Jimson – Odpowiedź jest krótka i prosta: Wieszocochodzi (wywiad)

Jimson, Jimi, Prince Jimz, Król podziemia – pod takimi ksywkami można zlokalizować rapera, który stanowi w chwili obecnej o sile polskiego underground’u. Zapraszam do lektury wywiadu.


Witaj! Dzięki ,że zgodziłeś się na wywiad. Wypoczęty po krótkim urlopie?
Cześć. Dużo tych wywiadów ze mną nie? Niedługo mi zarzucą ,albo już to robią na pewno, że jestem komercyjnym raperem z podziemia, ale to chyba jeden z najlepszych układów swoją drogą (śmiech). Co do urlopu to choć krótki był wystarczający. Trzy dni bez miejskiej infrastruktury to dla mnie idealnie bo szczerze i mi i mojej dziewczynie zaczynało już brakować dóbr kultury doczesnej typu telewizor (Ona) , internet (Ona i ja) a trzeciego dnia ‚bułka z błotem’ (ja) była jak klucze do miasta.

Dlaczego wybrałeś hip-hop?
Nie mam pojęcia, z reguły nie wiesz tak naprawdę czemu ogarnęła Ciebie jakaś pasja dopóki ktoś o to nie zapyta i będziesz musiał dorobić piękną ideologię. Ale jest haczyk chyba, jak cofam sie do starych nagrań jeszcze z przed 94-95tego gdy zacząlem sluchac rapu to odkrywam że duża część z nich była oparta o rytm podobny klasycznemu tempu 100bpm,więc może to jakoś tak. Na pewno nie była to wizja, choć to zależy od tantiemów,będzie ich więcej to będzie i piękna wizja. Jak zagranicą:)

A jak Twoi bliscy, znajomi zareagowali na to, że wybrałeś rap? Był on uznawany za coś zakazanego.
Nie, nie pamiętam sytuacji w której rap byłby tak traktowany wtedy. Mama nawet podsłuchiwała jak nagrywaliśmy nasze numery i często jak rozmawiam z Nią o rapie to słyszę cytat z jednego z naszych pierwszych ‚Kto to jest Peja? już wole Mikołaja Reja’ (śmiech). Dużo później zaczęło funkcjonować w moich kręgach troszke lakoniczne podejście do rapu, ludzie których nigdy nie podejrzewałbym o cynizm wznosili się chyba na wyżyny myślowe by zdeprecjonować hip-hop do ‚pitu pitu’ i to było tym bardziej niebezpieczne i nerwowe że ja w takich sytuacjach mówiąc półsłodko zaczynałem wnosić trochę bragga a’la ‚hit em up’ do swojego cynizmu więc przeważnie wolałem siedzieć cicho i głupio sie uśmiechać.

Jesteś jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci z kręgów hiphopowych w Polsce z podziemia, a to za sprawą tego, że wziąłeś udział w nagrywaniu Kodexu . Jak wspominasz ten okres? Jak współpracowało się z duetem z WhiteHouse’u?
Whitehouse to legenda, jedna z niewielu w polskim hiphopie moim zdaniem ale nawet sama nazwa jest monumentalna, bity są monumentalne, Magiera jest monumentalny. Wtedy gdy gotów byłem zrobić wszystko żeby zdobyć koszulkę z logo Whitehouse musieliśmy wygrać konkurs Wu-Doo i Magiera musiał nas tam usłyszeć, potem musieliśmy nagrać kawałek, musieliśmy cieszyć się, że jesteśmy na tej płycie, a koszulki jak nie mam tak nie mam. Mówiąc troszke poważniej to współpraca przebiegała stricte po kablach, a okres powstawania numeru niestety był burzliwy w naszych kręgach tutaj, ale to było coś w stylu ‚ej to niemożliwe, będziemy na Kodeksie’. Ale to minęło i wiesz nawet nie mam i nigdy nie miałem oryginału tej płyty.

