O.S.T.R. – Tabasko.

Chciałem powiedzieć, że jestem za dużym fanem OSTRego, żeby go pojechać za ta płytę, więc nie dziwcie się, że to będą same superlatywy.

Otóż już intro masakruje moje uszy szczerością, dobrą techniką i tez bitem. Płyta w ogóle jest bardzo prawdziwa, nie brakuje w niej prawdziwych stwierdzeń, jakim chociażby nasączona jest druga piosenka „To nie jest tak”. Cała prawda o polskiej fonografii (kółko wzajemnej adoracji – kto tak nie sądzi??). „Kochana Polsko” piosenka patriotyczna (??) – jak najbardziej (!!) I moim zdaniem najgorszy kawałek na tej płycie, ale to prywatne odczucie.

„Szukam stylu”, przyjemny kawałek, odprężający, aż milo posłuchać. Mimo tego, że i tak ukazuje polskie gówniane realia, no ale trudno. „Zazdrość” z bardzo ciekawym bitem i wejściem Ostr’a. Bluzg za bluzgiem, za bluzgiem bluzg, to tak po krótce. Skit „Zrób sobie wolne” rozbawia, to trzeba przyznać. Po nim następuje „Tabasko”, kapitalny kawałek z ciekawym tekstem i chyba jeszcze lepszym bitem. „Miejska ślepota” to średnia produkcja na tej płycie, ale nie przecież ideałów, trzeba naszej gwieździe wybaczyć. „Sram na media”, również produkcja jak najbardziej dobra, tylko może za dużo gości na tym kawałku. Ale na tej płycie gości jest w ogóle stanowczo za dużo. Wyciąłbym Fenomen z tego kawałka na bank, ale był to wybór Adama. „Grzech za grzech” ciekawy kawałek, typowa opowieść o Bałutach. Następnie opowieść z biby czyli „$” – bardzo polecam. Chyba jeden z klasyków Ostrego, „Ja i mój lolo”, powala żartem i całą resztą, która jest w tej piosence. „Ból doświadczeń”, kolejna można powiedzieć porcja narzekań, ale przynajmniej porządnie zrobiona, no i dobry featuring Vienia.

W kawałku „Biznes” znowu jeździmy polską fonografie, gratuluję pomysłu, też tak zrobię. „Echo miasta” z Pezetem to produkcja bardzo dobra, kolejny kawałek nawet bym powiedział eksportowy. Jak dla mnie średni „1 na 100” przygotowuje nas do kolejnego kapitalnego duetu z Tedzikiem. „Ziom za ziomem” kolejny eksportowy kawałek i przyjemny diss na Eldo. „Rachunek sumienia” to spokojny kawałek ze spokojnym rapem, czyli 100% relaks. „Czas i pieniądz” to cała ekipa Tabasko, czyli sukces i kapitalne zakończenie płyty.

One Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.