Tybet – Nie ma płyt, które cię nokautują (wywiad).

Pierwszy wywiad dla forum axunmusic.fora.pl. Tybet opowiada w nim o swoim nowym projekcie, o tym kiedy jest pimpem i o marzeniach związanych z muzyką. Sprawdźcie ten wywiad koniecznie!

Wielki dzięki, że zgodziłeś się na ten wywiad. Pierwsze pytanie na pewno już wiele razy słyszałeś: jak się czujesz jako jeden z najlepszych raperów z ‚podziemia’?
Szczerze powiem, że nie zastanawiam się nad tym czy jestem jednym z najlepszych podziemnych raperów. Tworzenie muzyki sprawia mi przyjemność i staram się to robić jak najlepiej. Chodzi tu wyłącznie o rozwój i jakość. Dobre świeże jointy, fajne pomysły i energie. Jeżeli ktoś to docenia i rozumie to co robię to jest git.

A gdybyś miał wybierać jakąś wytwórnie by wydać na legalu, to którą byś wybrał (chodzi mi o polskie wytwórnie)?
Wybór wytwórni zależy głównie od tego, na jakich warunkach masz w niej wydawać i kto do tej pory był tam wydawany. Te dwa wyznaczniki na tą chwilę w moich oczach dyskwalifikują polskie labele. Tak naprawdę potrzebna jest nowa wytwórnia, która będzie sprzedawała płyty ludzi pomijanych jak dotąd. W artystach undergroundowych jest świeżość, energia i dużo dobrych pomysłów, czyli to, czego często brakuje na legalach. Przydałoby się żeby szersze grono słuchaczy mogło to wreszcie odczuć.

Czemu ‚Tybet’? Lubisz ten kraj?
Tak po prostu. Wymyśliłem sobie takie pseudo i już tak zostało.

Pochodzisz z Lublina. Jak byś ocenił tamtejszą scenę hip hopową?
Trochę trudno powiedzieć jak wygląda lubelska scena. Nie czuje takiej misji, żeby szukać nowych materiałów i zbierać informację o lubelskim rapie. Raczej skupiam się na swojej muzyce i tym co robią moi kumple. Ostatnio Zetena zrobił składaka “W rymach siła” (www.zetena.tk), który w większości opierał się na lubelskich artystach. Moim zdaniem wyszło to bardzo ciekawie.

Ponadto jesteś najgorętszym ‚pimpem’ w mieście, tak słyszałem. To prawda? (śmiech)
Tylko jak mam gorączkę.

Jesteś też znany jako freestyle’owiec. Co ci się w nim podoba?
To sztuka. Nie każdy to potrafi. Jak dla mnie to bardzo ciekawa forma wyrazu. Bardzo szybko pomaga nawiązać kontakt z ludźmi podczas koncertów.

A co wolisz ‚free’ czy zwykłe nawijanie?
Te dwie rzeczy uzupełniają się. Freestyle pomaga zachować jakąś elastyczność w pisaniu tekstów, ale generalnie wole pisać.

Rapujesz „Styl emocji jest w tekstach”. Określ wiec swoje emocje gdy rapujesz, co się wtedy czuje?
Lubię jak w muzyce jest energia. Słuchasz czegoś i stawia cię na nogi. To są właśnie te emocje, które wszystko napędzają. Nie za bardzo lubię usypiające numery, chociaż są wyjątki.

Nie naciskasz w swoich tekstach. Masz charakterystyczne flow. Charakteryzowałeś się na kimś?
Lubię słuchać zagranicznych raperów. Jay-Z, Nasa, BIG i innych. Ci ludzie płyną ze swoimi rymami. To jest flow. Uważam, że cały czas powinno się pracować nad flow i tekstami. Ktoś daje ci zajebisty bit, więc jak mógłbyś kiepsko pojechać? Jesteś kolejnym elementem w muzyce, którą tworzysz i powinieneś brzmieć jak najlepiej. Dlatego nie rozumiem ludzi, którzy od początku swojej kariery nawijają tak samo i to samo. Co to tekstów to są takie jak ja, a ja się nie spinam.

Jakbyś zarekomendował swoja płytę „Drugi obieg”?
Czysto zajawkowy, solidny, undergroundowy mikstejp. Grube bity, fajne teksty, dobrzy goście. Po staremu. Bardzo dobrze pracowało mi się nad tym materiałem. Włożyłem w niego dużo serca.

Moda na hip-hop przemija, płyty się źle sprzedają, Viva zdejmuje z ramówki programy tematyczne. Jak się na tą sytuację zapatrujesz?
U nas wszystko zmienia się w bardzo szybkim tempie. Myślę, że większość tych dzieciaków, które kupują cedeki rapowe nie ma do końca sprecyzowanych gustów muzycznych. Są na etapie trendy/nietrendy i dzwonków na komórkę z upośledzoną żabą. To nie jest solidne i pewne audytorium. Druga sprawa to fakt, że nie ma płyt które cię nokautują, bo są po prostu zajebiste. Ten okres był dawno temu i nie trwał za długo. Teraz w większości wychodzą ci sami ludzie z tymi samymi pomysłami. Kiepskie płyty nie będą się dobrze sprzedawały. Trzeba zacząć wydawać ludzi, którzy wniosą coś nowego do muzyki i potrafią skupić na sobie uwagę szerszego grona.

Teraz pogadamy o twoich gustach. Ulubiona płyta?
Nie mogę wymienić wszystkiego, bo i tak zawsze mi coś umyka. Teraz mogę wymienić: „Black Album”, „Reasobable Doubt”, „It Was Written”, „Late Registration”, „Like Water for Chockolade”.

Twoje marzenie związane z muzyką?
Robić zawsze taką muzykę na jaką mam ochotę i mieć z tego hajs. Trochę paradoks, ale właśnie tak to wygląda.

Rymujesz: „Gram tylko swoją rolę, czekam na odpowiedni moment”. Jak myślisz kiedy on nadejdzie, a może już nadszedł? Szykujesz coś w najbliższym czasie?
Numer “Odpowiedni moment akurat” nie odnosi się do mojego położenia na scenie. Dotyczy zupełnie czegoś innego. Jak będzie odpowiedni moment, to na pewno wszyscy się o tym dowiedzą. Nie jestem w takiej sytuacji, żebym musiał robić coś na tępo. Są pewne plany wydawnicze typu winyl i klip, ale wszystko w swoim czasie. W najbliższym okresie ma wyjść mój drugi mikstejp. Planuję też pojeździć trochę na koncerty z Zeteną i Dj Uneetrą.

Ostatnie słowo od Ciebie.
Róbcie dobrą muzykę. Wnoście do gry jak najwięcej świeżych pomysłów. Niech to się rozwija. Pokój!

Dzięki za wywiad. Życzę powodzenia w życiu prywatnym i na scenie.
Dzięki. Pozdrawiam.


Foto: http://www.markoff.pl
Wywiad dla http://www.axunmusic.fora.pl (Wrzesień 2005)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.