A co zmieniło się od tego czasu w Twoim życiu?
Ja jakoś raptownie tego nie odczułem żeby to miało większy wpływ na moją popularność, tym bardziej że nie domagałem się jej sam wiedząc że numer który daliśmy na płyte miał już troszke. Tzn. moja zwrotka, zwrotka Patryka była pisana niedługo przed samym nagraniem. Wszystko to składało się na to że w momencie gdy ta płyta się ukazywała nie byłem pewien czy to dobre posunięcie więc to wcale nie nobilitowało mnie do myślenia ‚ej zobacz mam zwrotke na Kodeksie ,kozacka nie?’ przez co nie liczyłem na jakiś wzrost popularności. Zmieniło się zaś to że dodało mi to mnóstwo pewności bo tak naprawdę kawałki z TopSmokin miały być ostatnimi moimi numerami, my generalnie nagraliśmy tą płytę żeby zreformować słupską scenę bo była bardzo uliczna jeśli chodzi o styl. To był nasz główny motyw i powód, a ten kawałek który potem ukazał się w wersji mocno upgradowanej brzmieniowo i technicznie na Kodexie był dla mnie sztandarowym numerem tego albumu i zawsze lubiłem to powtarzać ale byłem chyba jedynym wtedy który uważał ten numer za najlepszy z naszego dema, więc ok zmieniło się tyle że dodało mi to pewności że mam nosa (śmiech)

Wypuściłeś niedawno singiel „Oddychaj”, jeden z lepszych w ostatnim czasie w Polsce. Opowiedz coś o nim , jak przyszedł pomysł, jak dobierałeś beat’y?
Dzięki. Pomysł padł stąd że żyłem sobie w innym wymiarze ja i w innym wymiarze Ci którzy znali moją ksywkę i znali styl,głos. Żyliśmy sobie w dwóch światach. Pewnego dnia Kix podesłał mi bit, i tu będzie patetycznie – był piątek,padał deszcz,otworzylem okno. Puściłem i spazmy. Czułem się jakoś tak wtedy jak często przez ostatni rok, dziękuje mojej tajemniczej Malorie z tego miejsca, bit sobie leciał a ja wiedziałem że to będzie singiel,że nie będzie bardziej przebojowego bitu już. Wtedy skonstatowałem to z tym że nawijam już bardziej wszechstronnie niż kiedyś i chciałbym to pokazać ludziom. Pozostałe numery które znalazły się na ‚Oddychaj SP’ są tam z przyczyn bardzo osobistych. Frodo i Michał zrobili kapitalne magiczne bity. Ja miałem wizję brzmieniową bitów sentymentalnych na tym singlu, generalnie najlepiej czuje sie na bitach które tak odbieram,choć to subiektywne oczywiście. Nie chodzi mi o smutek i łzy ,nie nie, jest taki typ bitów i jeżeli kilka osób co słyszałem porównywało je charakterem do ‚Train of Thought’ Reflection Eternal to było mi bardzo miło o tyle że bity są autorstwa 3 naprawdę odmiennych od siebie producentów.

Na „Oddychaj” muzykę zrobili Ci Kixnare, Frodo i Me?How? Z kim jeszcze współpracujesz?
Nie chce za bardzo mówić o tym w tej chwili w kontekście płyty. Jest kilku producentów z którymi coś cały czas robię,dostaję dużo bitów od nieznanych ludzi ,w ten sposób poznałem się np z Frodo którego serdecznie pozdrawiam z tego miejsca i zawsze są to jedne z moich ulubionych przesyłek.

A masz może jakieś propozycje od artystów z legalnej sceny hh?
W tej chwili skupiłem się bardzo na tym żeby skończyć swój solowy album i nawet nie bardzo miałbym teraz kiedy coś zgrać gościnnie, ale propozycje są, nie jakiś wiesz wysyp ale spokojnie sobie swoje robimy mniej lub bardziej konspiracyjnie:)

Z kim chciałbyś nagrać kawałek? Może nawet płytę?
Odpowiedź krótka i prosta – Wieszocochodzi.

Czas wyborów. Ty także nie próżnujesz i wypuściłeś wspólny kawałek z Eskaubei, Deobe, Dużym Pe i Dj Creon?em pt „Vote or Die”.Jak powstał pomysł na ten kawałek?Od kogo wyszła inicjatywa?
Pomysł powstał w głowie Skubiego, zresztą jak wiesz pewnie to pomysł by przenieść czyjś pomysł na nasze warunki choć to jak ś.p. Pan Ambroziak komentator sportowy powiedział o naszej siatkarce Dorocie Świeniewicz ‚jeżeli nie byłoby Doroty Świeniewicz to musielibyśmy ją wymyślić’. Akcja nakręciła się dość szybko. Line-up jest optymalny, dwóch undergroundowców i dwóch raperów z UMC (śmiech) .To sie nazywa wyważenie. Takie powinno być chyba motto tego numeru i ukryty tytuł z racji tego jak dotykamy tematu w tym numerze

