Polecana trójka na najbliższy tydzień to: SuperHeavy „SuperHeavy”, Wynton Marsalis & Eric Clapton „Play The Blues Live From Jazz At Lincoln Center” oraz My Riot „Sweet Noise”. Są to płyty, obok których nie możecie przejść obojętnie. I nie jest ważne to, czy na co dzień słuchacie techno, klasyki czy popu. Jeśli doceniacie wartościową muzykę, musicie znać te krążki – i to nie tylko z tytułu.

SuperHeavy „SuperHeavy”
SuperHeavy to supergrupa złożona z super muzyków: Micka Jaggera, Damiana Marley’a, A.R. Rahmana, Dave’a Stewarta i Joss Stone! Dave Stewart (założyciel Eurythmics) muzykę zespołu określa mianem „eksperymentu szalonego alchemika”, bo wymyka się ona wszelkim kategoryzacjom. Eklektyczne brzmienie w pełni odzwierciedla eklektyczny skład grupy. „Mamy trochę reggae, rocka, soulu i kilka ballad” – mówi o płycie SuperHeavy frontman Rolling Stones, który w jednym z utworów śpiewa nawet w Urdu! Płytę promuje singiel „Miracle Worker”, do którego powstał teledysk. (źródło: Universal Music Polska)

Wynton Marsalis & Eric Clapton „Play The Blues Live From Jazz At Lincoln Center”
Największy biały bluesman i geniusz jazzowej trąbki na wyjątkowym, wyprzedanym koncercie w legendarnym miejscu dla nowojorskiego i światowego jazzu. Koncert w Lincoln Center Performances z kwietnia 2011 roku prezentuje Erica i Wyntona wykonującego bluesowe klasyki wybrane przez Anglika. Wyjątkowe aranżacje urzekają pięknem. Podkolorowuje je pięknie Lincoln Center Orchestra. W zestawie znalazła się też nieśmiertelna „Layla”, a w kilku piosenkach na scenie pojawił się Taj Mahal. Koncert miał niesamowitą temperaturę, co nieźle odzwierciedlają jego wybrane fragmenty, które zapisano na CD i DVD. „Chcieliśmy, aby nasz występ brzmiał tak, żeby ludzie czuli, że ci dwaj faceci grają muzykę, którą kochają, a nie, że jest to przypadkowy projekt” – mówił Marsalis. I nie ma wątpliwości, że czuć, że on i Eric te piosenki kochają. (źródło: Warner Music Poland)

My Riot „Sweet Noise”
Zespół My Riot to nowy projekt znanego z formacji Sweet Noise Piotra „Glacy” Mohameda, a „Sweet Noise” to tytuł debiutanckiego albumu My Riot. Płytę skomponował i wyprodukował Glaca wspólnie z Hackerem, młodym beatmakerem z Sopotu. Mix materiału jest autorstwa Adama Toczko, a masteringiem zajął się w legendarnym londyńskim Metropolis Studios John Davis (m.in. The Prodigy, Sade, U2, White Lies). Płyta zawiera szesnaście utworów zaśpiewanych w większości w języku polskim. Gościnnie pojawiają się na niej Peja (SLU), Zbyszek Krzywański (Republika), Orion (Behemoth) i Maja Konarska (Moonlight). „My Riot to połączenie nowoczesności, rytmu ulicy, progresji, rocka, punk rocka, soulu, siły słowa i ogromnej pasji. Praca nad My Riot to była suma moich doświadczeń ze Sweet Noise, projektów amerykańskich Serce i M.T.void zderzona z hiper doświadczeniem Adama Toczki. Koncept połączenia beatu i dołu rodem z breakbeatu, hip hopu i muzy klubowej w zderzeniu z rockowym uderzeniem okazał się dość trudny, ale finalnie osiągneliśmy swój cel i powstał mega nowoczesny mix” – powiedział Glada. (źródło: EMI Music Poland)

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Autor

moje życie w obrazkach

ostatnio popularne