Polski kompozytor – Krzesimir Dębski – w wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Wprost” wyraził swoje ubolewanie nad faktem, iż polscy raperzy samplują jego utwory.
Dębski, przy okazji poruszenia w rozmowie wątku hip-hopu stwierdził, że odkrył niedawno fakt, iż wielu polskich twórców tej muzyki sampluje jego nagrania – „Moje bardzo stare nagrania, jeszcze z lat 80., są chętnie samplowane przez raperów.” Proceder ten kompozytor nazywa nielegalnym, a w dalszej części wypowiedzi wymienia reprezentantów polskiej sceny, do których ma żal o takie postępowanie – „Zespół Molesta notorycznie piratuje moje utwory. A podobno hiphopowcy są tacy moralni. Pan Peja poprosił o zgodę, ale O.S.T.R. spiratował całą płytę i jeszcze dostał za to nagrodę od poważnego pisma. (…) Teraz wystarczą dwa takty i już ma się paszport opiniotwórczego tygodnika.”
fot. wikipedia.org
Co warte zauważenia, Krzesimir Dębski mija się z prawdą. Adam Ostrowski, znany pod scenicznym pseudonimem jako O.S.T.R., nie został wyróżniony nagrodą tygodnika „Polityka”, co wywnioskować można z wypowiedzi kompozytora. Przypomnijmy, Ostry został nominowany do „Paszportu” w 2004 roku, jednak zwycięzcą w kategorii Estrada został wówczas Leszek Możdżer.
Dębski w wywiadzie opowiada także o sowich obawach dotyczących organizacji konkursu Eurowizji w Polsce – „Powinniśmy się modlić, by Eurowizji nie wygrać, bo nie byłoby jej gdzie zorganizować. W rok się odpowiedniej sali nie wybuduje.”
Cały wywiad z Krzesimirem Dębskim do sprawdzenia w najnowszym numerze tygodnika „Wprost”.
„Wprost” 6/2010 (1410)




Dodaj komentarz