Ale nie politykujesz w tekstach. No to co Cię skłoniło?
Czy ja wiem. Widzisz, nie politykowałem bo to niebezpieczna furtka z racji tego że nawet kiedy wydaje Ci się że wiesz dużo i Twoje poglądy zbudowane są na zdarzeniach o których masz świadomość to najczęściej (jak nie to polecam) myślisz sobie że mógłbyś wiedzieć więcej. Flint w tym roku bodajże w Ślizgu pisał też o tym że tematy polityczne u nas są bardzo rzadko dotykane czy też tylko lizane w tekstach. Tu nie było sytuacji w której temat numeru stanowił dla mnie przeszkode czy też był czymś nieznanym, już od dłuższego czasu napisałem kilka zwrotek w jakiś sposób dotykających nawet jeśli nie polityki to bardziej przyziemnych tematycznie mówiących – sztampowo to nazywając – o tym co się dzieje wokół przy większym położeniu nacisku na świadomośc i własne zdanie. To jest polityka,nawet w rapie,ale to trzeba robić umiejętnie,teren jest śliski. Dla mnie kawałek ‚Oddychaj’ jest takim zaangażowanym numerem, nigdy tego jeszcze nie mówiłem ale teraz mam okazję,to jest moja wizja kawałka rapowego, numer z poważnym tekstem,z przesłaniem przy tym zaangażowany w tematyke społeczną z przystępnym refrenem niewersowym. Na płycie będzie trochę numerów w ten sposób opowiedzianych i to nie jest tak że Jimson sie nagle wziął za polityke, po prostu przyszedł czas na to że mogę otworzyć usta. Rozumiesz – świadomośc,samokrytyka i dystans są tu kluczem.

A nagrywając ten kawałek, nie przemknęła Ci myśl: „Kurcze, mogłem przecież to nagrać dla jakiegoś polityka na kampanie”?
Jasne że przeszła, ale to raczej dlatego że w mojej głowie roi się od przeróżnych niepopularnych myśli na zasadzie ‚a ciekawe co by było’,ale to trwało chwilę. Wiesz,nie słyszałem numeru jakim Mezo promował kampanie Pana Marka Borowskiego ale z tego co czytałem to kawałek z jego płyty i chyba wszyscy wiedzą że raczej został on dopasowany dla potrzeb kampanii więc jeśli tak to ja nie robiłbym z tego jakiejś afery bo w kontekscie tego gdzie wydaje wygląda to jak kolejny numer dodany na płytę jakiegoś tygodnika, choć wątpię żeby akurat sam Mezo zrobił to dla pieniędzy jak mariaż Wiśniewskiego z Samoobroną to jednak jak widzisz w środowisku takie akcje są potępiane. Powiem Ci szczerze że obciachem byłoby stworzenie takiego numeru na potrzeby kampanii ale dopasowanie numeru na potrzeby kampanii za pieniądze nie jest czymś co akurat ja potępiam. Ja wierze ,moze jestem naiwny, że były to dobre intencje i nie pieniądze i kwestie związane z promocją które też nastąpiły przy całej tej akcji były celem samym w sobie w tym przypadku. Jednakże tak jak i nasz ‚Vote or Die’ jako niewielki przyczynek do tego by podnieść frekwencję nie odniósł sukcesu ostatniej niedzieli tak i SdPL poległ i raczej pewne jest to że Pan Marek Borowski tej niedzieli też pozostanie niepocieszony.

Rapujesz, że nawijanie o pannach to jedyny styl jaki można wynieść tylko z Warszawy. Jest też nawiązanie do Mesa. Nie lubicie się? Jakiś konflikt?
(śmiech) Nie, absolutnie nie o to mi chodziło, dlatego chyba niebezpiecznie jest mówić o raperach których sie nie zna bo różnie można to potem odbierać. Teraz króluje ironia więc trzeba być ostrożnym ale można sie nabawić fobii w doszukiwaniu sie disów. To że Mes jest świetnym raperem to chyba nie muszę przyznawać, a nawijanie o pannach w jego przypadku jest bardzo na miejscu bo nawet w takim kontekscie w jakim to zazwyczaj robi lubię tego słuchać, choć ten skit z Flexxipu,ten krótki numer to mój ulubiony moment płyty. Tam nie jest już tak różowo mówiąc dwuznacznie. A mi chodziło o coś innego, o styl rapowania i to nie styl rapowania Mesa akurat tylko to że coś co nie wiadomo kto wymyślił dokładnie a co jest charakterystyczne dla kilku raperów ze stolicy zostało podchwycone umiejętnie przez ludzi spoza Warszawy i to już jest kopiowanie, to tak jakbym mówił ‚wuchta’ w Słupsku i nawet jeśli to nie jest regionalna naleciałość to regionalnie powinno być to objęte całkowitą ochroną ,taki rezerwat stylu a podrabianie czyjegoś flow to coś co bardzo mnie denerwuje zebym nie powiedział po prostu wkurwia. Plus ja nie przepadam akurat za takim nawijaniem ale jeszcze jak ktoś to podrabia to mnie to bardzo irytuje,zaraz powiem – wkurwia. Musiałem to nawinąć bo w dodatku okazuje sie ze mozna wygrywać konkursy tak rapując i nie będąc ze stolicy. Nie może tak być,to marny przykład teraz dla ludzi ktorzy będą chcieli od czegoś zacząć i sie rozwijac,mogą sobie przeciez pomyslec że w rapie to normalne.

