Michael Jackson – Po prostu Król.

Michael Joseph Jackson jest (a w zasadzie już był) piosenkarzem, kompozytorem, choreografem i producentem muzycznym. Nazywany „Królem popu” ma na swoim koncie największą liczbę sprzedanych płyt w historii fonografii – ponad 210 milionów egzemplarzy. Wczoraj, tj. 25 czerwca 2009 roku Król zmarł w Los Angeles. Przyczyną było zatrzymanie akcji serca.

Jackson urodził się w miejscowości Gary, w amerykańskim stanie Indiana. Jest siódmym z dziewięciorga dzieci Katherine i Joego Jacksonów. Na scenie zadebiutował w 1964 roku w zespole Jackson 5, w którym występowali także jego starsi bracia: Jackie, Tito, Jermaine i Marlon. W latach 1965-1968 zespół Jacksonów wygrywał liczne konkursy dla młodych talentów oraz wydał dwa pierwsze single: „Big Boy” i „We Don”t Have To Be Over 21″.

Młody Michael

Podpisany w 1968 roku przez Jackson 5 kontrakt płytowy z prestiżową wytwórnią Motown, zaowocował wydaniem singla „I Want You Back” (1969), który dotarł na pierwsze miejsce listy Billboardu. Dzięki temu Michael stał się najmłodszym artystą w historii, którego piosenka znalazła się na szczycie tej uznawanej za najważniejszą w USA listy przebojów.

W 1971 roku Motown wydał pierwszy solowy singiel Michaela zatytułowany „Got To Be There”, który w krótkim czasie wszedł do pierwszej piątki Billboardu. W Motown, Jackson nagrał swoje pierwsze albumy studyjne, w tym m.in. „Got To Be There” (1972), „Ben” (1972) i „Forever Michael” (1975).

The Jacksons

Od 1976 roku bracia Jacksonowie zmienili wytwórnię i nazwę zespołu na The Jacksons. Skład grupy powiększył się o najmłodszego brata – Randy’ego.

W 1978 roku Michael zadebiutował jako aktor. U boku innej znanej piosenkarki Diany Ross pojawił się w filmie muzycznym „The Wiz” w reżyserii Sidneya Lumeta. Rok później wytwórnia Epic wydała pierwszy solowy album dorosłego już Jacksona – „Off The Wall”. Dzięki tej płycie stał się pierwszym w historii muzyki artystą, który umieścił aż cztery single z jednego albumu w pierwszej dziesiątce Billboardu.

Sukcesem okazała się również kolejna płyta Jacksona „Thriller” (1982), która rozeszła się w liczbie 51 milionów egzemplarzy na całym świecie. Na potrzeby albumu artysta stworzył swój słynny krok taneczny „moon walk”, za który podobno otrzymał gratulacje od samego Freda Astaire’a.

W 1985 roku Michael wraz z Lionelem Ritchiem i Quincym Jonesem przygotował piosenkę „We Are The World”. Do jej nagrania zaproszono wiele gwiazd muzyki (m.in. Raya Charlesa, Bruce’a Springsteena, Williego Nelsona). Utwór sygnowany był nawą USA For Africa, a dochód z jego sprzedaży przeznaczony został na pomoc głodującym mieszkańcom Afryki. Wydana na singlu piosenka znalazła się na pierwszym miejscu zestawienia Billboardu.

W 1987 roku Jackson wydał album „Bad”, którego trwająca 2 lata produkcja pochłonęła 2 miliony dolarów. Na płycie znalazły się takie przeboje jak tytułowy „Bad”, „The Way You Make Me Feel” i „Dirty Diana”. Album sprzedano w 26 milionach egzemplarzy.

>Produkcja kolejnej płyty Jacksona, „Dangerous” (1991), pochłonęła aż 10 milionów dolarów. Związana z promocją płyty trasa koncertowa trwała 2 lata. W 1993 roku Jackson otrzymał honorową nagrodę Grammy dla tzw. „żyjącej legendy”.

W 1995 roku artysta wydał kolejną płytę „HIStory”. W ramach jej promocji Jackson odwiedził m.in. Polskę (pamiętny 1996 rok). Jego warszawski koncert obejrzało 120 tys. widzów. Krótki filmik video poniżej. W 1997 roku Jackson zadeklarował chęć budowy parku rozrywki w Warszawie, ponieważ Polska, jak powiedział, jest jednym z najbardziej inspirujących krajów, jakie odwiedził w życiu.

W 2000 roku w Monaco, Jackson odebrał specjalną „Światową Nagrodę Muzyczną – Artysta Millenium”. Rok później wydał swój ostatni – jak dotąd – solowy album „Invincible”.

