Subiektywna Dziesiątka: „mogę nucić je od rana”.

Macie czasem tak, że nucicie jakiś utwór tak od niechcenia, bezwiednie? Zapewne tak, bo to przecież normalna sprawa. I ja dzisiaj właśnie, na łamach Subiektywnej Dziesiątki, chciałbym poruszyć ten temat.

„Są takie numery, mogę nucić je od rana / odkąd dzwoni budzik do momentu, w którym padam / kołyszę się jak banan dzień cały / ludziom to przeszkadza, ja kładę na to stary” – ten fragment utworu „Banan” z ostatniej płyty duetu Ortega Cartel najlepiej obrazuje to, o czym dziś będę chciał Wam napisać.

Na łamach blogu w ramach Subiektywnej Dziesiątki przedstawiałem Wam już m.in. listę moich ulubionych starych piosenek oraz muzycznnych idoli sprzed lat. Teraz macie okazję zapoznać się z dziesięcioma piosenkami, które męczą mnie w ostatnim czasie.

1. Jimson „Umrę młodo”
Zawsze powtarzałem, że nie dożyję 30. roku życia. Oczywiście i w tym momencie podtrzymuję to stanowisko. Zapewne nie będzie tak, że „z klingą pod szyją albo z kulą w karku / zginę na heroinie przed furą czy przy barku”, ale umrę młodo. Chyba że 30 lat to już nie jest młody wiek?
@ YouTube

2. Sokół / Stanisław Wyspiański „Niech nikt nad grobem mi nie płacze”
Prawnuk oddał cześć swojemu pradziadkowi, a ja się w to zasłuchuje i zasłuchuje. Inna sprawa, że ten wiersz Wyspiańskiego należy do moich ulubionych. Utożsamiam się? Może…
@ YouTube

3. Madonna „Material Girl”
Możecie w to nie uwierzyć, ale to moja ulubiona piosenka – do zabawy, śpiewania, czegokolwiek. Kto mnie zna, ten wie, o! Nic więcej pisał nie będę.
@ YouTube

4. Andrzej Piaseczny „Chodź, przytul, przebacz”
Hit i już. Nie piszcie mi nawet, że jestem psychofanem, że słucham gówna, że to, że tamto. Ile razu piosenka ta emitowana jest w RMF-ie, tyle razy radio zostaje ‚podkręcone’ na tzw. full.
@ YouTube

5. Proceente & Jan Nowicki „Podróż do źródeł czasu”
W sumie to nic nie będę pisał. Po prostu lubię ten kawałek, słucham go i nucę ostatnio bardzo często.
@ YouTube

6. Wale feat. Lady Gaga „Chillin”
Tak jakoś wyszło, że Lady GaGa nie należy do grona moich ulubionych piosenkarek. Tutaj jednak jej wokalny popis jest do przeżycia, a nawet powiem więcej – da się wcisnąć w głowie ‚replay’ i nucić refren (który wykonuje właśnie blond gwiazda) raz po raz.
@ YouTube

7. Ortega Cartel „To historia”
„kanadyjska zima, polski jazz
to historia, to historia
to siedzi w nas, bo mamy was
i będzie all right, będzie all right”

@ YouTube

7. Afromental „Pray 4 Love”
Singiel promujący aż trzy rzeczy: film „Kochaj i tańcz”, muzykę z serialu „39 i pół” oraz drugi krążek formacji Afromental „Playing With Pop”. Ja się przy nim bujam i to bardzo. Wy nie musicie (śmiech).
@ YouTube

8. Ania Dąbrowska „Nigdy więcej nie tańcz ze mną”
Dzień bez tej piosenki – dniem straconym. Utwór Dąbrowskiej jest niczym „Ojcze nasz” dla katolika – obowiązkiem, o którym nie można zapomnieć podczas pacierza. „W głowie mi siedzisz wciąż / O Tobie myślę dzień i noc / Czy tego chce czy nie…”, no samo wchodzi do głowy i już zostaje.
@ YouTube

9. Pjus „Untitled”
Nowy numer rapera z 2cztery7, który zapewne zapowiada solowy album, o którym na łamach AxunArts wspominał już Grzesiek.
„(…) być samolubem, który niewiele chce do szczęścia” (…)
jestem widzisz taki bardziej inteligent,
kiedyś kruszyłem kopie, dziś nie jestem Winkelriedem (…)
pogoń za dupami często niszczy idealizm (…)

@ Wrzuta

10. Warszafski Deszcz „Więcej ruchów”
Ogień kawałek! Ogień! Ogień! Jeden z moich ulubionych, jakie znajdziemy na płycie „Powrócifszy…” duetu Tede & Numer Raz. Pamiętajcie: „i weź się nad sobą nie użalaj ziomuś / nie odpier****j, sia la la la i do przodu!”.
@ Wrzuta



Jak widzicie powyższa dziesiątka składa się zarówno z piosenek nowszych, jak i starszych. Wszystko zależy po prostu od nastroju, chwili i tego, co słuchałem w nocy. Często łapię się na tym, że np. usypiając z „Gram na czarno” Jimsona na słuchawkach, rano wstaję i już od pierwszych chwil powtarzam w myślach słowa „Umrę młodo”.

Ważna rzecz! Wszystkie piosenki traktuję na równym poziomie, tzn. każda z nich siedzi we mnie w takim samym stopniu. Nie żebym rozdzielał czas tygodnia w ten sposób, że poniedziałek mam zarezerwowany dla „Chillin”, a w czwartek rządzi „To historia”. Nie. To działa samo, nie potrafię tego wyjaśnić.

2 Comments

  1. Dudek

    „9. Pjus “Untitled”
    Nowy numer rapera z 2cztery7, który zapewne zapowiada solowy album, o którym na łamach AxunArts wspominał już Grzesiek.”
    Nowy? Ten kawałek ma już ze 3 lata :P

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.