Polecane płyty na najbliższy tydzień to: Audra McDonald „Go Back Home”, Janes’s Addiction „Live in NYC” oraz Deap Vally „Sistrionix”. Są to tytuły, obok których nie powinniście przejść obojętnie. Nie jest ważne czy na co dzień słuchacie popu, rocka, reggae. Jeśli doceniacie wartościową muzykę – krążki te godne są Waszej uwagi.
Audra McDonald „Go Back Home”
Pierwszy od 2006 roku solowy studyjny krążek Audry McDonald, która jest równie znakomitą wokalistką, jak i aktorką serialową oraz musicalową. „Go Back Home” sama artystka określa jako najbardziej osobistą płytę w całym dotychczasowym dorobku. Audra w ostatnich latach skupiła się na karierze telewizyjnej oraz musicalowej. Pięciokrotną laureatkę nagrody Tony, a także zdobywczynię Grammy, można było oglądać między innymi w roli doktor Naomi Bennett w serialu „Prywatna praktyka”. Pojawiła się też na Broadwayu w spektaklach „Porgy And Bess”. Amerykańska wokalistka, dysponująca przepięknym sopranem, nagrała na „Go Back Home” tuzin piosenek, które napisali kompozytorzy bardzo bliscy Audrze, jak Guettel, LaChiusa, Rodgers & Hammerstein, a także ci, z których talentu do tej pory nie korzystała. Krążek wyprodukował Doug Petty, który nadał brzmienie poprzedniej płycie mieszkającej w Kalifornii wokalistki – „Build A Bridge”, zaś kierownictwo muzyczne sprawował Andy Einhorn. (źródło: Warner Music Poland)
Janes’s Addiction „Live in NYC”
Od początku swego istnienia Janes’s Addiction wsławili się najbardziej nieobliczalnymi, żywiołowymi występami wśród zespołów rockowych lat 90. W 2012 roku Perry Farrell, Dave Navarro, Stephen Perkins i Chris Chaney po raz kolejny powrócili na scenę promując płytę „The Great Escape Artist”, ale tym razem zaskoczyli fanów ogłaszając serię niewielkich koncertów. W ramach trasy „Theatre of The Escapists” zespół dał szereg występów w małych, wyjątkowych miejscach, głównie w teatrach. – Wybraliśmy tyle niesamowitych teatrów ile mogliśmy znaleźć, ponieważ chcieliśmy, żeby publiczność mogła doznać czegoś wyjątkowego, co nie zdarza się na normalnych koncertach rockowych. Szykujcie się na przeżycie muzycznej i wizualnej orgii – zapowiadał Perry Farrell w trakcie ogłoszenia tournée. Zatytułowana po prostu „Live in NYC” płyta jest właśnie zapisem jednego z koncertów jaki miał miejsce w nowojorskim Terminal 5. (źródło: Universal Music Polska)
Deap Vally „Sistrionix”
„Sex, drugs and rock’n’roll” w wykonaniu dwóch dziewczyn? Dlaczego nie! Kalifornijski duet Deap Vally swoim ostrym retro-rockowym graniem udowadnia, że scena rockowa nie jest zarezerwowana tylko dla mężczyzn. Porównywane często do White Stripes dziewczyny, są dosłownie na ustach wszystkich. Lindsey Troy (gitara, wokal) i Julie Edwards (perkusja, wokal) zagrały też już niemal ze wszystkimi – od supportów The Vaccines i Yeah Yeah Yeahs, aż po Muse i Mumford & Sons, wyrabiając sobie opinie najbardziej imprezowego zespołu w branży. Debiutancką płytę Deap Vally zatytułowaną „Sistrionix” promuje singiel „Baby I Call Hell”. (źródło: Universal Music Poland)





Dodaj komentarz