Massey – Sukces, że dopiąłem do swego (wywiad).

Jeden z pierwszych wywiadów, jakie pojawiły się w mediach po legalnym debiucie MASSEY’a zatytułowanym „Nowa jakość”. Zapraszam do lektury wywiadu, z którego dowiecie się kilku ciekawych rzeczy.


Dzięki, że zgodziłeś się na wywiad. Niedawno zadebiutowałeś na legalnym rynku płytowym krążkiem pt. „Nowa jakość”. Pierwsze pytanie dotyczyć będzie właśnie Twojego albumu. Jak go oceniasz?
Zgadza się. 15 grudnia ukazał się mój pierwszy legalny album. Najlepiej oceniają ludzie którzy to kupują i słuchają. Ich opinia się bardzo liczy ponieważ ja tą płytę znam od zera i znam każdy szczegół. Jest kilka niedociągnięć i rzeczy z których jestem średnio zadowolony ale jeśli chodzi o całokształt to na pewno jest to produkcja godna sprawdzenia. Po drugie ludzie którzy słuchali płyty od razu zauważyli postęp i podniesienie poziomu rymowania w porównaniu z rzeczami jakie robiłem na nielegalu. Ja patrzę na to tak ,że gdybym ze wszystkiego był w stu procentach zadowolony na tej płycie i wyszła by ona idealnie to kolejne produkcje były by gorsze a przecież nie o to chodzi. Ważne żeby się rozwijać i przy następnej produkcji powiedzieć : poprzednia płyta była dobra ale ta będzie jeszcze lepsza. Na tym polega postęp .Warto zaznaczyć, że oprócz kilku rzeczy które bym bardziej dopracował na płycie jest mnóstwo patentów z których jestem zadowolony więc patrząc ogólnie jestem z płyty zadowolony.

Liczysz na jakąś konkretną liczbę sprzedanych egzemplarzy? Masz jakieś przewidywania?
W przeciągu kilku pierwszych dni zaraz po premierze płyta się dobrze sprzedała i cały czas się sprzedaje. Jestem zadowolony że ludzie kupują moją płytę ale nie nastawiam się na jakieś liczby sprzedanych egzemplarzy czy coś w tym stylu. Fakt , że każdy by chciał sprzedać jak najwięcej ale dla mnie ten legal to kolejny krok do przodu. Wychodzę z moja muzyką na szerszą skalę. To jest dla mnie sukces-to, że dopiąłem swego. To, że sporo raperów i fanów to przesłucha to jest sukces a nie te liczby sprzedanych egzemplarzy. Hajs jest ważny ale dla mnie w tym momencie liczy się to ze zrealizowałem swój plan.

Powiedz coś o płycie od strony muzycznej. Kto nad nią pracował, kto zrobił Ci beat’y?
Dostawałem całą masę bitów od różnych producentów z Polski. .Wybrałem najlepsze bity które przypasowały do mojego gustu. Autorami byli młodzi zdolni producenci którzy w niedalekim czasie znajda na pewno uznanie w oczach niejednego rapera. Najwięcej bitów wyprodukował Sonar, trzy bity są od Johnnego Englisha który ma za sobą remix na KodeX suplement Magiery i L.A. Jest także Studio co jest?, Rzeżnik z Wrocławia, Mały Ts z Poznania, Bojar z Warszawy a także Zleff z Olsztyna. Pasuje mi muzyka tych ludzi cenie ich za to co robią i na pewno na następnych projektach będę z nimi współpracował . AAA no i by zapomniał. Dwa utwory wykonane są na „żywych instrumantach” przez zespół z Torunia Freak Out. Z nimi tez planuje przynajmniej dwa kawałki na następną płytę.

A goście? Massey’a Stary – to już opcja znana z Twoich nielegali, ale już Pele, Miexon i Nullo to goście z ‚ekstraligi’ polskiego rapu. Jak ich namówiłeś do współpracy?
Z Nullo wiadomo znam się już trochę i współpracujemy razem .Poznaliśmy się kiedyś na koncercie i pad temat aby razem coś nagrać . Efektem współpracy był kawałek jak i klip „Basketball”. Dobrze nam się współpracuje i jeszcze przed wydaniem legala wiedziałem że Nullo na pewno na nim się znajdzie. Co do Pelsona i Miexona to myślę że najlepszą odpowiedzią będzie to o czym nawijam w kawałku „Powrót do korzeni” – „kiedyś być MC miałem nadziei promyk dziś pierwsza liga na koncertach bije mi piony, dają szacunek mówią nieźle grasz tu , to motywacja dla mnie gdy wychodzę znów na majku……” Moim zdaniem najważniejsze jest to aby ktoś Cię docenił za twoją prace i za poziom jaki prezentujesz. To najlepsza nagroda nagrać z raperem z ekstraklasy czy legendą polskiego rapu. Tak naprawdę to gdybym był słabym raperem to nie sadze żeby Nullo Pelson czy Miexon cokolwiek ze mną chcieli nagrać. Z reszta wiadomo ze raperzy takiego formatu nie rozdają swoich zwrotek na lewo czy prawo dlatego dla mnie to jest mistrzowska opcja mieć takie featuringi .

