Dzisiejsze wydanie „Gazety Wyborczej” podaje, iż 4 czerwca w Gdańsku z okazji 20. rocznicy pierwszych wolnych wyborów ma odbyć się wielki koncert, na który zaproszone zostaną największe gwiazdy pop. Impreza ma zostać sfinansowana z budżetu państwa. Informację tę potwierdza nawet minister Sławomir Nowak.
Oto fragment wypowiedzi ministra Nowaka:
„Rozmawiamy z wieloma światowymi gwiazdami, na razie nie chcę zdradzać jakimi. Chcielibyśmy także, aby na koncercie wystąpiło kilka polskich gwiazd. Krótko mówiąc chcielibyśmy, żeby był to koncert, jakiego jeszcze w Polsce nie było – z udziałem kilkusettysięcznej widowni, najlepiej darmowy”.
„GW” powołuje się jednak na własne źródła i podaje prawdopodobne nazwiska gwiazd imprezy. Mają nimi być: Beyonce, Tina Turner, Elton John, Paul McCartney i Phil Collins.

^ Beyonce i Tina Turner na rozdaniu nagród Grammy, luty 2008.
Czy tak samo będzie latem w Gdańsku?
Organizacja koncertu będzie kosztować kilkanaście milionów złotych. Problemem jednak nie są pieniądze, a miejsce w jakim koncert mógłby się odbyć. Dawne tereny stoczni, gdzie już odbywały się wielkie występy m.in. Jeana Michela Jarre’a czy Roda Stewarta, na tego typu show są jednak zbyt małe. Rządowi marzy się bowiem, by muzyczny spektakl z udziałem gwiazd światowej sławy obejrzało nawet milion osób.
Oprócz koncertu, do Gdańska zjadą, podobnie jak podczas grudniowego jubileuszu Lecha Wałęsy, ważne osobistości z całego świata. Udział potwierdził już prezydent Sarkozy i kanclerz Merkel. Mało prawdopodobna jest natomiast wizyta Baracka Obamy.
Źródła: interia.pl, „Gazeta Wyborcza”




Dodaj komentarz