Polecana trójka na najbliższy tydzień to: Cypress Hill „Rise Up”, Robert Gawliński „Kalejdoskop” oraz Gentleman „Diversity”. Są to płyty, obok których nie możecie przejść obojętnie. I nie jest ważne to, czy na co dzień słuchacie techno, klasyki czy popu. Jeśli doceniacie wartościową muzykę, musicie znać te krążki – i to nie tylko z tytułu.
Cypress Hill „Rise Up”
„Praca nad tą płytą dała nam dużo frajdy” – mówi Sen Dog. „Czuliśmy się tak, jak podczas tworzenia pierwszej płyty. Nagrywaliśmy, co tylko chcieliśmy, bez żadnych muzycznych ograniczeń. Okazja do współpracy z jednym z moich ulubionych gitarzystów wszechczasów – Tomem Morello – była wielką gratką. Zawsze wiedziałem, że razem stworzymy kawał rasowej muzyki.” „Po ostatniej płycie zrobiliśmy sobie przerwę, żeby zająć się indywidualnymi projektami” – dodaje B-Real. „Zarówno Sen Dog, jak i ja, chcieliśmy wydać solowe albumu, nad którymi od jakiegoś czasu pracowaliśmy. I choć każdego z nas pochłaniały inne sprawy, mieliśmy też pomysły na utwory Cypress Hill i co jakiś czas wpadaliśmy do studia je nagrać. Praca w spokojnym tempie, bez widma zbliżającego się terminu, była wspaniała. Spotykaliśmy się w moim studiu i nagrywaliśmy wtedy, gdy czuliśmy przypływ weny. To genialny tryb pracy, który zaowocował najlepszym w mojej opinii albumem Cypress Hill.” (Źródło: EMI Music Polska)
Robert Gawliński „Kalejdoskop”
Płyta „Kalejdoskop” zawiera 12 utworów, a każdy z nich pełen jest różnorakich dźwięków, kolorów, myśli i nawiązań. Brzmienia i nastroje zmieniają się z piosenki na piosenkę. Z szybkich na wolne, z głębokich na te bardziej ulotne, z kolorowych na monochromatyczne… Każdy utwór to unikalna opowieść, jakby utkana z wielobarwnych fragmentów. Zupełnie jak w kalejdoskopie. Produkcją zajął się Leszek Biolik, realizacją Marcin Gajko, a masteringiem Fred Kevorkian. (Źródło: EMI Music Polska)
Gentleman „Diversity”
Gentleman to jeden z najpopularniejszych wykonawców reggae, dancehall i r&b w Europie. „Diversity” będzie jego piątym albumem studyjnym. Jak sugeruje tytuł – który można tłumaczyć jako różnorodność – materiał jest zróżnicowany, pełen muzycznych stylów, smaków i inspiracji. Gentleman zaprosił do współpracy wielu doskonałych artystów, m.in.: wokalistkę soulową Cassandrę Steen, pierwszą damę jamajskiej sceny reggae – Tanyę Stephens oraz weterana stylu dancehall – Sugar Minotta. Imponująco przedstawia się też lista producentów płyty: Jamajczyk Donovan „Don Corleon” Bennett, Benny Blanco & Pow Pow, Silly Walks, Red Roze, Shane Brown, Xterminator oraz Nowojorczyk Massive B. Pierwszym singlem jest reggaeowo-soulowy kawałek „It No Pretty”. (Źrodło: Universal Music Polska)




Dodaj komentarz