Inną sprawą ,która mnie- i innych – interesuje to ,to w jaki sposób RAP-IN Rec. Cie ‘zagarnęli’ do legalnej sprawy? Większość polskich mc z podziemia nie ma zamiaru –przynajmniej w najbliższym czacie nagrywać legalne albumy.
Ja myślę i wiem to że prawie każdy który bierze do ręki mikrofon pisze teksty i coś nagrywa już na samym starcie ma jakieś marzenia a najczęściej dotyczą one wybicia się i nagrywania legalnych płyt, być w pierwszej lidzie udzielać wywiadów itp. Wiec nie sądzę że raperzy nie maja zamiaru lub nie chcą nagrywać legalnych albumów. Raczej jest na odwrót :raperzy chcą być wydani a wytwornie niechętnie wydaja teraz raperów. Musisz na prawdę mocno zainteresować dziś wydawcę aby w ciebie zainwestował. Co do Rap-in to sytuacja wyglądała tak że po rozesłaniu płyt demo do wszystkich wytworni otrzymałem dwie poważne oferty w tym Rap-in. Wybrałem Rap-in bo mogłem nagrać muzykę jaka chciałem i nikt mi nic nie narzucał , z reszta rymuje o tym na płycie. Myślę że dobrze wybrałem, jak na razie jestem zadowolony i nie żałuję wyboru. Czyli pokrótce wyglądało to tak ze rozesłałem dema, Rap-in się odezwało podpisaliśmy kontrakt dali dobre warunki no i wydałem płytę. Z tego co wiem dostają oni sporo demówek a jak widać wybrali mnie. Jak dla mnie wygląda to tak że po podpisaniu umowy i świadomości że wydaje legal miałem dodatkowa motywacje i poziom materiału zyskał na tym . Widać ogromną różnice miedzy tym co robiłem na nielegalu, a tym co robie teraz wiec radze to sprawdzić głownie tym którzy maja opinie ze Massey jest słabym raperem .

A jak od strony promocyjne co masz obiecane? Ile klipów, ile singli?
Na pewno będą trzy klipy , trasa koncertowa liczne wywiady w TV , magazynach i portalach internetowych. Myślę ze jak na niezależny label to promocja będzie ok.

A czy jesteś w ogóle zadowolony z tego jak jeszcze przed ukazaniem się album był promowany?
Jestem zadowolony, że wybraliśmy na pierwszy singiel kawałek z Pelsonem potem grubo miesiąc przed ukazaniem się płyty klip już śmigał w necie i stacjach Tv, single rozesłane były do większości rozgłośni radiowych wiec myślę, że jest ok.

Ale jeśli chodzi o okładkę to się chyba nie spisali, nie uważasz?
Mam w swojej kolekcji kilkanaście płyt z mega zajebistą okładka, a hujowym materiałem w środku na płycie wiec dla mnie liczy się wysoki poziom na krążku a nie okładki a takowy na płycie znajdziecie jeśli przesłuchacie. Wiadomo że okładka mogła być lepsza ale kilka spraw w końcowej fazie trzeba było przyśpieszyć i dlatego wyszło to trochę na szybko ale ogólnie nie jest źle a płyty po okładce raczej oceniać nie należy.

A wracając jeszcze do rapu ‘under’ i legali – którą scenę oceniasz teraz lepiej? Czy będąc już po innej stronie, inaczej na to patrzysz?
Patrzę tak samo jestem takim samym człowiekiem jedyne co się zmieniło to rozwinąłem się muzycznie i dalej chce się rozwijać . Jeśli ludzie z podziemia są dobrzy to na bank z nimi nagram, współpracuje z różnymi raperami. Nie jest to tak ze nagrałem klip z Pele i teraz już mogę się wozić. To jest na pewno duży krok do przodu nagrać z kimś takim ale nie znaczy to że z kimś kto dobrze pizga w podziemiu nie nagram kawałka.