Jacksonowi od początku kariery towarzyszyło duże zainteresowanie mediów. Pisano o jego rzekomym romansie z aktorką Brooke Shields, małżeństwach z Lisą Marie Presley (rozwód w 1996 po 2 latach związku) i pielęgniarką Debbie Rowe (rozwód w 1999 po 3 latach małżeństwa), z którą ma dwoje dzieci: 6-letniego Prince’a i 5-letnią Paris.

10 lat temu piosenkarz został oskarżony o seksualne molestowanie 13-letniego Jordana Chandlera. Strony doszły do porozumienia rok później, kiedy Jackson zapłacił chłopcu żądane 20 milionów dolarów.

Jak się okazało, nie był to koniec problemów Michaela z wymiarem sprawiedliwości. W 2004 roku artysta został ponownie oskarżony o molestowanie. Tym razem przez inne 13-letnie dziecko – Gavina Arvizo. Proces rozpoczął się w styczniu 2005 roku i trwał kilka miesięcy. W czerwcu 2005 ława przysięgłych sądu w Santa Maria w Kalifornii wydała wyrok uniewinniający. Dopatrzono się bowiem rozbieżności w zeznaniach kilku świadków. Co ciekawe, jakiś czas po zakończeniu procesu kilku przysięgłych stwierdziło, iż wierzyło słowom Gavina Arvizo. Dlaczego więc podjęli taką, a nie inną decyzję?

Michael Jackson po wydaniu wyroku uniewinniającego zniknął z mediów. Plotkowano o jego możliwych przeprowadzkach do Europy. Do opuszczenia Ameryki jednak nie doszło. Artysta zgodził się udzielić tylko jednego wywiadu, w którym opowiedział o procesie – dla brytyjskiego magazynu „OK.!”.

Muzyczny dorobek Michaela Jackso’a przypomina kompilacja jego nagrań, zatytułowana „Essential”, która ukazała się 22 sierpnia 2005. To już szósty zestaw przebojów typu „the best of” w dyskografii Króla Popu. Na dwóch płytach znalazło się 37 hitów, z których 19 wspięło się swego czasu na pierwsze miejsca list przebojów. Kompilacja zawiera m.in. takie kompozycje jak: „Billie Jean”, „Beat It”, „Thriller” i „Bad”.

Jackson w lipcu tego roku miał zagrać ostatnie w swojej karierze koncerty. Londyńskie recitale już na kilka miesięcy przed zostały okrzyknięte muzycznym wydarzeniem roku. Wielu przewidywało, że Król nie podoła trudom i come back okaże się wielką klapą. Tego nie dowiemy się jednak nigdy, bowiem Michael zszedł już ze sceny na zawsze.



Źródło: onet.pl

29 Comments

  1. Manaika

    Michael nie jest pedofilem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Skórę wybielił nie dla sławy, lecz po to, by nie być podobnym do znęcającego się nad nim i jego rodzeństwem ojca!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Polubienie

  2. Mateusz "Axun" Kołodziej

    Kolor skóry tak naprawdę mu nie pomógł. Tak jak ojciec i on miał pewne zapędy do dzieci – tylko że on je chciał zadowolić aż za bardzo.

    A biały kolor skóry bardzo mu pomógł. To nie były czasy, że na prezydenta wybierali Afroamerykanina. Taka prawda.

    Polubienie

  3. Anonim

    o k u r w a !
    manaiko .. -.- c i o t o jedna, on sie nie wybielał tylko jest chory.
    boże jesteś bardzoo żałosna -.-

    Polubienie

  4. Monika

    żal mi ludzi, którzy mówią że MJ to pedofil, bez podstaw! (UNIEWINNIONY!)
    Albo największy lol że wybielił sobie skórę! lol lol lol! omg!
    Nie ma takiego czegoś! A co najważniejsze MichAEal jest chory na vitiligo. THE END DURNY LUDU!

    Polubienie

  5. Anonim

    No własnie o to chodzi, ze nikt nie wie, jak jest naprawde, a wy wierzycie temu, co napisaly gazety, w wiekszosci brukowe. To kwestia wyboru, komu chce sie wierzyc. :|

    Polubienie

  6. Mielna

    Lubie Michaela Jacksona. Lubię jego twórczość, podobają mi się jego piosenki, dlatego chciałam się więcej na niego temat dowiedzieć. Nie rozumiem tylko, dlaczego niektórzy ludzie mają taki negatywny stosunek do niego.
    Uważam, że Michael niewątpliwie zasługuje na miano Króla Popu. Ewidentnie kocha śpiewać. Jego utwory owiały cały świat, a jego styl bycia, ubioru i taniec wyróżnia go spośród innych szarych gwiazd jednego sezonu. I to, że kocha dzieci zasługuje raczej na szacunek, a nie na pogardę. Wiele przeszedł, być może sam nie doświadczył głębokiej miłości, którą teraz chce ofiarować innym.
    Nie sądzę także, aby przez operacje nosa i zrobienie przedziałku w brodzie zasługiwał na miano wariata (chociaż sama nie popieram jego zmian w wyglądzie). Showbiznes pełen jest gwiazd robiących sobie operacje, po których stają się prawdziwymi „potworami” (np. Jocelyn Wildenstein), a nikt nie krytykuje ich poczyniania.
    A co do zmiany koloru skóry… Nie chciał, aby choroba Vitiligo zaprzepaściła jego karierę. Wiele występował na scenie, a nieestetyczny wygląd z powodu białych plam na skórze na pewno nie zgromadziłoby większej ilości fanów.
    Poza tym nikt z nas nie zna prawdziwej sytuacji życiowej Michaela, więc nie powinno się go oceniać po różnych plotkach znajdujących się w internecie.

