Polecana trójka na najbliższy tydzień to: O.S.T.R. „Tylko dla dorosłych”, Lao Che „Prąd stały / Prąd zmienny” oraz Krokus „Hoodoo”. Są to płyty, obok których nie możecie przejść obojętnie. I nie jest ważne to, czy na co dzień słuchacie techno, klasyki czy popu. Jeśli doceniacie wartościową muzykę, musicie znać te krążki – i to nie tylko z tytułu.
O.S.T.R. „Tylko dla dorosłych”
Tekstowo to najbardziej hardcore’owa płyta w dyskografii O.S.T.R. i powrót do stylu z jego pierwszych albumów. Płycie towarzyszyć będzie komiks autorstwa Grzegorza „Forina” Piwinickiego (www.projektowanie.org). Komiks jest uzupełnieniem płyty, choć w takim samym stopniu płytę można uważać za soundtrack do komiksu. Album będzie wydany na niezwykle wysokim poziomie edytorskim, zarezerwowanym do tej pory dla limitowanych wydań kolekcjonerskich. Klasyczne plastikowe pudełko z krążkiem, oraz odrębnie wydrukowany komiks, schowane będą razem w sztywnym tekturowym gift boxie, ale to tylko część niespodzianek jakie czekają na nabywcę „Tylko dla dorosłych”. (źródło: Asfalt Rec.)
Lao Che „Prąd stały / Prąd zmienny”
Lao Che powraca z nową płytą, tym razem naprawdę bez konceptu. Każda piosenka to odrębna opowieść. Teksty są pełne wciągających, często absurdalnych historii, w których nie brakuje zabaw słownych charakterystycznych dla twórczości Spiętego. Na czwartym w dorobku zespołu krążku gitary elektryczne ustąpiły nieco miejsca klawiszom i samplerom, a bębny współgrają z automatem perkusyjnym. Zespół położył duży nacisk na eksperyment z brzmieniem odwołując się do retro elektroniki oraz brzmień zimnofalowych. Realizacją nagrań zajął się Marcin Bors (m.in.: Hey, Nosowska, Pogodno). (źródło: Merlin)
Krokus „Hoodoo”
Najbardziej znana szwajcarska grupa rockowa Krokus, której 12 albumów sprzedało się na całym świecie w milionach egzemplarzy, powraca z reedycją swojego studyjnego albumu Hoodoo.
Płyta ukaże się w wersji standardowej oraz w limitowanej edycji CD/DVD, na którym znajdą się zapisy koncertu ze Stade de Suisse i Werony oraz wywiady z zespołem. Materiał spod znaku „gratka dla fanów i koneserów”.(źródło: Sony Music)




Dodaj komentarz