„…bohaterzy na obrazach…” to też Twój tekst. No właśnie, kogo możesz wymienić i powiedzieć, że to ta osoba miała największy wpływ na Twoją twórczość , na ukształtowanie Twoich przekonań?
Jeśli chodzi o moje przekonania to one sie tu wciąż rozwijają, nie uważam że już mam stanowcze wizje i sam jestem jedną wielką ideą żeby nie powiedzieć pomarańczą (śmiech). Myślę że raczej najbliżsi dają mi najwięcej do myślenia a najbardziej moja mama którą jak to rapował Eldo naprawde wystawiłbym na bitwę z kimkolwiek. Ja mamie bardzo dziękuję już za te wszystkie kłótnie merytoryczne ,spory,waśnie, bo to może teraz śmiesznie brzmi ale dyskusje i słowne potyczki czy gra słów to coś normalnego w naszych relacjach,ale tak musi po prostu być i myślę że to mi się w życiu mocno przydaje i jeszcze przyda,choć ponoć nie wiem kiedy powiedzieć ‚stop’ dlatego jestem jak taki granat i niech ktoś tylko wyciągnie zawleczke zanim ja to zrobie bo mam ochote na beef. Jeśli zaś chodzi o twórczość ,o rozwój, takie uduchowienie muzyczne i wrażliwość to nie moge podać konkretnego przykładu ale mam swoich bogów ,ministrów w pewnych aspektach twórczości . Kilku moge wymienic: Premier i Guru, Hi Tek i Talib Kweli, Alchemist i Evidence, Noon i Flintstone choć akurat tu sytuacja jest odwrotna bo producent ma lepsze flow niż raper (śmiech)

Jako artysta na pewno koncertujesz. Gdzie można Cię w najbliższym czasie zobaczyć na żywo?
Sam nie wiem szczerze mówiąc. Trafiłeś w taki moment że mamy grać na jesieni jako Wieszocochodzi bo gram z Nimi w składzie planowo,cały czas jeszcze nie zadebiutowałem,ale na ten czas nie wiem jakie są dokładnie aktualne plany koncertowe. Wiem że chłopaki grali teraz osiemdziesiąty dziewiąty raz w Garwolinie ale ja akurat byłem w przededniu wyjazdu z kobietą na Mazury. Grają Tetris,Pogo,Esdwa i DJ Tort plus Trzyker chyba aktualnie nie bo wyjechał do Anglii. Co do solowych koncertów to zobaczymy,narazie nie mam jeszcze tyle materiału żeby promować go choć sporo numerów mógłbym zagrać,ale też nie chcę odkrywać wszystkich kart grając numery z płyty.

A który koncert wspominasz najmilej i dlaczego?
Jeden, koncert w Toruniu, i nie miało znaczenia to że organizator wbił nas w samym środku imprezy gdzie ludzie sie bawili i bylo juz po polnocy ,gdy my weszlismy to wszyscy prawie sobie poszli (śmiech), doskonała akustyka, doskonale to brzmiało, a że było to w małym klubie więc mięlismy bity nawet takie naprawde niekoncertowe ,niektore bez potrzebnego powera ,typu ‚thieves in the night’ czy ‚fly away’ .Dla mnie jednak ten koncert miał wymiar magiczny z pewnych osobistych względów i często do niego wracam ot tak po prostu.