    Polubienie

  7. Mielna

    A co do pedofilstwa… Dwa razy miał rozprawę sądową o molestowanie. Nie mam zamiaru bronić go, gdyż nie wiem jak naprawdę było.
    Z jednej strony patrząc, nie z byle powodu dwa razy był podejrzany o taki czyn. Ciężko wierzyć w przypadek. Lecz z drugiej strony spójrzmy: wielka gwiazda muzyki, znana na całym świecie! Czy nie znalazłaby się osoba, która chciałaby taką gwiazdę, z czystej zazdrości, pogrążyć? Lub po prostu zdobyć gigantyczne odszkodowanie?
    Jedni twierdzą, że właśnie duży majątek jaki posiadał Michael, a raczej chęć jego zdobycia, był powodem tych zarzutów. Inni natomiast uważają, że Michael po prostu „kupił” sobie uniewinnienie. Jak było naprawdę – nie wiadomo.
    Myślę, że taka osoba jak Michael Jackson, mimo tego że jest (jak niektórzy uważają) „dziwny” nie zrobiłby krzywdy dziecku. Np. podczas jego wizyty w Polsce, gdy w Warszawie śpiewał piosenkę „Heal the world” na scenę weszły dzieci. A on? Śpiewał dla nich. Biorąc na ręce jednego z chłopców wyglądał jak kochający ojciec, a nie jak seryjny pedofil. Zresztą oceńcie sami:

    Polubienie

  8. Mielna

    Warto także zauważyć, że to, iż tak wielu jest przeciwników Michaela i tylu ludzi go krytykuje, nie zmienia faktu, że na jego koncertach zawsze bawi się ponad setki tysięcy ludzi. Tak było, jest i (mam taką nadzieję) będzie, do końca jego kariery estradowej.

    Polubienie

  9. WLT

    Mielna

    Za pierwszym razem Michael był oskarżony o molestowanie na podstawie nieprawdziwych zeznań chłopca. Ojczym chłopca podał mu lek, który działa tak,że człowiek mówi po nim to, co mu się sugeruje. Ten chłopiec powiedział później, że nic takiego o Michaelu nie powiedział i nic nie miało miejsca i, że nie pamięta, by go oskarżał o coś.
    Jak już raz był oskarżony, to nie trudno oskarżyć jeszcze raz.

    Polubienie

  10. Mielna

    Drogi WLT

    Jestem takiego samego zdania jak ty! Po prostu sądzę, że cała ta sprawa miała podłoże finansowe oraz że była kierowana zazdrością. Mimo że Michael miał wielu fanów, na pewno znajdą się osoby, które go nie lubią. I co taka osoba chce zrobić? Najlepiej zepsuć o tej gwieździe opinie i pozbawić go majątku. A jak najłatwiej to zrobić? Hmmm… Pomyślmy…
    Był to chyba rok 1993… W tamtych czasach sprawy seksualne były raczej tematem tabu. Więc czy to nie najlepszy sposób pogrążenia Króla Popu? Chyba niezłe… I zaczęła się rozprawa. A wyrok: uniewinnienie. Można powiedzieć, że rodzice tego chłopca w większej połowie dopięli swego. Może nie zrujnowało to całkowicie kariery Jacksona, ale i tak wielu ludzi przypięło do niego tabliczkę z napisem „pedofil”. No i nie warto zapominać ile pieniędzy dostali w ramach „odszkodowania”. Niezłą sumkę. W krótkim czasie zarobili kilkanaście milionów. A warto się zastanowić nad jednym: Czy rodzice tego chłopca tak łatwo zgodziliby się na zwykłe odszkodowanie pieniężne za te wszystkie rzekome „okropieństwa”, jakie Michael wyrządził temu chłopcu? Hmm… Czy to nie jest wystarczający dowód, dla wszystkich niedowiarków, że chodziło tylko o majątek?
    Nie rozumiem, jak można było tak okrutnie wykorzystać jego miłość do dzieci…? A zwłaszcza kosztem własnych pociech…

    Polubienie

  11. BoSSus

    Ale wyy jesteście nienormalni piszecie a nie wiecie. Michael nie wybielił sie dla sławy a dla tego ze jest chory. Poczytajcie sobie o chorobie Vitiligo.

