Ruchy Curren$y’ego

Wszyscy dobrze pamiętamy, co Spitta zrobił w zeszłym roku. Jak to bywa z wieloma amerykańskimi ‚freshmanami’ (chociaż nie wiem czy takie określenie pasuje do trzydziestolatka) zasypał nas dużą ilością równie dobrych jakościowo produkcji. Zatem mamy rok 2012, minął styczeń, a Curren$yCzytaj dalej „Ruchy Curren$y’ego”