Jako podziemny mc wypuściłeś kilka projektów, z których kawałki podobno do dziś grasz na koncertach. Jak oceniasz swoje nielegalne nagrania z perspektywy czasu?
Tak jest kilka kawałków które się ludziom podobają do dziś choć ja jak każdy raper chce iść do przodu i to co robiłem dwa, trzy lata temu dziś jest dla mnie już słabe . To normalna reakcja ale z perspektywy czasu oceniam to tak ze słychać, iż poziom idzie w górę,, słychać lepszy rap niż pierwsze podrygi czyli wniosek jest jeden. Idzie to prawidłowo bo kto się nie rozwija ten się cofa. Trzeba robić coraz lepsze rzeczy.

Wróćmy w ogóle do Twoich początków z rapem. Kiedy zacząłeś w ogóle interesować się tym gatunkiem?
Dość dawno w 1993 roku zobaczyłem pierwsze klipy zza oceanu. Później próbowałem cos nagrywać, ale potem na jakiś czas zrezygnowałem gdyż nie było nikogo kto by się zajmował tworzeniem bitów. Ale po czasie znalazłem odpowiednich ludzi i zajawka wróciła. Jak widać trwa do dziś. Pokrótce tak to wygląda.

Od początku miałeś chyba niewątpliwe szczęście bo Twoi bliscy akceptowali Twój wybór co do muzyki, prawda?
To ze akceptowali nie znaczy ze byłem dzieciakiem który miał bogatych rodziców i robił to dla zabawy tak sobie. Ludzie czasem tak myślą ale to błąd ponieważ nawet w najcięższych momentach bliscy we mnie wierzyli i wiedzieli ze ich pomoc jest bardzo ważna. Sztuka jest pomimo nienajlepszej sytuacji mocno wierzyć że komuś się uda osiągnąć cel.

Twój ojciec nagrywa z Tobą. Jak go zainteresowałeś rapem? A może było tak ,że sam chwycił ‚bakcyla’?
Na pierwsze nagrania do studia jeździł ze mną , na pierwsze koncerty też jeździł ze mną, na mecze i streetball’e, także więc jeździł ze mną wszędzie, a po czasie sam chciał spróbować. Zapytał co o tym myślę -ja powiedziałem, że to jest kultura gdzie każdy może się sprawdzić i rymować nawet dla siebie wiec po kilku próbach nagraliśmy pierwszy kawałek, potem cały nielegal i tak to trwa do dziś, z tym że ja jak i on traktujemy to bardzo na luzie. Mój stary jest spoko wariatem, który nagrywa dla siebie. Nasze kawałki nie są po to żeby zyskać rozgłos tylko robimy je przede wszystkim bo mamy taką zajawkę.

Rapujesz, że „…najsilniejsi przetrwają…” . Jesteś właśnie przedstawicielem tych najsilniejszych czy też nie?
Proste ze tak. Jakbym opowiedział kilka rzeczy z mojego życia to każdy by obstawił, że powinienem skończyć z basktem lub muzyką i dawno się poddać, robić coś innego z reszta nie raz tak było ze ludzie wątpili we mnie i mówili daj na luz . Tylko dzięki rodzicom i ich wierze w moje siły jestem tu gdzie jestem prezentuje to co prezentuje . Patrząc na sytuacje w kraju można powiedzieć ze cały czas te hasło jest aktualne ponieważ brnę dalej zmagam się z problemami uporczywie realizuje plany i wyznaje zasadę ze trzeba przetrwać wszystko nawet najgorszy kryzys i spełniać swoje plany.

Przejdźmy teraz do Twojej drugiej pasji koszykówki. Aha no właśnie basket to pierwsza czy druga pasja?
Najpierw zacząłem grać w basket potem doszła muzyka. Wiele razy już mówiłem w wywiadach ze jestem człowiekiem który robi obie te rzeczy i pasjonuje się muzyka i basketem tak samo. Nie ma u mnie sytuacji ze gram w basket a muzykę robie dorywcza albo odwrotnie. Sporo ludzi właśnie tak myślało i często była taka sytuacja ze komentowali to w sposób że iż koszykarz nie może być dobrym raperem jednak po wyjściu mojej płyty wielu krytyków zmieniło zdanie.

A ksywka ‘Massey’ to też od koszykówki (np. Jeffrey Massem grał kiedyś w polskiej lidze)?
W tym samym sezonie kiedy Jeff zawitał do Polski ja grałem akurat w drużynie juniorów. Na jednym z treningów zacząłem robić wsady które potem były moja wizytówką. Ze względu na to ze jestem niskim zawodnikiem a Jeff Massey także prezentował monster dunki koledzy z drużyny dali mi przydomek który przetrwał do dziś.

