15 października w warszawskim klubie InDecks odbył się koncert, na którym zaprezentowana została mieszanka wybuchowa warszawskiej sceny muzycznej. Jednym z trzech wykonawców, jacy pojawili się na scenie, był raper Fidżi.
Fidżi to młody raper z Warszawy, istna mieszanka wybuchowa (tak, idealnie wpisujący się w zamysł koncertu) artysta słuchający metalu, z dreadami na głowie, robiący psychodeliczny rap. Pierwsze nagrania studyjne powstały w 2012 roku pod nazwą duetu Death Punch, który tworzył z wokalistą wyżej wspominanej kapeli Gorgonzolla. Aktualnie Fidżi kończy nagrywać swoją debiutancką płytę pt. “Definicja szaleństwa”, która powinna się ukazać przed końcem października.
Proszę o cierpliwość w razie wydłużonego czasu wgrywania się zdjęć. (Ewa Szwarczewska)





Dodaj komentarz