Od premiery najnowszej płyty Dido zatytułowanej „Safe Trip Home” minął już prawie miesiąc, jednak dzięki osobom szukającym sensacji, płyta znów wraca na usta wszystkich. Dlaczego? Sprawdźcie sami.

Brytyjskiej piosenkarce zarzucono, że w jednej z najnowszych piosenek, wspiera Irlandzką Armię Republikańska.

Oliwy do ognia dolewa fakt, iż ojciec wokalistki jest pochodzenia irlandzkiego.

Dido wykorzystała fragment utworu „The Men Behind The Wire”, który wiązany jest z organizacją IRA. Zapożyczony wers trafił do utworu „Let’s Do The Things We Normally Do”, który znalazł się na najnowszym albumie artystki, zatytułowanym „Safe Trip Home”.

Wykorzystanie fragmentu „The Men Behind The Wire” przez niektóre osoby na Wyspach zostało odczytane, jako wyraz poparcia Dido dla Irlandzkiej Armii Republikańskiej, która jest oskarżana o terroryzm.

Ja tylko przypominam, że nowej płyty Dido możecie posłuchać zupełnie za darmo. Jak to zrobić? Sprawdźcie tutaj.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Autor

moje życie w obrazkach

ostatnio popularne