    Polubienie

  12. Asun

    czytam to i nie wierze… chcecie bronic Michaela jakimiś wyssanymi z palca plotkami… nie wybielał skóry, wpiszcie gdziekolwiek vitilgio- Michael Jackson to wam się wyświetli…
    moze to wam rozjasni umysły… :/

    Polubienie

  13. krzychu81

    Szok! Po pierwsze jego śmierć a po drugie reakcje/komentarze niektórych idiotów powyżej.

    P.S. Z całym szacunkiem dla Jacksona, ale „Król” był TYLKO JEDEN!

    Polubienie

  14. skolman_mws

    > ponad 210 milionów egzemplarzy

    the sale of 750 million records worldwide.

    > W 2004 roku artysta został ponownie oskarżony o molestowanie. Tym razem przez inne 13-letnie dziecko – Gavina Arvizo. Proces rozpoczął się w styczniu 2005 roku i trwał kilka miesięcy. W czerwcu 2005 ława przysięgłych sądu w Santa Maria w Kalifornii wydała wyrok uniewinniający. Dopatrzono się bowiem rozbieżności w zeznaniach kilku świadków. Co ciekawe, jakiś czas po zakończeniu procesu kilku przysięgłych stwierdziło, iż wierzyło słowom Gavina Arvizo. Dlaczego więc podjęli taką, a nie inną decyzję?

    przeciez ten chlopak sie przyznal, ze to byly klamstwa, bo ojciec mu kazal, zeby wyludzic pieniadze.

    pozdr!

    Polubienie

  15. Anonim

    Ej skończcie nazywać go PEDOFILEM!!! On został UNIEWINNIONY!!! Jest, był i będzie KRÓLEM POPU…
    A jeśli chodzi o kolor skóry to… dajcie na luz!!!! Choroba nie wybiera!

    Polubienie

  16. Misia

    Jest mi naprawdę przykro kiedy pomyśle, przez co musiał przejść Michael Jackson tylko dlatego, ze tak bardzo kochał dzieci:'(((
    W mojej pamięci na zawsze pozostanie KRÓL POPU…

    Polubienie

  17. Roxy...

    Nie wierze w te wszstkie bezpodstawne plotki o Michealu Jacksonie i wiem ze byl naprawde dobrym człowiekiem ktory kochal dzieci …..zawsze bede o nim pamietac….[*]

    P.S. ZAL mi tych wszystkich ludzi którzy wierzą ze Michael był pedofilem…wierzycie chyba tylko w to, co podają wam jakieś beznadziejne brukowce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Polubienie

  18. ness01

    Michael Jackson był chory na bielactwo i dlatego zrobił się biały… (na pewno nie dlatego żeby być jeszcze bardziej sławnym…!) i pedofilem też nie był!!! Poprostu bardzo kochał dzieci a chciał dać im to czego sam nigdy nie dostał…miłości…

    Polubienie

  19. ness01

    Michael nie miał dzieciństwa…ciągle tylko nagrywał i przygotowywał się do występów…nie miał czasu na zabawę… Jacko nigdy nie czuł się kochany, nikt mu tego nie okazywał…gdy Michael chciał powiedzieć do ojca „tatusiu” ten odpowiadał: „nie jestem tata tylko Joseph”… ojciec stale go obrażał, mówił że jest okropny, że ma szeroki, paskudny nos… Michaela bardzo to smuciło… On po prostu pragnął dać innym dzieciom szczęście i miłość, by nie musiało je spotkać to co spotkało go…

    Polubienie

  20. Laura

    Ja!!!!!!!Michael nie był pedofilem!!!!Nie wybielił sobie skóry dla sławy ani nic innego!On cierpiał na bardzo żadką chorobę (vitiligo) czyli inaczej bielactwo skóry!!!!!!!!!!!!!!Na jego ciele pojawiały sie białe plamki,on pragnął być cały biały dla tego jak był już 50% biały postanowił się wybielić za pomocą zastrzyków wybielających!!!!!

    Polubienie

  21. kada

    Ten chlopak co go oskarzyl w 1993r o molestowanie po smierci michaela zeznal ze ojciec go zmusil do klamstwa i ze mike nic nie zrobil…a jego ojciec niedawno popelnil samobojstwo…dobrze tak h***jowi

    Polubienie

  22. gosc

    witam polskich prostaczkow ci co pisza o nim ze pedofil sami sa pedofilami srur….ynskie polaczki tylko krytykowac potrafia a kim sa w swiecie takie prostaki co o nim wypisuja nikim m jackson jest wielkim artysta i to sie liczy a polaczki to zawsze gowno

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.