sięgnięciem po ten album, jednak przemogłem się i … nie żałuję. Nie ma może mistrzostwa świata, jednak jak na polskie warunki, to ciekawa popowa płyta.

Przy okazji. Gazeta Wirtualna (gazetawirtualna.pl) przeżywa ostatnio pewne problemy. Nie wiem o co chodzi (jedynie podejrzewam – za chwilę się tym z Wami podzielę), jednak przez ostatni tydzień więcej było tam przerw technicznych, niż kiedykolwiek wcześniej. Prawdopodobnie związane jest to z coraz większą popularnością serwisu i wcześniej przewidziany transfer danych okazał się za mały. Do tego twórcy GW cały czas starają się ją ulepszyć i dodają coraz nowsze „bajery”, które także trzeba przetestować. Sprawdzanie takie sprawia, iż strona musi być przez jakiś czas wyłączona dla Internautów. Jednak już niedługo ma być wszystko naprawione i będziecie mogli odwiedzać GW codziennie. Do czego oczywiście serdecznie zapraszam.

Także na dziś to tyle. Za tydzień kolejna Krótka piłka.

5 Comments

  1. Lite

    My na polskim w gimnazjum słuchaliśmy Łona – 7/4. Podpasowało do tematu lekcji z tego co pamiętam i z kolegą to zaproponowaliśmy.

    Polubienie

  2. mlodybiedron

    eldo – polamany ludzik na religii, kiedys przeczytalem ze ktorys ksiadz przyniosl ten numer i omawial na lekcji, wiec stwierdzilem ze ja moge rowniez i katechetce sie spodobalo. w gimnazjum.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.