Grałeś o ile dobrze wiem w 3 klubach. Dlaczego zdecydowałeś się zrezygnować z kosza ‘zawodowego’?
To jest długa historia ale pokrótce postaram się wyjaśnić jak to było. Otóż po dobrych występach w pierwszej lidze wciąż miałem problemy z minutami gry. Trenerzy u nas w lidze stawiają na starych doświadczonych graczy a młody nawet jeśli gra dobrze to siedzi na ławce. Dlatego postanowiłem na 3 lata odpuścić i grać tylko dla siebie czyli na streetballach, meczach pokazowych itp. Co prawda wróciłem w tym sezonie do ekstraklasy do Noteci Inowrocław ale traktuje moja grę w lidze inaczej niż kiedyś. Gram aby utrzymać się w formie , żeby podnieść swój poziom gry i poza muzyka jest to czas który mogę przyjemnie spędzić.

Ale koszykówka to dalej Twoja pasja. Nakręciłeś już jeden Mixtape, pracujesz nad drugą częścią. Powiedz coś o tym projekcie.
Już na dniach wychodzi mój drugi mixtape. Będzie o 3 klasy bardziej profesjonalny niż vol 1. Wszystko wydajemy profesjonalnie i będzie to edycja limitowana. Oprócz najlepszych moich akcji z basketu są także najlepsze koncerty, wywiady no i warto przypomnieć ze ten film zapowiadają tacy kozacy jak :Raekwon z Wu Tang ,The Beatnuts czy Prodigy z Mobb Deep wiec warto sprawdzić. Mixtape można zamówić pod meilem massey@massey.pl Zapraszam .

A uważasz się za dobrego gracz na ‘ulicy’? Cieszą Cię zagrania tego typu, że ściągasz kolesiowi spodenki podczas kozła?
Ludzie dają szacunek za twoja grę i nikt nigdy nie powinien mówić: ja jestem dobry zawodnik lub robie najlepsze wsady. To ludzie poprzez oglądanie cię w akcji mogą nazwać cię najszybszym graczem lub legendą boiska . Ja bardzo często spotykam się z opiniami iż dysponuje najlepszym crossoverem na streecie wiec jak widzisz to wychodzi od ludzii samo a nie ze jakiś gracz sobie coś ubzdura i potem chodzi to rozpowiada. Tak to wygląda na ulicy liczy się respekt za twoja grę za to co prezentujesz. Jeśli chodzi o triki to na każde ośmieszenie rywala publika reaguje dobrze i każdy stara się grać efektownie. Tu można robić rzeczy o których nigdy nie pomyślisz wychodząca mecz ligowy. Na streecie jesteś wolny jak ci się zachce to możesz przeciwnikowi nawet ściągnięć opaskę na oczy i poprawić had popem czyli obiciem piłki o jego głowę. Ta gra jest efektowna no i streetball przez to się rozwija.

Dobra wróćmy jeszcze do muzyki. Na pewno masz zamiar koncertować w związku z wydaniem płyty. Gdzie, więc będzie Cię można zobaczyć i usłyszeć?
W styczniu gram w Wolsztynie na WOŚP , potem koncert promujący płytę u mnie w mieście czyli Inowrocław, następny koncert to Szczecin i Poznań. Na luty moja wytwórnia organizuje trasę koncertową no i będą także pojedyncze koncerty w ramach promocji mojej płyty wiec grania będzie sporo.

Na koniec pytanie o Twój gust muzyczny. Ulubiony artysta?
Prodigy z Mobb Deep !!!!

Ulubiona płyta – polska?
Na razie nie mam. Wyszło sporo dobrych produkcji i kilka klasyków, ale ulubionej nie mam słucham wszystkiego co ma dobry poziom.

Ulubiona płyta – zagraniczna?
Jest ich około 20. wiec jednaj nie wymienię, ale moje typy to Nas „Illmatic”, Mobb Deep „Hell on earth”, Epmd „Bussines is ussual” ,Capone n Noreaga „War raport” i inne.

<>Ostatnie słowo dla użytkowników axunmusic.fora.pl?
Pozdro do zobaczenia na koncertach. Sprawdźcie moja płytę „Nowa jakość” bo warto. Buszujcie w necie i szukajcie dobrych wywiadów takich jak ten. Pozdrowienia dla wszystkich którzy identyfikują się z tym co robie wielka piątka pozdroooo, kontakt do mnie massey@massey.pl

Dzięki za wywiad. Życzę powodzenia i jak najlepszej sprzedaży płyty.


Wywiad dla http://www.axunmusic.fora.pl (Styczeń 2006)
Foto: archiwum artysty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.