Coolio – Powrót gangstera?

Kto nie oglądał „Młodych gniewnych”? Nie widzę. Kto nie słyszał kawałka „Gangstas Paradise”? Też nie widzę. Więc jak rozumiem każdy zna tego pana. No nie mogłoby być inaczej. Dla jednych to jednak tylko jeden z setki czarnych rapujących mężczyzn, dla innych to żyjąca legenda rapu. A kim jest naprawę – przekonacie się poniżej.

Młodość gangstera.
Artis Ivery (prawdziwe imię i nazwisko) urodził się 1 sierpnia 1963 roku w Campton, w LA. Nie mogłoby być inaczej – wszakże to numer o West Coast Hip Hop. W sumie jednak nie był złym dzieckiem, przynajmniej nie od początku. Jako dziecko lubił dużo czytać, co odróżniało go od reszty rówieśników. Przełomowym momentem w jego życiu był rozwód rodziców. Miał wtedy 11 lat. Zaczęły się próby buntu, poznawania uroków życia i zawieranie nowych znajomości. Normalnym (przynajmniej dla czarnego nastolatka mieszkającego w tamtej dzielnicy) kolejnym krokiem było wstąpienie do gangu. Coolio chyba jednak za mało znał życie (bo książki jak wiadomo całej prawdy nie mówią) i szybko został złapany na kradzieży. Może i wszystko byłoby ok., gdyby jeden z jego kolegów nie okazał się konfidentem. Ale jak było naprawdę, tego nie wiem chyba nikt poza zainteresowany. Jako siedemnastolatek przesiedział więc kilka miesięcy za kratkami, by po wyjściu powiedzieć sobie dość. Zapisał się do miejscowego college’u i zajął się rapem. Jego pierwszy pseudonim artystyczny brzmiał Coolio Iglesias. Zestawienie takie było skutkiem fascynacji hiszpańskim piosenkarzem Julio José Iglesiasem (tak, dobrze Ci się kojarzy – to ojciec „boskiego” Enrique). Wszystko szło fajnie, chłopak miał talent. Wkręcił się nawet do stacji radiowej KDAY, gdzie został zauważony. Pojawił się nawet na płycie grupy WC & The MAAD Circle pt. „Ain’t a Damn Thanh Changed” (całości nie słyszałem, ale kilka kawałków jak na tamten czas daje radę). Niestety raper musiał powiedzieć wtedy „dość” po raz drugi. Już nie kradzieżom lecz kokainie, od której się uzależnił.

Apogeum gangstera.
Tak się troszkę zapędziłem w poprzednim akapicie, że aż do debiutu fonograficznego doszedłem. Ale już nieważne gdzie skończyłem, ważne co teraz się wydarzyło w żuciu pana Artis’a. Podążając za sukcesami Coolio połączył siły z L.V i opierając się na utworze „Pastime Paradise” Stevie’go Wonder’a, nagrał jeden z najbardziej rozpoznawalnych kawałków jeśli chodzi o rap, a mianowicie „Gangsta’s Paradise”. Kawałek opowiada o życiu w gettcie, a muzyka do niego jest niezwykle mroczna. Dzięki pomocy Tommy’ego Boy’a singiel znalazł się na soundtrack’u do filmu „Młodzi gniewni” (jedną z głównych ról jak pamiętamy zagrała tam Michelle Pfeiffer) . Singiel ten uplasował się na pierwszym miejscu list przebojów w Wielkiej Brytanii. „Gangsta’s Paradise” znalazło się także na kolejnym albumie, wydanym w 1995 roku – co trzeba przyznać było bardzo dobrym chwytem marketingowym. Kilka nagród muzycznych, nominacje do Grammy i uznanie płyty za najlepszy album roku było tego skutkiem.
Po wydaniu albumu „Gangsta’s Paradise” Coolio zajął się karierą aktorską, zadebiutował w 1996r. w Filmie „Phat Beach”. W sumie do tej pory zagrał w ponad 20 obrazach, m.in. „Batman i Robin” czy „Pościg”.

Zmierzch gangstera.
Trzeci album wydany w 1997 roku nie był już takim hitem. Może dlatego, że artysta zmienił troszkę swój image. „My soul” jako płyta była spokojniejsza, już nie gangsterska. Wielu fanów odwróciło się od niego, a słuchacze rapu stwierdzili, iż podążył w stronę komercji, a co za tym idzie pieniędzy. Może dlatego w tym samym roku Coolia i jego kilku przyjaciół aresztowano za rzekomą kradzież w niemieckim sklepie z ubraniami. Rok później został aresztowany ponownie za jazdę złą stroną drogi i za posiadanie broni i marihuany. Jaki dobrze zarabiający artysta dopuścił by się czegoś takiego? Może i to wśród raperów normalna rzecz, ale ja się upieram przy jednej opcji – chciał odzyskać wizerunek złego chłopca, a tylko takie wybryki mogły dać mu rozgłos.

Próbą podtrzymania wizerunku było wydanie albumu typu „Greatest Hits” oczywiście na czele z niezapomnianym singlem z „Młodych gniewnych”. Zresztą Coolio chyba lubował się w pisaniu muzyki do filmów. Przecież nie można zapomnieć też o „It’s All The Way Live (Now)” z filmu „Eddzie” czy o wspólnym kawałku m.in. z Busta Rhymes’em i Method Man’em z „Kosmicznego meczu”. Kariera artysty była w martwym punkcie. Tylko grając w filmach, przypomniał o sobie. No i grał też koncerty. Odwiedził nawet nasz kraj. 30 sierpnia 2003 roku występem w Warszawie zgromadził około 500 osób.

W 2002 roku raper jeszcze raz próbował wrócić do gry. Tym razem miał mu w tym pomóc album „El Cool Magnifico”, która to praktycznie w ogóle nie zostawała zauważona przez publikę. Słabe recenzje oraz po raz kolejny powielony ten sam błąd – jeden przebój na całą płytę spowodował, iż Coolio skończył z rapem. Co zajmowało mu więc czas? Gra w filmach i serialach, robienie reklamówek oraz występny we wszelakich programach telewizyjnych.

Powrót gangstera?
Tak, tego by zapewne chciał bardzo. Ale czy się uda? Nowa płyta pod tym właśnie tytułem („The Return Of The Gangsta”) ukazała się bardzo niedawno, bo 23 sierpnia. Sam nie zdążyłem się z nią jeszcze zapoznać, ale utwór promujący znam jak chyba większość z Was. „Gangsta Walk”, do którego powstał nawet już klip troszkę mnie śmieszy z dwóch powodów. Raz to gościnny występ Snoop Dogg’a. Dlaczego uważam to za śmieszne? Jeszcze kilka lat temu sam Coolio mówił głośno, że będzie dissował rapera z Long Beach. Powodem miało być to, że Snoop wyśmiewał się z niego w swoim programie telewizyjnym. Ale kogo on tam nie ośmieszał? Nieważne. Skończyło się tylko na słowach. Panowie sobie chyba wszystko wyjaśnili i teraz możemy się śmiać z obu. A drugiego powodu do śmiania dostarcz mi śpiewany refren. Panie Coolio, znów pan chce powtórzyć błędy z albumu „My Soul”? No, ale to moje prywatna opinia, może zmienię ją po przesłuchaniu całej płyty? Na razie Coolio zawsze pozostanie mi w pamięci jako artysta jednego utworu – utworu, który jednak pozwolił tej muzyce z ulicy przenieść się na salony i zdobyć szersza rzeszę fanów.

RapStrefa #3 (wrzesień 2006)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.