Dbasz jakoś specjalnie o image? Dla wielu ‚gwiazd’ to normalny zabieg marketingowy, a dla Ciebie?
Tak, dbam. Nie powiem że nie dbam bo chyba tak naprawde każdy kto już jest rozpoznawany w pewnych kręgach powinien o tym myśleć,mankamentem zaś a nie puryzmem idei nawet zawodnika undergroundowego jest to że o tym nie myśli. Choć powiem Ci szczerze że u mnie akurat jeszcze za często robię tak jakbym kreowanie swojego wizerunku miał gdzieś. Po troszu trzeba znalezc taki dystans zeby móc myśleć o sobie per menadżer swojego ja,taki wewnętrzny dualizm kształtujący i nadzorujący ruchy, no ale jak jest to konieczne to ja nie traktuje tego jeszcze tak istotnie,choćby ten mój blog,ktoś pomyśli że jestem niepoważny, ‚czyta bloga słucha ‚ itd. Na wszystko jest czas i miejsce ,ja sie czuje dość wszechstronnie,raczej nie da sie mnie zdefiniować kilkoma słowami czy określić styl chyba że jakiś hejter będzie chciał mi pojechać (mój menedżer własnego ja już kilka pytań wyżej pokazał że szykuje dla mnie jakiś beef) . Kiedyś przesadnie dbałem o jakiś image ubraniowy że tak ujme,teraz gdy zdarzy mi sie wyjsc w brudnej bluzie na osiedle to tak pół żartem pół serio jak ta swego rodzaju gwiazda z Twojego pytania mówie że to dlatego ze trzymam sztame z osiedlem. Co do image’u to jak nie lubie bitów Kanyego Westa,to styl w jakim sie ubiera, schludnie bez jakis czestych opcji zeby szokować,to ja jestem na tak.

Co planujesz na najbliższą przyszłość? Chodzi mi o plany muzyczne.
Kilka gościnnych występów ale to raczej nie są moje plany tylko plany osób u których wystąpię więc nie wiem i nie mi mówić kiedy ich materiały się ukażą,ale myślę że prawie na pewno Eldo/Bitnix długo oczekiwana rzecz na jesieni,tam wystąpię gościnnie, epka producencka Metro tylko na winylu w kawałku z Esdwa i Tortem, DwaNaDwa, epka Morala i pewnie coś o czym zapomniałem teraz ale chyba to wszystko z tego co wielce prawdopodobne ze ukaże się niebawem. Najważniejszym planem moim jest skończenie płyty jednak nie chcę zdradzać póki co żadnych szczegółów prócz tego że dogrywam numery cały czas.

Na koniec pytania o Twoje gusta. Ulubiona płyta polska?
Są dwie. ‚Koniec żartów’ Łony i ‚Światła miasta’ Grammatik, najlepsze dlatego że przy pierwszym przesłuchaniu całkowicie mnie pochłonęły i miałem szczene rozdziawioną w obydwa te dobrze pamiętane przeze mnie wieczory. Jednak jeśli miałbym wybierać to jednak byłby to pierwszy projekt Łony i Webbera. Nie było wg mnie nic świeższego na takim poziomie niż ten album.

Zagraniczna?
Reflection Eternal ‚Train of Thought’, ‚Mos Def and Talib Kweli are Black Star’, Dilated Peoples ‚ The Platform’ , i tylko w momencie re-zajawki na którąś z nich mówię że jest moją ulubioną,nie potrafiłbym wybrać. Mogę na pewno powiedzieć że najlepsze bity są na RE a najbardziej spojna jest ‚Platform’.

Ulubiony artysta, artystka?
DJ Hi-Tek za całokształt, nawet gdy zmienił styl to ja sie nadal jaram jego wizją,choć to inna muzyka. Tak samo jak inne bity zrobil na Reflection a inne robil przed jako wolne tracki z Kwelim a jeszcze inne na Mood. Ja tu widzę cztery,no może łącząć czasy przed RE w jeden to trzy etapy i style jego bitów,style brzmienia. Właśnie za tą ponadczasowość a przede wszystkim za ten swing z Cincinnatti niepodrabialny bo wyobraź sobie że nikt go nie podrobił. Ja nie słyszałem. Niektórzy może chcieliby być podobni ale ten sposób kiwania i brzmienie z RE i Hi-Teknology choć też można znaleźć jakieś podobieństwa zawsze to jako całość jest niepodrabialne i staram sie na to patrzec jak najbardziej obiektywnie. Bit do ‚1-9-9-9’ to jest prawdziwa forteca, napisze kiedyś chyba krótką książkę o aranżu tego kawałka wyzbytą jak najbardziej z emocji,ale nie tutaj (śmiech)

Ostatnie słowo od Ciebie dla użytkowników forum.
Troche tu moich znajomych. Ich pozdrawiam a także tych których nie znam bo jak widze w dziale ‚hip-hop’ jest to dość hermetyczne grono więc sztama z forum Ślizgu jest, a mój nick jest objęty tajemnicą.

Dzięki za wywiad. Życzę sukcesów.


Wywiad dla http://www.axunmusic.fora.pl (Wrzesień 2005)
Foto: archiwum artysty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.