Na tropach Boba Dylana.

Na łamach portalu Onet.pl został opublikowany bardzo ciekawy artykuł, dotyczący tekstów piosenek autorstwa urodzonego w stanie Minnesota muzyka.

Poniżej kilka fragmentów, mających zachęcić Was to zapoznania się z tekstem napisanym przez Helen Brown, który w oryginale ukazał się w brytyjskim dzienniku Daily Telegraph.

(…) W niedawnej rozmowie z krytykiem muzycznym Billem Flanaganem Bob Dylan poruszył kwestię kojarzenia jego piosenek z „prawdą”. Omawiając jeden z utworów ze swojego 33 studyjnego albumu „Together Through Life”, który ukaże się pod koniec kwietnia, powiedział on, że za śpiewającym nie kryje się żadna „postać”. „To nie jest kierowca autobusu. Nie jeździ wózkiem widłowym. Nie jest seryjnym zabójcą. To ja śpiewający tę piosenkę, po prostu. Nie powinniśmy mylić wykonawców z aktorami… im więcej się gra, tym dalej jest się od prawdy. Wielu piosenkarzy traci po jakimś czasie swoją tożsamość. Jeśli się zaśpiewa sporo razy »Jestem monterem«, zacznie się włazić na słupy telegraficzne”. (…)

Bob Dylan

(…) Odgadywanie, które romanse twórcy inspirowały jego piosenki o miłości, to ulubiona rozrywka wielu fanów i Heylin włożył sporo detektywistycznej pracy, by ustalić powiązania (lub ich brak) pomiędzy kobietami Dylana i jego utworami. Dowiadujemy się na przykład, że zmaga się ze swymi uczuciami do artystki z bohemy, Suze Rotolo (dziewczyna uczepiona jego ramienia na okładce „The Freewheelin’ Bob Dylan”) w „Tomorrow is a Long Time” i „Don’t Think Twice”. Choć Joan Baez twierdziła, że „Mama, You Been On My Mind” i „Visions of Johanna” zostały napisane z myślą o niej, Heylin nie zgadza się z tym (ale uważa, że tak było w przypadku „Oh, Sister”). (…)

(…) Nawet kiedy Dylan śpiewał o tym, że nie zna prawdy, jak w „Blowin’ in the Wind”, ludzie zakładali, że nikt nie stawia pytań w rodzaju „Jak wiele dróg musi przejść każdy z nas, by móc człowiekiem się stać?”, nie znając odpowiedzi. – To był dla niego szok – mówi Heylin. – Pierwsze wykonanie, jakie mamy na taśmie, wskazuje że on dystansuje się do tego, ponieważ już znalazł się pod ostrzałem – ludzie pytają, co on ma na myśli. A on musi powiedzieć, że nie wie. (…)

A cały tekst możecie poczytać sobie tutaj.

3 Comments

  1. krzychu81

    To prawda. Też byłem lekko zdziwiony… Nie za bardzo ta wyliczanka do reszty tekstu pasuje.
    Ale mimo wszystko lubię tam od czasu do czasu zaglądnąć. Podoba mi się, że o „starych muzycznych wyjadaczach” (Sting, Santana, Lou Reed, Metallica, Clapton, Iron Maiden itp.) piszą niemal równie często, jak o idolach współczesnej młodzieży i najnowszych trendach w muzyce.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.